Rozdział 1
Czasami osoba, dla której oddałbyś życie, trzyma pistolet.
Tysiąc lat temu przy Bramie Ciemności:
"Zdradziłeś mnie, Tharollinie, jak mogłeś mi to zrobić?" Avonmora, królowa syren, zapytała łamiącym się głosem mężczyznę, którego kiedyś nazywała swoim kochankiem. Zdążyła na czas, by powstrzymać go przed otwarciem Bramy Ciemności.
"Dla mocy, moje kochanie. Aby otworzyć Bramę Ciemności, muszę spać z tobą i zebrać twoją krew, którą mi dałaś dobrowolnie." Tharollin, król demonów, odpowiedział z uśmiechem.
"Myślałam, że jesteś tym jedynym, bogowie uczynili cię moją bratnią duszą, Tharollinie, jesteś moją bratnią duszą i wszystko, co dla ciebie zrobiłam, było z miłości. Dałam ci siebie i swoją krew, myśląc, że chcesz użyć mojej krwi, aby wyleczyć rany, które miałeś po walce z Roenem, ale się myliłam, tylko ją zebrałeś, aby użyć jej do otwarcia Bram Ciemności."
"Zapomniałaś o czymś, kochanie, jestem demonem, w rzeczywistości królem demonów, nie mamy uczuć. Otwarcie Bramy Ciemności uczyni mnie najsilniejszym ze wszystkich i będę rządził nad nadprzyrodzonymi." powiedział Tharollin. "A nawet jeśli chciałbym mieć kochankę, to nie byłaby to syrena, teraz jeśli mnie przeprosisz, mam bramę do otwarcia."
"Ostrzegano mnie, bym trzymała się od ciebie z daleka, ale czy słuchałam? Nie. Tharollinie, wciąż masz szansę się zmienić, nie otwieraj Bramy Ciemności, proszę, błagam cię." Avonmora błagała, mając nadzieję, że bogowie zmienią jego serce.
Tharollin śmiał się z jej głupoty. "Jesteś wielką głupką, Avonmoro, byłaś zaślepiona miłością, dlatego nie mogłaś dostrzec mojego głównego celu."
%%%%
Wspomnienie:
Tharollin, bardzo przystojny i kuszący król demonów, stracił swoje prawa jako król, gdy poszedł na wojnę przeciwko Królowi Roenowi i reszcie nadprzyrodzonych istot, z wyjątkiem syren, które były uzdrowicielkami. Król Roen, który miał poparcie bogów, pokonał go i zabił wszystkich jego wojowników demonów, a tych, którzy przeżyli, uwięził.
Uciekł z pola bitwy z poważnymi obrażeniami. Natknął się na Avonmorę, która zmierzała w stronę pola bitwy z kilkoma swoimi uzdrowicielkami.
Zobaczenie go po raz pierwszy było jak zobaczenie słońca. Jej kryształowy naszyjnik zaświecił się lekko i wiedziała, że mężczyzna, który obficie krwawił, jest jej bratnią duszą. Avonmora szybko rozkazała reszcie iść bez niej, a sama teleportowała Tharollina do swojej jaskini, aby go leczyć.
Ich historia miłosna się zaczęła...
"Wiesz, o co prosisz, Avonmoro?" Król Roen zapytał piękną syrenę stojącą przed nim.
"Tak, wiem, o co proszę, Roenie. Pomóż mi i błagaj resztę królów i królowych, aby nie skrzywdzili Tharollina, wiesz, że cię słuchają."
"To trudne i wiesz o tym. Pomoc złemu królowi demonów, który zbuntował się przeciwko wszystkim nadprzyrodzonym, to jedno, ale proszenie o danie mu drugiej szansy to coś innego."
"On jest moją bratnią duszą, Roenie, wiesz, co to oznacza. Proszę, stanąłbyś po mojej stronie, on się zmienił. Powinniśmy dać mu drugą szansę." Avonmora błagała.
"Wspieram cię tylko ze względu na to, co mieliśmy w przeszłości, nie wracaj do mnie, gdy cię zdradzi. Wtedy nie będę słuchał."
"Dziękuję ci bardzo, Roenie, on mnie nie zdradzi." Avonmora powiedziała z radością.
"Ustawię spotkanie z resztą królów i królowych wkrótce, przyprowadź go ze sobą, gdy będziesz przychodzić na spotkanie, Avonmoro."
