Plus Size Miejska Ludzka Partnerka Alfy

Pobierz <Plus Size Miejska Ludzka Partn...> za darmo!

POBIERZ

Rozdział 5

Makahi: Punkt Widzenia

"Musimy zwiększyć liczebność naszych ludzi na granicach przez najbliższe kilka tygodni, wysłać zwiadowców, aby przeprowadzili rozpoznanie terenu, o którym mówił nam Alpha Terrain, i upewnić się, że kobiety i dzieci są na delikatnym lockdownie. Mogą przebywać na zewnątrz tylko przez godzinę i to pod nadzorem co najmniej dwóch naszych ludzi, aby upewnić się, że trzymają się z daleka od zalesionych obszarów." Powiedziałem do Montego, gdy planowaliśmy i ustalaliśmy, jak najlepiej poradzić sobie z tymi zbuntowanymi wilkami, które najwyraźniej zjednoczyły się, aby zaatakować kilka stad. Inne alfy były wkurzone i zaniepokojone, jak dobrze zorganizowane były ich ataki. Wygląda na to, że mają przywódcę, który nimi kieruje. Nie zamierzam lekceważyć tego nowego zagrożenia. Wciąż opracowywaliśmy plany, gdy nagłe pukanie do drzwi przerwało nam na chwilę. "Wejdź." powiedziałem, wciąż patrząc na mapę na biurku, próbując znaleźć najlepszą pozycję dla naszych ludzi, aby mogli pokryć cały teren stada. Hunter i Shadow weszli. Czekali, aż ich zauważę. Patrząc na nich, Shadow wyglądał na trochę nieswojego, ale Hunter był cały w uśmiechach. "Czy już przybyli?" zapytałem bezpośrednio. "Tak, przybyli chwilę temu, Luna zabrała ich do ostatniego domu na zachodzie, jak kazałeś. Zostawiliśmy ich rzeczy i zostawiliśmy Lunę z nimi." powiedział Hunter, wciąż się uśmiechając. Podniosłem brew, ciekaw, co go tak rozbawiło. "Chciałbyś podzielić się, co cię tak rozbawiło?" zapytałem Huntera. "No cóż, alfa, te ludzkie kobiety, które zaprosiła nasza Luna, wydają się... miłe." powiedział, szukając właściwych słów.

Usłyszałem niski warkot Shadowa. Spojrzałem na niego trochę zaskoczony jego reakcją. "Shadow, czy jest jakiś problem?" zapytałem, próbując ocenić jego reakcję. Krok naprzód, stanął bezpośrednio przed moim biurkiem, a ja poczułem najpyszniejszy zapach na świecie. Nie mogłem powiedzieć, co to było, ale mój wilk natychmiast próbował się do niego zbliżyć. Odmówiłem, bo nie zamierzałem wąchać Shadowa. "Alfa, coś nie tak, czy mnie słyszałeś?" Shadow powiedział, a ja natychmiast wróciłem do trybu alfa, kontrolując swoją mimikę. "Nie, powtórz." Shadow patrzył na mnie podejrzliwie, ale powtórzył. "Mówiłem, że to zły pomysł trzymać te ludzkie kobiety tutaj, może porozmawiasz z Luną, żeby rozważyła to jeszcze raz. Są kłótliwe i małe, obawiam się, że niektóre nasze kobiety mogą je skrzywdzić." Shadow powiedział szybko, wyglądał na trochę blady, co było co najmniej dziwne. Hunter podszedł również, a ja poczułem coś słodkiego, ale nie tak jak to, co poczułem na Shadowie. Nie wiem, dlaczego mój wilk drapie mnie, próbując się zbliżyć do tego zapachu. "Uspokój się, Maka" warknął na mnie. "WYNOSZ SIĘ TERAZ!" rozkazałem.

"Myślisz, że pozwolę ci wyjść, żeby wąchać Shadowa, oszalałeś. Pozwól mi dowiedzieć się, co się dzieje z tymi ludźmi i obiecuję, że dowiemy się, skąd pochodzi ten zapach." Maka w końcu trochę się uspokoił, ale wciąż czułem go na powierzchni, gotowego do wyjścia. Hunter i Shadow kłócili się o ludzkie kobiety, i mogłem powiedzieć, że już stanowią problem. "DOŚĆ!" warknąłem, a obaj mężczyźni natychmiast przerwali debatę. Spojrzałem na Huntera i skinąłem, żeby mówił. "Alfa, myślę, że Shadow przesadza, jest zły, bo nasza Luna musiała go skarcić za warknięcie na jedną z nich." Hunter zakończył. "CO DO DIABŁA, SHADOW? MÓWIŁEM CI, ŻADNYCH WILCZYCH RZECZY W LUDZKIEJ FORMIE, CHCESZ NARAZIĆ CAŁE STADO NA LUDZI?" krzyknąłem, również rzucając swoją aurą alfa. Shadow natychmiast odsłonił mi kark w geście poddania się. "Nie, alfa, nie wiem, co się stało, ta mała z długimi włosami i okrągłymi policzkami po prostu mnie irytuje, nie wiem dlaczego." Shadow powiedział bezradnie. Wyglądał na całkowicie zdezorientowanego, wciąż mając odsłonięty kark. Zrezygnowałem z mojej aury alfa i natychmiast stanął na baczność. Zmarszczyłem brwi, myśląc o tym, spojrzałem na Shadowa. "Shadow, czy nie miałeś być na wejściu frontowym tej nocy?" zapytałem, a jego twarz natychmiast zdradziła jego winę. Hunter zaczął się śmiać. Patrzyłem na niego, czekając na żart. "Alfa, ja i Blaze pomagaliśmy ludziom z ich rzeczami, a kiedy Blaze wyjmował walizki Shawny, uśmiechnęła się do niego, a nagle Shadow przyszedł i powiedział, że chcesz, żeby Blaze pilnował bram frontowych tej nocy." Hunter zakończył z uśmiechem mówiącym ooooohhhhh, zaraz dostaniesz. Spojrzałem na Shadowa, który stał nieruchomo i nie spojrzał na Huntera. "Wyjaśnij?" zapytałem, a twarz Shadowa trochę opadła. Myślę, że może to był zły pomysł, żeby ich tutaj sprowadzić, mają mojego najlepszego wojownika całkowicie rozchwianego po jednym spotkaniu.

