6 Book(s) Related to Special Forces: Wolf King Luke Smith

Pan Forbes

Pan Forbes

62k Wyświetlenia · W toku · Mary D. Sant
"Pochyl się. Chcę widzieć twój tyłek, kiedy cię pieprzę."

Boże! Jego słowa jednocześnie mnie podniecały i irytowały. Nawet teraz, nadal jest tym samym draniem, aroganckim i władczym jak zawsze, który zawsze chciał, żeby wszystko było po jego myśli.

"Dlaczego miałabym to zrobić?" zapytałam, czując, jak moje nogi się uginają.

"Przepraszam, jeśli dałem ci do zrozumienia, że masz jakikolwiek wybór," powiedział, zanim złapał mnie za włosy i pchnął mój tułów, zmuszając mnie do pochylenia się i oparcia rąk na powierzchni jego biurka.

O cholera. To sprawiło, że się uśmiechnęłam i poczułam jeszcze bardziej podniecona. Bryce Forbes był znacznie bardziej szorstki, niż sobie wyobrażałam.



Anneliese Starling mogłaby użyć każdego synonimu słowa okrucieństwo w słowniku, aby opisać swojego drania szefa, a i tak nie byłoby to wystarczające. Bryce Forbes jest uosobieniem okrucieństwa, ale niestety także nieodpartego pożądania.

Podczas gdy napięcie między Anne a Bryce'em osiąga niekontrolowane poziomy, Anneliese musi walczyć, aby oprzeć się pokusie i będzie musiała podjąć trudne decyzje, między podążaniem za swoimi zawodowymi ambicjami a uleganiem najgłębszym pragnieniom, w końcu granica między biurem a sypialnią zaraz całkowicie zniknie.

Bryce już nie wie, co zrobić, aby trzymać ją z dala od swoich myśli. Przez długi czas Anneliese Starling była tylko dziewczyną, która pracowała z jego ojcem i ulubienicą jego rodziny. Ale niestety dla Bryce'a, stała się niezbędną i prowokującą kobietą, która może doprowadzić go do szaleństwa. Bryce nie wie, jak długo jeszcze będzie mógł trzymać ręce z dala od niej.

Uwikłani w niebezpieczną grę, gdzie biznes i zakazane przyjemności się przeplatają, Anne i Bryce stają przed cienką granicą między zawodowym a osobistym, gdzie każde wymienione spojrzenie, każda prowokacja, jest zaproszeniem do eksploracji niebezpiecznych i nieznanych terytoriów.
JEGO NA CZTERNAŚCIE NOCY

JEGO NA CZTERNAŚCIE NOCY

2.3k Wyświetlenia · W toku · Esther King
"Tak, tak."

Jęki zaczęły niekontrolowanie wydobywać się z moich ust. Nie mogłam dostrzec jego wyrazu twarzy w ciemności, ale wiedziałam, że na jego twarzy maluje się zadowolony uśmiech, a jego przymrużone oczy obserwują mnie.

Jego głos był niski, "Podoba ci się to? Podoba ci się, jak cię dotykam? Podoba ci się, jak pocieram twoją łechtaczkę palcem, jakbyś była moja?"

Kiwnęłam głową nieustannie, jęcząc z rozkoszy, nie wiedząc, jak długo jeszcze będę mogła czekać, zanim wsadzi we mnie swój członek. Wbił palce szybciej i pocierał moją łechtaczkę drugą ręką, "Tak. Dalej. Uwielbiam te małe jęki, które wydajesz, kiedy cię drażnię."

Z trudem złożyłam słowa, "P-p-proszę, przestań mnie drażnić. Włóż go—" wykrzyknęłam bez opamiętania, "Chcę to poczuć tak bardzo. Chcę—"

Westchnienie wydobyło się z moich ust, gdy wbił we mnie swojego członka. Mój mózg zwinął się jak zwiędłe liście. Rozsunęłam nogi jeszcze szerzej, a on całkowicie się we mnie wtulił. Zbyt ciężki, by go utrzymać, i zbyt lekki, by go nie puścić. Zaczął się poruszać. Pchnięcia stawały się coraz głębsze i mocniejsze z każdym ruchem. W mnie. Bez przerwy. Owinęłam nogi wokół jego pleców, żeby nie mógł się wycofać.


Podróżując z powrotem do miasta, w którym się urodziła, Rebecca Lewis miała ostry spór z najokrutniejszym draniem w mieście; nie wiedziała, że jej mało przemyślany czyn narazi ją na niebezpieczeństwo.

14 dni. Jedna rezydencja. Jedno łóżko. Jeden nie tak niewinny mężczyzna. Co mogło pójść nie tak?
MARTY JEST NASZ