Spotkanie:
„To jest oburzające! Jak możemy zaufać demonowi, który chce rządzić nad nadnaturalnymi istotami.” Królowa wróżek, Flora, wypluła z jadem, patrząc na Tharollina z pogardą.
„On nie jest tą samą osobą, którą kiedyś znałaś, proszę, on się zmienił i mogę przysiąc na swoje życie. On jest moją bratnią duszą, moją lepszą połową. Królowo Floro, wyszłaś za mąż za króla goblinów, prawda, nawet gdy byliśmy temu przeciwni. Moi współkrólowie i królowe, jestem także królową i wiem, jak bardzo chcecie, aby nasi ludzie czuli się bezpiecznie, ale uwierzcie mi, Tharollin nie jest zły.” powiedziała Avonmora.
„Roen, jakie jest twoje zdanie na ten temat?” Król Davea zapytał Króla Wilków. Davea to stworzenie z cienia, specjalny rodzaj demona, który jest okresowo używany przez inne demony, podobnie jak piekielne ogary.
Sala, w której odbywało się spotkanie, ucichła, gdy wszyscy chcieli usłyszeć opinię Roena.
„Dajmy mu drugą szansę, tak jak ona powiedziała.” powiedział w końcu Król Roen.
„Czy wspierasz ją, bo kiedyś była twoją kochanką?” zapytał Darin, Król Wampirów, zaczynając zbierać niewidzialny brud z paznokci.
Warkot, który wydobył się z Roena, wstrząsnął całym pomieszczeniem. Wstał na równe nogi w gniewie.
„Śmiem cię powtórzyć to, co powiedziałeś, JESZCZE RAZ.” Roen wymawiał każde słowo z warkotem, patrząc nienawistnie na Króla Wampirów.
„Ale mówiłem prawdę.” powiedział Darin z uśmiechem.
„Dość tego od was obu, wysłuchaliśmy Avonmory, a skoro Król Wilków wyraził zgodę, my również. Tharollin został wybaczony, ale Avonmora, pamiętaj, jeśli spróbuje zaszkodzić któremukolwiek z królestw, znasz konsekwencje, prawda?” powiedziała Królowa Czarownic, Lillian.
„Tak, znam konsekwencje, dziękuję wam wszystkim.” powiedziała Avonmora z uśmiechem.
Koniec retrospekcji.
„Cały czas mnie oszukiwałeś, ale nie pozwolę ci otworzyć Bramy Ciemności.”
„Za późno, moja miłości, przyszłaś za późno, już dokonałem ofiar, mieszając krew potężnej syreny z moją krwią, a ty jesteś tylko syreną bez żadnych umiejętności walki, czy mam ci przypomnieć, że jako demon twoje moce na mnie nie działają. Więc bardzo niedługo wszystkie nadnaturalne istoty będą moje do rządzenia. Dołącz do mnie, Avonmora, rządźmy nimi razem.”
„Prędzej umrę niż to zrobię.”
„Twój wybór, moja korzyść, żegnaj Avonmora.” powiedział Tharollin, odwracając się do niej plecami i idąc w kierunku Bramy Ciemności.
„Zginiesz tam, nie otwieraj Bramy, Tharollin, proszę. Zło za tą bramą dotknie wszystkich, dla dobra naszego dziecka, które noszę, proszę, nie otwieraj tej bramy.”
To zatrzymało Tharollina, który odwrócił się, by spojrzeć na Avonmorę z najzimniejszym spojrzeniem, jakie kiedykolwiek widziała. „Te słowa na mnie nie działają, król demonów jak ja nie może mieć dzieci.” Z tym podszedł do Bramy Ciemności, stanął przed nią i wypowiedział zakazane słowa.
Brama Ciemności, jak mówiono, była siedzibą Lucyfera, złego bytu, który został zabity, a jego kości zostały zamknięte przez bogów. Ktokolwiek otworzy Bramę Ciemności i posiądzie kości Lucyfera, zdobędzie moce tego kiedyś potężnego bytu.
Kości Lucyfera nie były jedynymi, które tam były.
Tharollin uśmiechnął się, kończąc rzucanie zaklęcia.
Brama Ciemności zaczęła się powoli otwierać. Wewnątrz Bramy była czysta ciemność.
„Nie ruszaj się dalej, Tharollinie!” Król Darin krzyknął na demona, który zatrzymał się, gdy usłyszał jego głos.