"Po prostu starałem się, aby ich kontakt z naszymi wojownikami był jak najmniejszy. Nie chcę, żeby musieli się z nimi niepotrzebnie użerać." Odpowiedział Shadow. To była dobra wymówka... Kompletna bzdura, ale nie będę go już ciągnął przez błoto, wyglądał jakby przegrał walkę z wilkiem. Poza tym, musiałem go zapytać o tego wilka, z którym ostatnio przebywał, który miał ten pyszny zapach. "Hunter, możesz odejść. Shadow, zostań na chwilę, mam do ciebie kilka pytań." Powiedziałem, siadając za biurkiem i gestem wskazując Shadowowi miejsce obok Montego, który jeszcze się nie odezwał. "Shadow, oprócz ludzi, z kim jeszcze dziś się kontaktowałeś? Jakieś inne wilki z innych stad?" Zapytałem, starając się nie zdradzić zbyt wiele, tylko zwykłe pytanie. "Uh. Tylko z cateringu, który twoja matka zatrudniła z watahy Mombasa. Dlaczego pytasz?" Zapytał mnie, unosząc brew. "Chciałem tylko upewnić się, że znam wszystkie samice, które mogą mieć kontakt z ludzkimi kobietami dzisiaj wieczorem. Powiedziałeś, że nie sądzisz, żeby dogadały się z naszymi samicami, więc musimy kontrolować sytuację." Powiedziałem bezmyślnie, co wydawało się go przekonać. Chociaż to też była kompletna bzdura. I wydawało się, że Montego przejrzał moje wymówki, bo spojrzał na mnie z uniesioną brwią. "Możesz iść i przygotować się na rocznicę parowania mojej matki, a kiedy tam dotrzesz, proszę przekaż jej, że będę tam, jak tylko skończę tutaj." Powiedziałem, patrząc z powrotem na mapę. Gdy Shadow wyszedł, nadal czułem na sobie spojrzenie Montego, czekającego na wyjaśnienie. Kiedy zobaczył, że nie zamierzam nic mówić, zapytał wprost. "Chcesz mi powiedzieć, o co tu chodziło?" zapytał, patrząc na mnie. "Nie mam pojęcia, ale jak się dowiem, to cię poinformuję. Ale nie sądzę, że spodoba mi się, dokąd to zmierza." Powiedziałem, biorąc głęboki oddech, próbując skupić się na tej przeklętej mapie, a nie na unoszącym się zapachu ARBUZA! To czułem, z czymś jeszcze zmieszanym, ale na pewno arbuz. Z tym małym kawałkiem układanki Maka uspokoiła się na tyle, że mogłem skończyć planowanie naszego nowego harmonogramu ochrony.

Ji’lahni: POV 21:00

Właśnie dotarliśmy do sali towarzyskiej, i chociaż byliśmy na czas, wyglądało na to, że ludzie są tam już od jakiegoś czasu. Była pięknie udekorowana na czarno i złoto, zaczynałem myśleć, że to ich kolor społeczności czy coś. Na stołach były piękne centralne dekoracje z przezroczystymi wazonami z czarnymi kamykami i złotymi świecami w środku, nadając im romantyczny klimat. Wszyscy byli ubrani jak na czerwony dywan. Lateri powiedziała nam, że to formalne wydarzenie, więc musieliśmy kupić sukienki na tę okazję i cieszę się, że to zrobiliśmy, bo nie mieliśmy nic, co dorównałoby temu, co widzieliśmy. W końcu zamówiłyśmy sukienki na miarę, bo nie mogłyśmy znaleźć czegoś, co by nam odpowiadało. Ja mam brzuch, ale moja talia jest wąska, mam biodra i tyłek na dni, moje piersi to miseczka C, więc uwielbiam sukienki, które podkreślają moje piersi, aby odwrócić uwagę od brzucha i pokazać mój tatuaż krwawiącego serca owiniętego łańcuchem z kłódką, ale klucz jest gdzieś indziej na moim ciele, a jeśli go znajdziesz, to znaczy, że masz też moje serce. Wybrałam sukienkę w kolorze liliowym z halter topem i głębokim dekoltem, który kończył się tuż nad moim brzuchem, była to długa, dopasowana sukienka z głębokim rozcięciem po obu stronach, bo nie mam nic przeciwko pokazywaniu trochę nogi, o ile sukienka zakrywa grudki i cellulit na wewnętrznych udach. Środek był na tyle szeroki, że rozcięcia były widoczne tylko podczas chodzenia. Na wierzch miałam krótką kurtkę, żeby zakryć tłuszcz na plecach. Jak mówiłam, wiem, jak sprawić, żeby coś działało dla mnie, kolor idealnie pasował do mojej głębokiej brązowej skóry i sprawiał, że moje głęboko niebieskie oczy błyszczały. Ja i moje kuzynki wszystkie miałyśmy głęboko niebieskie oczy, które odziedziczyłyśmy po naszej babci, a naszą ciemnobrązową karnację po naszym dziadku.

Poprzedni rozdział
Następny rozdział