MARTY JEST NASZ

2.3k Wyświetlenia · W toku · Esther King
Tak głęboko we mnie! Kocham twojego dużego kutasa! Wypełnia mnie tak dobrze!”
“Podoba ci się to? Podoba ci się to? Co? Czujesz, jak moja ciasna cipka ściska twojego wielkiego kutasa?”
“Tak dobrze! Tak dobrze! Sprawiasz, że dochodzę tak mocno!”
Wiesz, takie rzeczy.
Sam doszła do trzech krzyczących orgazmów, za które nie mogę sobie przypisać zbyt wiele zasług. Po prostu leżałem tam i pozwalałem jej używać mnie jak żywego dildo. Moim największym wkładem w tę rundę była po prostu moja zdolność do NIE wytrysku, a głównym powodem tego osiągnięcia było to, że Belle wyssała ze mnie ładunek przed kolacją, zaraz po tym, jak zgodziłem się, żeby przyszła popatrzeć. Ale nie mogłem wytrzymać wiecznie, nie z piękną dziewczyną kręcącą się na moim kroczu, mówiącą takie erotyczne rzeczy i co jakiś czas pochylającą się, żeby przytłoczyć moją twarz swoimi ogromnymi piersiami. Więc kiedy moje mięśnie szyi zaczęły się napinać, a ja zacząłem zaciskać zęby, próbując wytrzymać jeszcze trochę dłużej, Sam uśmiechnęła się i spojrzała na Belle.
"Chcesz zobaczyć, jak wytryskuje ogromny ładunek na moje wielkie cycki?”

Niewinny nastolatek w liceum jest 'bezpiecznym' przyjacielem dla sześciu pięknych, biuściastych dziewczyn. Dziewczyny flirtują i drażnią się z nim, ale nie zamierzają niszczyć swoich przyjaźni, przekraczając granicę fizycznej intymności. Ale pewnego dnia, wszystko zaczyna się zmieniać.
Oddana Alfie

Oddana Alfie

2.5k Wyświetlenia · W toku · Allison King
Tylko 18+. Zawiera dojrzałe wątki

Świat Adeline staje na głowie, gdy sąsiedni Alfa przejmuje władzę nad jej watahą. Jest bezwzględny; krążą plotki, że nawet zabił własnego ojca, by zdobyć pozycję Alfy, a jednak Adeline nie potrafi się powstrzymać — ilekroć jest w pobliżu, ma ochotę paść przed nim na kolana.

Przekonany, że Alfa Jaxon został przeklęty przez Boginię Księżyca i nigdy nie znajdzie prawdziwej bratniej duszy z powodu swojej brutalnej przeszłości, zamiast tego wybiera zgodną partnerkę — kobietę dość silną, by pomagać w prowadzeniu watahy, w przeciwieństwie do Adeline, która na pierwszy rzut oka wygląda na potulną. Jednak Adeline odkrywa, że przyciąga ją do Alfy Jaxona coś więcej niż tylko żądza. Jak ma się oprzeć?


— Nie jestem pewien, czy tak powinno się witać swojego Alfę — wymruczał, zaledwie kilka centymetrów od moich ust.

Zamarłam na sekundę, próbując się pozbierać, z adrenaliną krążącą swobodnie w żyłach, kiedy mój wilk i ja chłonęliśmy kojące poczucie bycia znów tak blisko niego. — Hmm, to może prawda… tylko że jeszcze nie jesteś moim Alfą — rzuciłam wyzywająco, w uwodzicielskim tonie, który zabrzmiał zaskakująco naturalnie. Nasze twarze były tak blisko, że ciepło naszych oddechów zderzało się ze sobą; rozpaczliwie pragnęłam, by uległ i skrócił tę odległość między nami.

— Czujesz to, prawda? Twój wilk piszczy w środku, żebyś pozwoliła mi cię naznaczyć… właśnie… tutaj… — Jaxon musnął zębami moją szyję, ledwie, delikatniutko. Miałam wrażenie, że nogi ugną się pode mną w każdej chwili.

Wsunął dłoń pod mój sweter, na plecy, przyciągając mnie mocniej do swojej twardości, a drugą przesunął po boku mojej twarzy, miękko pieszcząc linię szczęki. Ostre, elektryczne iskry przemknęły przez moje ciało pod jego dotykiem. — Cii, Adeline. Wkrótce sprawię, że całkowicie mi się podporządkujesz. Będziesz błagać swojego Alfę, żeby rozciągnął tę ciasną, mokrą cipkę i wypełnił ją po brzegi — dodał, opuszczając dłoń i lekko muskając mnie między nogami.
Swatka

Swatka

266.6k Wyświetlenia · W toku · Sophie Smith
Saphira White spędziła życie jako wyrzutek—niekochana, ignorowana, fałszywie oskarżona o zbrodnię, której nie popełniła. Porzucona przez matkę i wychowana w bezwzględnej Wataha Srebrnego Księżyca, traktowana jest jak cień. Kiedy jej przyrodnia siostra Ruby nazywa ją morderczynią, wataha wymierza najokrutniejszą karę ze wszystkich: wygnanie do Swatki, najbardziej przerażającej instytucji w historii nadprzyrodzonych.

Nikt nie wychodzi ze Swatki bez szwanku. Proces jest prosty—każdy uczestnik jest łączony z istotą nadprzyrodzoną, często przypieczętowując swój los krwią. Śmierć jest najczęstszym wynikiem, a Saphira nie spodziewa się niczego innego. Ale kiedy dzieje się niemożliwe, zostaje połączona z istotą tak legendarną, tak potężną, że nawet najodważniejsi drżą na jej imię—królewskim smokiem.

Teraz związana z pradawną siłą zniszczenia, Saphira znajduje się wśród królewskiej watahy. Z nimi przemierza świat pełen władzy, oszustwa i przeznaczenia. Gdy kroczy tą nową ścieżką, znajome twarze powracają, wyciągając na światło dzienne dawno pogrzebane tajemnice. Jej pochodzenie—kiedyś zagadka—zaczyna się rozwikłać, ujawniając prawdę, która może zmienić wszystko.
1