Tharollin odwrócił się i zobaczył przed sobą wszystkich Królów i Królowe nadnaturalnych istot.
„Ostrzegłaś ich, Avonmoro.” Tharollin powiedział bez zdziwienia, gdy brama za nim nadal się otwierała, jeden krok i był w środku Bramy.
„Musiałam, przepraszam.” Avonmora odpowiedziała.
„Cóż, wielcy Królowie i Królowe, nie mam dużo czasu, żeby z wami dyskutować, ale zobaczymy się za następne 1000 lat. Upewnijcie się, że wciąż żyjecie, kiedy wrócę, bo wtedy zemszczę się na was wszystkich.”
„To jeśli wejdziesz do bramy.” Roen powiedział, ale było już za późno.
„Za późno, zawsze jesteście spóźnieni. Wrócę z moimi armiami, aby was wszystkich pokonać i rządzić nad każdym nadprzyrodzonym.” Tharollin powiedział, gdy w końcu się cofnął, jedna z jego stóp weszła do bramy. „Żegnajcie, zobaczymy się za 1000 lat.” Z tymi słowami jego druga stopa weszła do bramy. Gdy tylko obie stopy były w środku bramy, pod jego stopami otworzyła się ciemna dziura i wpadł do niej. Dziura się zamknęła.
Lillian użyła swojej magii, aby zapobiec dalszemu otwieraniu się bramy.
Sala Obrad:
„To wszystko twoja wina!” Królowa Flora krzyknęła. „Teraz Brama Ciemności jest otwarta, nie minie dużo czasu, zanim zacznie zamieniać wszystkich w zło.”
„Przepraszam, nie wiedziałam, że zrobi coś takiego.” Avonmora powiedziała cicho.
Darin chciał powiedzieć coś raniącego w stronę Avonmory, gdy jasne światło rozbłysło przed nimi, a potem zniknęło.
Piękna kobieta stała tam, gdzie było jasne światło, ubrana cała na biało, a Królowie i Królowe wstali i ukłonili się jej, po czym znów usiedli. Jej gałki oczne były białe, a na czole miała okrągły znak.
„Kapłanka zawsze jest tam, gdzie jej potrzebujemy.” Król Davea powiedział z uśmiechem.
„Nie przynoszę dobrych wieści, bogowie są wściekli. Brama Ciemności jest otwarta i spowoduje wielką wojnę, jeśli nie zostanie zamknięta na czas.” Kapłanka powiedziała.
„Co więc powinniśmy zrobić?” Lillian zapytała.
„Jedynym sposobem na zamknięcie Bramy Ciemności jest poświęcenie tego, kto ją otworzył.”
Wszystkie oczy zwróciły się na Avonmorę, niektóre z nienawiścią, inne z litością.
„Więc Avonmora zostanie poświęcona, aby uniknąć wszelkiego zła, które chce na nas spaść.” Król Darin powiedział.
„Nie tylko ona, wiecie, co bogowie musieli zrobić, aby zamknąć Bramę Ciemności po pokonaniu Lucyfera. Jej lud, każda syrena i każdy tryton, zostaną poświęceni, aby zamknąć Bramę za dwa dni.” Kapłanka powiedziała i zniknęła.
„Wszyscy słyszeliście, za dwa dni Avonmora i jej lud zostaną zabici.” Królowa Flora powiedziała z uśmiechem.
„Ale zabicie ich wszystkich, czy to nie będzie koniec syren?” Roen zapytał.
„Bogowie przemówili Roen, i nie ma odwrotu.” Darin powiedział i podszedł do Avonmory. „Ciesz się ostatnimi dniami ze swoim ludem.” Wyszedł z sali obrad.
Wkrótce wszyscy zaczęli opuszczać pokój, z wyjątkiem Roena i Lillian.
Wstając na równe nogi, „Ostrzegałem cię, ale rozumiem, bo był twoją bratnią duszą. Ale tym razem nie mogę ci pomóc, bogowie są teraz zaangażowani.” Z smutnym uśmiechem Roen opuścił salę obrad, zostawiając Lillian samą z jej myślami.
„Lillian, jestem w ciąży z dzieckiem demona, co mam zrobić?”
„Ciii, ściany mają uszy, teleportuj nas teraz do moich komnat.”
Avonmora skinęła głową i teleportowała je do kryjówki Lillian. Rzuciła zaklęcie ochronne wokół ścian, aby nikt nie mógł podsłuchiwać ich rozmowy.
