6 Book(s) Related to king's son seven deadly sins

Syn Czerwonego Kła

Syn Czerwonego Kła

42.9k Wyświetlenia · W toku · Diana Sockriter
Alfy wilkołaków powinny być okrutne i bezlitosne, z niekwestionowaną siłą i autorytetem, przynajmniej tak uważa Alfa Charles Redmen i nie waha się wychowywać swoich dzieci w ten sam sposób.
Alfa Cole Redmen jest najmłodszym z sześciorga dzieci Alfy Charlesa i Luny Sary Mae, przywódców stada Czerwonego Kła. Urodzony przedwcześnie, Alfa Charles odrzucił go bez wahania jako słabego i niegodnego życia. Codziennie przypomina mu się o nienawiści ojca, co toruje drogę reszcie rodziny do podobnego traktowania.
W dorosłości, nienawiść i przemoc ojca wobec niego przelały się na resztę stada, czyniąc go kozłem ofiarnym dla tych, którzy mają sadystyczną potrzebę widzieć jego cierpienie. Reszta po prostu zbyt się boi, by nawet na niego spojrzeć, pozostawiając mu niewiele przyjaciół czy rodziny, do których mógłby się zwrócić.
Alfa Demetri Black jest przywódcą stada sanktuarium znanego jako Karmazynowy Świt. Minęły lata, odkąd wilk trafił do jego stada przez program dla wojowników, ale to nie znaczy, że nie szuka oznak wilka potrzebującego pomocy.
Niedożywiony i ranny po przybyciu, lękliwa i nadmiernie uległa postawa Cole'a stawia go w sytuacji, której desperacko chce uniknąć, w centrum uwagi nieznanego alfy.
Jednak w ciemności ciężkiej choroby i obrażeń spotyka osobę, której desperacko szukał od osiemnastego roku życia, swoją Lunę. Jego jedyny bilet wyjścia z piekła, w którym się urodził.
Czy Cole znajdzie odwagę, by raz na zawsze opuścić swoje stado, by szukać miłości i akceptacji, których nigdy nie zaznał?

Ostrzeżenie: Ta historia zawiera opisy przemocy psychicznej, fizycznej i seksualnej, które mogą być trudne dla wrażliwych czytelników. Książka przeznaczona jest wyłącznie dla dorosłych czytelników.
Zakazany Alfa

Zakazany Alfa

7.4k Wyświetlenia · W toku · JP Sina
Adea nie jest zainteresowana randkowaniem ani znalezieniem swojego wybranego przez Boginię partnera. Jest zdeterminowana, by ignorować koszmary, które nękają jej sen, utrzymać swoją pracę w stadzie Półksiężyca i prowadzić spokojne życie. Kiedy jej najlepsza przyjaciółka, Mavy, błaga ją, by pojechała z nią do Desert Moon, aby znaleźć swojego partnera, nie potrafi odmówić. Co zrobi Adea, gdy to ona znajdzie swojego partnera na Balu Księżyca? Czy uda jej się zrozumieć, co jej koszmary próbują jej przekazać? Czy gdy połączy wszystkie elementy, będzie mogła zmienić swoje przeznaczenie?

!! Treści dla dorosłych 18+ !! Zawiera przemoc, fizyczne, emocjonalne i seksualne nadużycia, gwałt, seks i śmierć. OSTRZEŻENIE KSIĄŻKA ZAWIERA OPISY PRZEMOCY SEKSUALNEJ I/LUB PRZEMOCY, KTÓRE MOGĄ BYĆ WYZWALAJĄCE DLA OSÓB, KTÓRE PRZEŻYŁY TRAUMĘ.
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

276.5k Wyświetlenia · W toku · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Oddana Alfie

Oddana Alfie

2.5k Wyświetlenia · W toku · Allison King
Tylko 18+. Zawiera dojrzałe wątki

Świat Adeline staje na głowie, gdy sąsiedni Alfa przejmuje władzę nad jej watahą. Jest bezwzględny; krążą plotki, że nawet zabił własnego ojca, by zdobyć pozycję Alfy, a jednak Adeline nie potrafi się powstrzymać — ilekroć jest w pobliżu, ma ochotę paść przed nim na kolana.

Przekonany, że Alfa Jaxon został przeklęty przez Boginię Księżyca i nigdy nie znajdzie prawdziwej bratniej duszy z powodu swojej brutalnej przeszłości, zamiast tego wybiera zgodną partnerkę — kobietę dość silną, by pomagać w prowadzeniu watahy, w przeciwieństwie do Adeline, która na pierwszy rzut oka wygląda na potulną. Jednak Adeline odkrywa, że przyciąga ją do Alfy Jaxona coś więcej niż tylko żądza. Jak ma się oprzeć?


— Nie jestem pewien, czy tak powinno się witać swojego Alfę — wymruczał, zaledwie kilka centymetrów od moich ust.

Zamarłam na sekundę, próbując się pozbierać, z adrenaliną krążącą swobodnie w żyłach, kiedy mój wilk i ja chłonęliśmy kojące poczucie bycia znów tak blisko niego. — Hmm, to może prawda… tylko że jeszcze nie jesteś moim Alfą — rzuciłam wyzywająco, w uwodzicielskim tonie, który zabrzmiał zaskakująco naturalnie. Nasze twarze były tak blisko, że ciepło naszych oddechów zderzało się ze sobą; rozpaczliwie pragnęłam, by uległ i skrócił tę odległość między nami.

