7 Book(s) Related to little brother king princess

Broker Mafii

Broker Mafii

11.9k Wyświetlenia · W toku · Vicky Visagie
Jestem na czworakach, George wchodzi we mnie od dołu, a Gio w moją dupę, George ssie moje piersi, kurwa, to jest jak niebo. Ręce są wszędzie. Antonio i Dante stoją po obu stronach mnie. Na zmianę wkładają swoje kutasy do moich ust. Na tym etapie nie ma dziury, która nie byłaby wypełniona. Antonio jest brutalny, pieprząc moje usta, wchodzi aż do gardła, aż się krztuszę, zanim się wycofa, a Dante przejmuje pałeczkę. Dante jest delikatniejszy i lubi, gdy bawię się językiem wokół jego kutasa. Antonio po prostu chce pieprzyć moje usta bez żadnych ceregieli. Kiedy Dante wchodzi głęboko i sprawia, że się krztuszę, znów jest kolej Antonio. Czuję, że zbliża się mój orgazm i wydaje się, że to będzie najlepszy orgazm w życiu. Nie jestem pewna, czy to dobry pomysł, żeby Antonio lub Dante mieli swojego kutasa w moich ustach, kiedy dojdę. Mogłabym go odgryźć. Zaczęłam jęczeć wokół kutasa Antonio, a on jęknął, Dante szeptał mi do ucha, jaka jestem dobrą dziewczynką...


Nazywam się Emilia Rossi, mój ojciec był brokerem dla bogatej i notorycznej rodziny mafijnej. Zmarł kilka lat temu, a ja postanowiłam przejąć jego interes, z tą różnicą, że nie zamierzam pracować tylko dla jednej rodziny, chcę pracować dla jak największej liczby rodzin przestępczych. Możecie zapytać, czym zajmuje się broker, cóż, łączymy naszych klientów z odpowiednimi ludźmi, jeśli szukają broni, narkotyków, diamentów, cokolwiek, możemy to załatwić. Poznałam grupę mężczyzn, pochodzą z różnych rodzin mafijnych, ale postanowili współpracować i teraz nazywają się D.A.G.G. To spowodowało wiele problemów z ich ojcami. Ich nazwa pochodzi od imion: Dante, Antonio, George i Gio, tak, to ich imiona i wszyscy są cholernie przystojni, ale mam zasadę. Nie mieszam biznesu z przyjemnością, tylko problem w tym, że ci faceci nie dostali mojego memo o niemieszaniu biznesu z przyjemnością, bo o mój Boże, jaką przyjemność potrafią dać...
Oddana Alfie

Oddana Alfie

2.5k Wyświetlenia · W toku · Allison King
Tylko 18+. Zawiera dojrzałe wątki

Świat Adeline staje na głowie, gdy sąsiedni Alfa przejmuje władzę nad jej watahą. Jest bezwzględny; krążą plotki, że nawet zabił własnego ojca, by zdobyć pozycję Alfy, a jednak Adeline nie potrafi się powstrzymać — ilekroć jest w pobliżu, ma ochotę paść przed nim na kolana.

Przekonany, że Alfa Jaxon został przeklęty przez Boginię Księżyca i nigdy nie znajdzie prawdziwej bratniej duszy z powodu swojej brutalnej przeszłości, zamiast tego wybiera zgodną partnerkę — kobietę dość silną, by pomagać w prowadzeniu watahy, w przeciwieństwie do Adeline, która na pierwszy rzut oka wygląda na potulną. Jednak Adeline odkrywa, że przyciąga ją do Alfy Jaxona coś więcej niż tylko żądza. Jak ma się oprzeć?


— Nie jestem pewien, czy tak powinno się witać swojego Alfę — wymruczał, zaledwie kilka centymetrów od moich ust.

Zamarłam na sekundę, próbując się pozbierać, z adrenaliną krążącą swobodnie w żyłach, kiedy mój wilk i ja chłonęliśmy kojące poczucie bycia znów tak blisko niego. — Hmm, to może prawda… tylko że jeszcze nie jesteś moim Alfą — rzuciłam wyzywająco, w uwodzicielskim tonie, który zabrzmiał zaskakująco naturalnie. Nasze twarze były tak blisko, że ciepło naszych oddechów zderzało się ze sobą; rozpaczliwie pragnęłam, by uległ i skrócił tę odległość między nami.

— Czujesz to, prawda? Twój wilk piszczy w środku, żebyś pozwoliła mi cię naznaczyć… właśnie… tutaj… — Jaxon musnął zębami moją szyję, ledwie, delikatniutko. Miałam wrażenie, że nogi ugną się pode mną w każdej chwili.