„Powtórz, co mi powiedziałaś przed chwilą?”
„Jestem w ciąży z Tharollinem, powiedziałam mu, ale myślał, że żartuję, pomóż mi, nie chcę, żeby moje dziecko umarło ze mną. Proszę, siostro, uratuj moje dziecko.”
Dwa dni później:
Wszyscy nadprzyrodzeni zebrali się, aby być świadkami egzekucji rasy syren przed Bramą Ciemności.
Kapłanka stała przed Bramą i skinęła głową do wojowników Wampirów, aby rozpoczęli. Zaczęli zabijać syreny.
Wkrótce wszystkie syreny i trytony leżały martwe, pozostała tylko Avonmora.
Kapłanka podeszła do niej. „Twoja kara będzie zupełnie inna, bogowie chcą twojej duszy, ale twoje ciało zostanie umieszczone przed Bramą Ciemności, aby ostrzec każdego, kto ma twój rybi mózg.” Powiedziała Avonmorze i dotknęła jej czoła.
Jej dusza w postaci dymu zaczęła wychodzić z jej ust, kapłanka wyciągnęła diamentowy kamień i dusza weszła do niego.
Ciało Avonmory osunęło się, a jej oczy były szeroko otwarte, jej martwe oczy patrzyły prosto na Lillian. Jakby przypominały jej obietnicę, którą złożyła dwa dni temu.
Kapłanka uśmiechnęła się i uniosła ciało Avonmory, stawiając je przy Bramie. Ciało Avonmory natychmiast zamieniło się w lód.
Kapłanka wypowiedziała kilka słów i brama zaczęła się zamykać. Zatrzymała się, zanim całkowicie się zamknęła.
„Co się stało? Brama nie jest całkowicie zamknięta.” Powiedziała Flora.
Kapłanka, która była równie zaskoczona, zamknęła na chwilę oczy i otworzyła je. „Brakuje jeszcze jednej syreny.”
„Niemożliwe, wszystkie klany syren zostały zabite, o której mówisz?” Zapytał Darin.
„Syrena, która jeszcze się nie urodziła. Jej krew zostanie użyta do całkowitego zamknięcia Bramy Ciemności.”
„Jak to możliwe?” Zapytał Roen.
„Nie wiem, ale nie zostało mi to ujawnione, skonsultuję się z bogami i wrócę do was.” Odpowiedziała kapłanka i zniknęła, zanim ktokolwiek mógł ją dalej pytać.
Lillian weszła do swoich komnat i upewniła się, że zamknęła drzwi, wypowiedziała zaklęcie, pojawiły się drzwi i weszła do nich.
Drzwi otworzyły się do innego ukrytego pokoju, na środku pokoju unosiła się kula, która wyglądała jak nylon z bardzo małym płodem w środku.
Obiecała Avonmorze, że zaopiekuje się jej dzieckiem.
„Obiecaj mi, Lillian, że nic nie stanie się mojemu dziecku, jesteś bardzo silną czarownicą, wiem, że możesz coś zrobić, aby moje dziecko nie umarło ze mną.”
„Pomogę ci, ponieważ kiedyś mi pomogłaś.”
„Dziękuję, ale musisz obiecać, Lillian, że nie powiesz jej, kim byli jej rodzice, mam silne przeczucie, że to dziewczynka. Jeśli to dziewczynka, proszę, nazwij ją Rae, ponieważ jest moim promykiem światła, ale jeśli to chłopiec, ty go nazwij. I jeszcze jedno, proszę, ukryj jej moce, zwłaszcza jeśli nosi krew demona.”
„Oczywiście, Avonmora. Chodź, nie mamy dużo czasu.” Powiedziała Lillian i wypowiedziała zaklęcie. Pojawiły się te same drzwi i weszły do środka.
Lillian uśmiechnęła się, podchodząc do miejsca, gdzie unosiła się kula.
Ponieważ dziecko ma w sobie krew demona, minie prawie 1000 lat, zanim kula pęknie.
Kapłanka pojawiła się na szczycie góry, gdzie mieszkała.
Nie przewidziała tego, zabicie syren i użycie ich krwi przy bramie miało swój cel. Nie mogła powiedzieć ludziom, że syrena, która jeszcze się nie urodziła, urodzi się za tysiąc lat, ale kto urodzi tę syrenę?