— Czujesz to, prawda? Twój wilk piszczy w środku, żebyś pozwoliła mi cię naznaczyć… właśnie… tutaj… — Jaxon musnął zębami moją szyję, ledwie, delikatniutko. Miałam wrażenie, że nogi ugną się pode mną w każdej chwili.

Wsunął dłoń pod mój sweter, na plecy, przyciągając mnie mocniej do swojej twardości, a drugą przesunął po boku mojej twarzy, miękko pieszcząc linię szczęki. Ostre, elektryczne iskry przemknęły przez moje ciało pod jego dotykiem. — Cii, Adeline. Wkrótce sprawię, że całkowicie mi się podporządkujesz. Będziesz błagać swojego Alfę, żeby rozciągnął tę ciasną, mokrą cipkę i wypełnił ją po brzegi — dodał, opuszczając dłoń i lekko muskając mnie między nogami.
JEGO NA CZTERNAŚCIE NOCY

JEGO NA CZTERNAŚCIE NOCY

2.3k Wyświetlenia · W toku · Esther King
"Tak, tak."

Jęki zaczęły niekontrolowanie wydobywać się z moich ust. Nie mogłam dostrzec jego wyrazu twarzy w ciemności, ale wiedziałam, że na jego twarzy maluje się zadowolony uśmiech, a jego przymrużone oczy obserwują mnie.

Jego głos był niski, "Podoba ci się to? Podoba ci się, jak cię dotykam? Podoba ci się, jak pocieram twoją łechtaczkę palcem, jakbyś była moja?"

Kiwnęłam głową nieustannie, jęcząc z rozkoszy, nie wiedząc, jak długo jeszcze będę mogła czekać, zanim wsadzi we mnie swój członek. Wbił palce szybciej i pocierał moją łechtaczkę drugą ręką, "Tak. Dalej. Uwielbiam te małe jęki, które wydajesz, kiedy cię drażnię."

Z trudem złożyłam słowa, "P-p-proszę, przestań mnie drażnić. Włóż go—" wykrzyknęłam bez opamiętania, "Chcę to poczuć tak bardzo. Chcę—"

Westchnienie wydobyło się z moich ust, gdy wbił we mnie swojego członka. Mój mózg zwinął się jak zwiędłe liście. Rozsunęłam nogi jeszcze szerzej, a on całkowicie się we mnie wtulił. Zbyt ciężki, by go utrzymać, i zbyt lekki, by go nie puścić. Zaczął się poruszać. Pchnięcia stawały się coraz głębsze i mocniejsze z każdym ruchem. W mnie. Bez przerwy. Owinęłam nogi wokół jego pleców, żeby nie mógł się wycofać.


Podróżując z powrotem do miasta, w którym się urodziła, Rebecca Lewis miała ostry spór z najokrutniejszym draniem w mieście; nie wiedziała, że jej mało przemyślany czyn narazi ją na niebezpieczeństwo.

14 dni. Jedna rezydencja. Jedno łóżko. Jeden nie tak niewinny mężczyzna. Co mogło pójść nie tak?
MARTY JEST NASZ

MARTY JEST NASZ

2.3k Wyświetlenia · W toku · Esther King
Tak głęboko we mnie! Kocham twojego dużego kutasa! Wypełnia mnie tak dobrze!”
“Podoba ci się to? Podoba ci się to? Co? Czujesz, jak moja ciasna cipka ściska twojego wielkiego kutasa?”
“Tak dobrze! Tak dobrze! Sprawiasz, że dochodzę tak mocno!”
Wiesz, takie rzeczy.
Sam doszła do trzech krzyczących orgazmów, za które nie mogę sobie przypisać zbyt wiele zasług. Po prostu leżałem tam i pozwalałem jej używać mnie jak żywego dildo. Moim największym wkładem w tę rundę była po prostu moja zdolność do NIE wytrysku, a głównym powodem tego osiągnięcia było to, że Belle wyssała ze mnie ładunek przed kolacją, zaraz po tym, jak zgodziłem się, żeby przyszła popatrzeć. Ale nie mogłem wytrzymać wiecznie, nie z piękną dziewczyną kręcącą się na moim kroczu, mówiącą takie erotyczne rzeczy i co jakiś czas pochylającą się, żeby przytłoczyć moją twarz swoimi ogromnymi piersiami. Więc kiedy moje mięśnie szyi zaczęły się napinać, a ja zacząłem zaciskać zęby, próbując wytrzymać jeszcze trochę dłużej, Sam uśmiechnęła się i spojrzała na Belle.
"Chcesz zobaczyć, jak wytryskuje ogromny ładunek na moje wielkie cycki?”

Niewinny nastolatek w liceum jest 'bezpiecznym' przyjacielem dla sześciu pięknych, biuściastych dziewczyn. Dziewczyny flirtują i drażnią się z nim, ale nie zamierzają niszczyć swoich przyjaźni, przekraczając granicę fizycznej intymności. Ale pewnego dnia, wszystko zaczyna się zmieniać.
1