Wsunął dłoń pod mój sweter, na plecy, przyciągając mnie mocniej do swojej twardości, a drugą przesunął po boku mojej twarzy, miękko pieszcząc linię szczęki. Ostre, elektryczne iskry przemknęły przez moje ciało pod jego dotykiem. — Cii, Adeline. Wkrótce sprawię, że całkowicie mi się podporządkujesz. Będziesz błagać swojego Alfę, żeby rozciągnął tę ciasną, mokrą cipkę i wypełnił ją po brzegi — dodał, opuszczając dłoń i lekko muskając mnie między nogami.
JEGO NA CZTERNAŚCIE NOCY

JEGO NA CZTERNAŚCIE NOCY

2.3k Wyświetlenia · W toku · Esther King
"Tak, tak."

Jęki zaczęły niekontrolowanie wydobywać się z moich ust. Nie mogłam dostrzec jego wyrazu twarzy w ciemności, ale wiedziałam, że na jego twarzy maluje się zadowolony uśmiech, a jego przymrużone oczy obserwują mnie.

Jego głos był niski, "Podoba ci się to? Podoba ci się, jak cię dotykam? Podoba ci się, jak pocieram twoją łechtaczkę palcem, jakbyś była moja?"

Kiwnęłam głową nieustannie, jęcząc z rozkoszy, nie wiedząc, jak długo jeszcze będę mogła czekać, zanim wsadzi we mnie swój członek. Wbił palce szybciej i pocierał moją łechtaczkę drugą ręką, "Tak. Dalej. Uwielbiam te małe jęki, które wydajesz, kiedy cię drażnię."

Z trudem złożyłam słowa, "P-p-proszę, przestań mnie drażnić. Włóż go—" wykrzyknęłam bez opamiętania, "Chcę to poczuć tak bardzo. Chcę—"

Westchnienie wydobyło się z moich ust, gdy wbił we mnie swojego członka. Mój mózg zwinął się jak zwiędłe liście. Rozsunęłam nogi jeszcze szerzej, a on całkowicie się we mnie wtulił. Zbyt ciężki, by go utrzymać, i zbyt lekki, by go nie puścić. Zaczął się poruszać. Pchnięcia stawały się coraz głębsze i mocniejsze z każdym ruchem. W mnie. Bez przerwy. Owinęłam nogi wokół jego pleców, żeby nie mógł się wycofać.


Podróżując z powrotem do miasta, w którym się urodziła, Rebecca Lewis miała ostry spór z najokrutniejszym draniem w mieście; nie wiedziała, że jej mało przemyślany czyn narazi ją na niebezpieczeństwo.

14 dni. Jedna rezydencja. Jedno łóżko. Jeden nie tak niewinny mężczyzna. Co mogło pójść nie tak?
MARTY JEST NASZ

MARTY JEST NASZ

2.3k Wyświetlenia · W toku · Esther King
Tak głęboko we mnie! Kocham twojego dużego kutasa! Wypełnia mnie tak dobrze!”
“Podoba ci się to? Podoba ci się to? Co? Czujesz, jak moja ciasna cipka ściska twojego wielkiego kutasa?”
“Tak dobrze! Tak dobrze! Sprawiasz, że dochodzę tak mocno!”
Wiesz, takie rzeczy.
Sam doszła do trzech krzyczących orgazmów, za które nie mogę sobie przypisać zbyt wiele zasług. Po prostu leżałem tam i pozwalałem jej używać mnie jak żywego dildo. Moim największym wkładem w tę rundę była po prostu moja zdolność do NIE wytrysku, a głównym powodem tego osiągnięcia było to, że Belle wyssała ze mnie ładunek przed kolacją, zaraz po tym, jak zgodziłem się, żeby przyszła popatrzeć. Ale nie mogłem wytrzymać wiecznie, nie z piękną dziewczyną kręcącą się na moim kroczu, mówiącą takie erotyczne rzeczy i co jakiś czas pochylającą się, żeby przytłoczyć moją twarz swoimi ogromnymi piersiami. Więc kiedy moje mięśnie szyi zaczęły się napinać, a ja zacząłem zaciskać zęby, próbując wytrzymać jeszcze trochę dłużej, Sam uśmiechnęła się i spojrzała na Belle.
"Chcesz zobaczyć, jak wytryskuje ogromny ładunek na moje wielkie cycki?”

Niewinny nastolatek w liceum jest 'bezpiecznym' przyjacielem dla sześciu pięknych, biuściastych dziewczyn. Dziewczyny flirtują i drażnią się z nim, ale nie zamierzają niszczyć swoich przyjaźni, przekraczając granicę fizycznej intymności. Ale pewnego dnia, wszystko zaczyna się zmieniać.
Jestem Luną Likana

Jestem Luną Likana

14k Wyświetlenia · W toku · Little Angelic Devil
"Słuchaj mnie! Tak bardzo, jak nie chcę cię dotykać i vice versa, jestem jedyną osobą, która może teraz zakończyć twoje cierpienie!" powiedział, gdy jedna z jego rąk wsunęła się pod moją koszulę, a ja jęknęłam, gdy chwycił jedną z moich piersi.

Miałam najdoskonalsze życie wilczycy. Mój tata, Alfa z Black Heart Pack, tak bardzo mnie rozpieszczał, mimo że byłam bez wilka. Byłam kochana i szanowana w stadzie pod jego ochroną.

Ale wszystko zmieniło się w moje osiemnaste urodziny. Zostałam oskarżona o zdradę i wygnana ze stada. Zostawiona bez niczego, prawie zostałam zgwałcona i zabita, dopóki Alfa i Beta z Crimson Blood Pack mnie nie uratowali.

Zawsze było coś w Beta Kysonie, co mnie do niego przyciągało. Okazało się, że był moim partnerem!

Okładka autorstwa @rainygraphic
Moja Oznaczona Luna

Moja Oznaczona Luna

59.6k Wyświetlenia · W toku · Sunshine Princess
„Czy nadal będziesz mi się sprzeciwiać?” pyta, jego spojrzenie jest chłodne i twarde.
„Tak.”
Wypuszcza powietrze, podnosi rękę i ponownie uderza mnie w nagi tyłek... mocniej niż wcześniej. Dyszę pod wpływem uderzenia. Boli, ale jest to takie gorące i seksowne.
„Zrobisz to ponownie?”
„Nie.”
„Nie, co?”
„Nie, Panie.”
„Dobra dziewczynka,” przybliża swoje usta, by pocałować moje pośladki, jednocześnie delikatnie je głaszcząc.
„Teraz cię przelecę,” sadza mnie na swoich kolanach w pozycji okrakiem. Nasze spojrzenia się krzyżują. Jego długie palce znajdują drogę do mojego wejścia i wślizgują się do środka.
„Jesteś mokra dla mnie, maleńka,” mówi z zadowoleniem. Rusza palcami w tę i z powrotem, sprawiając, że jęczę z rozkoszy.
„Hmm,” Ale nagle, jego palce znikają. Krzyczę, gdy moje ciało tęskni za jego dotykiem. Zmienia naszą pozycję w sekundę, tak że jestem pod nim. Oddycham płytko, a moje zmysły są rozproszone, oczekując jego twardości we mnie. Uczucie jest niesamowite.
„Proszę,” błagam. Chcę go. Potrzebuję tego tak bardzo.
„Więc jak chcesz dojść, maleńka?” szepcze.
O, bogini!


Życie Apphii jest ciężkie, od złego traktowania przez członków jej stada, po brutalne odrzucenie przez jej partnera. Jest sama. Pobita w surową noc, spotyka swojego drugiego szansowego partnera, potężnego, niebezpiecznego Lykańskiego Alfę, i cóż, czeka ją jazda życia. Jednak wszystko się komplikuje, gdy odkrywa, że nie jest zwykłym wilkiem. Dręczona zagrożeniem dla swojego życia, Apphia nie ma wyboru, musi stawić czoła swoim lękom. Czy Apphia będzie w stanie pokonać zło, które zagraża jej życiu i w końcu będzie szczęśliwa ze swoim partnerem? Śledź, aby dowiedzieć się więcej.
Ostrzeżenie: Treści dla dorosłych
Odrzuciłeś Srebrnego Wilka

Odrzuciłeś Srebrnego Wilka

76.4k Wyświetlenia · W toku · Princess Treasure Chuks
Po tym, jak przez całe życie była znienawidzona i odrzucona za błąd, który popełniła w przeszłości, Lady Rihanna, córka Beta, postanowiła opuścić Czarne Wzgórza.
Wędrując jako samotnik, wzmocniła swoje moce i stała się budzącą postrach postacią, znaną jako Twoje Srebro.
Towarzysząc jej srebrny wilk, była gotowa rozpętać piekło na wszystkich, którzy ją odrzucili, ale wtedy spotkała swojego drugiego szansowego partnera, Alfę z Czarnych Róż, którego nie mogła odrzucić.
Zło rośnie, potrzebujące krwi srebrnego wilka, aby odnieść sukces. Czy Rihanna porzuci swoje cierpienie i będzie współpracować ze swoimi partnerami, starymi i nowymi?
Czy też rzuci się na zło, ryzykując własne życie? Ciesz się tym porywającym czytaniem!!
1