Plus Size Miejska Ludzka Partnerka Alfy

Pobierz <Plus Size Miejska Ludzka Partn...> za darmo!

POBIERZ

Rozdział 2

Makahi: POV

„KAHI! Czy ty mnie w ogóle słuchasz?!” Moja matka krzyczała tak głośno przez telefon, że nawet mój Beta Montego drgnął. Westchnąłem, „Tak mamo, słyszałem cię, ale mówiłem ci, że mam rozmowę z innymi alfami w tym regionie z powodu ostatnich ataków łotrów. Próbujemy ustalić, czy ich liczba rośnie i czy planują jeszcze większy atak. Prosiłem cię o przełożenie ceremonii, dopóki nie uporamy się z tą sprawą.” Warknąłem do telefonu, nie zadowolony, że nie mogłem jej przekonać, aby zmieniła zdanie o zaproszeniu ludzkich kobiet na nasze tereny, ponieważ są zbyt słabe, aby się same obronić, a ja będę musiał rozkazać wszystkim niezamężnym mężczyznom, żeby ich nie dotykali. Muszę też upewnić się, że dzieci nie zmieniają się na ich oczach. Boże broń, gdyby zobaczyły, jak któryś z nas zmienia się w wilka, to byłby koszmar do posprzątania. Niektórzy ludzie wiedzą o nas, ale to głównie ci, którzy prowadzą z nami interesy lub mieli spotkanie z przypadkowym łotrem, ale w większości ludzie nie wiedzą o wilkołakach i wolimy, żeby tak zostało. Wciąż krzycząc, „Kahi, mówiłam ci, jak ważne to dla mnie jest, a my musimy eksponować nasze dzieci na ludzi, gdy są młode i uczyć je, jak się zachowywać, gdy ich spotkają. Zdałam sobie sprawę, że wiemy bardzo mało o ludziach, kiedy twój ojciec zrezygnował z roli alfy i pojechaliśmy na roczną wycieczkę, odwiedzając naszych krewnych w innych stadach i zwiedzając, co pozwoliło mi poznać moje piękne czekoladowe krople. Poza tym, jesteśmy najsilniejszym stadem w tym kraju, żaden łotr nie odważyłby się naruszyć naszych granic. Staliśmy się najbardziej obawianym stadem w kraju, będąc mądrymi i trenując nasze szczenięta, jak tylko nauczyły się chodzić, co zawdzięczamy twoim pradziadkom, dziadkom, twoim rodzicom, a teraz tobie jako Alfie Jeziora Kryształowego Wilka, dlatego nikt nie martwi się o kilka ataków łotrów setki mil stąd.” Moja matka mówiła z pewnością. Co było bardzo prawdziwe, mówiono, że jesteśmy najsilniejsi i najbardziej obawiani z powodu naszej siły i umiejętności bycia dziesięć kroków przed naszymi wrogami, co naprawdę wymagało jedynie obserwacji i nauki wroga oraz planowania i wykonania ich, zanim nawet wiedzieli, że tam jesteśmy, tak robili to ci przed mną i tak ja to robię, dlatego ta rozmowa telefoniczna była tak ważna, potrzebuję każdej informacji, nawet co ci łotrzy mieli na sobie. Tak, jestem tak dokładny.” Słysząc, jak moja matka znowu wzdycha, wyrwałem się z myśli.

„Poza tym, Kahi, naprawdę tęsknię za moimi dziewczynami, rozmawiamy co tydzień, czuję, że znam je tak dobrze, jak ciebie. Są takie piękne z ich mlecznoczekoladową skórą i głębokimi niebieskimi oczami, z wyjątkiem mojej Lynn, która jest bardziej karmelowa z ciemnobrązowymi oczami, a są też dość krągłe, nie jak ta skóra i kości, którą masz zamiar poślubić, ale to duże dziewczyny, które są mądre, zabawne, bardzo lekkie na nogach jak na ludzi, ale są totalnymi słodziakami i zżyłyśmy się podczas naszego pobytu w Karolinie Południowej. Są jak córki, których nigdy nie miałam.” Moja matka mówiła smutno. Przewróciłem oczami, „Nie czułabyś się tak, gdybyś dała Summer szansę, za kilka tygodni będzie twoją córką.” Odpowiedziałem. Uśmiechnąłem się, bo dosłownie słyszałem, jak moja matka przewraca oczami przez telefon. „Słuchaj, mówiłam ci, że będę wobec niej uprzejma, bo zamierzasz ją poślubić i dać mi wnuki, ale to wszystko, co dostaniesz. Ona jest bardzo niegrzeczna, bez szacunku, nie ma empatii ani współczucia dla żadnej z kobiet w naszym stadzie, nie spędza czasu z żadnym innym członkiem stada, poza swoimi snobistycznymi przyjaciółkami. Wiesz, że jeszcze nie zaczęła treningu Luny, a to duże zadanie, bo bycie Luną to nie tylko ładna twarz. Musisz umieć nawiązać kontakt z całym stadem, upewnić się, że są pielęgnowani, bo Luna jest sercem całego stada.” Moja matka skończyła w stresującym tonie. Westchnąłem z frustracją, bo wiedziałem, że miała rację. Summer odkładała trening i była całkowicie skupiona na sobie i swoich przyjaciółkach, na sukniach i na tym, jak ma wyglądać ceremonia zaślubin, chcą wielkiej, pełnej przepychu ceremonii. W ostatnich tygodniach kłóciliśmy się o to więcej razy niż kiedykolwiek wcześniej.

Lato była bez wątpienia najładniejszą alfą w naszej watahy, ale była też utalentowaną wojowniczką i, choć rzadko to pokazywała, była naprawdę mądra i życzliwa, kiedy chciała. Nikt nie myślał, że przetrwamy, bo jesteśmy zupełnymi przeciwieństwami. Ja jestem typowym alfą, jak cicha burza - powściągliwy, budzący strach, silny i ochronny wobec wszystkich w moich granicach. Znany jestem z okazjonalnego okazywania współczucia, ale potrzebowałem, aby członkowie mojej watahy szanowali mnie jako alfę, a nie jako przyjaciela. Nikt więc nie był zadowolony z mojej i Lata ceremonii zaślubin, zwłaszcza moja matka. Ale kiedy dowiedziała się, co Lato zaplanowała na naszą ceremonię, myślałem, że matka dostanie szału. Zamiast tego, uznała to za doskonałą okazję do zaproszenia tych ludzkich kobiet, co tak zaskoczyło Lato, że zgodziła się bez namysłu. Naprawdę myślała, że w końcu zdobyła akceptację mojej matki, co było dalekie od prawdy, ale była tak szczęśliwa, że nie mogłem jej powiedzieć prawdy. Zawarłem więc umowę z matką, że jeśli będzie cywilizowana wobec Lata do czasu ceremonii, mogła zatrudnić swoje cenne ludzkie kobiety. Zgodziła się bez wahania.

Z wszystkimi wymaganiami Lata na naszą ceremonię, będziemy kompletnie spłukani, gdy to się skończy. Ta ceremonia jest tak daleka od normy, która zazwyczaj polega na zebraniu się naszej watahy na świętych terenach naszej bogini księżyca, magicznym miejscu otoczonym czterema wielkimi głazami, które zostały pobłogosławione przez boginię księżyca tysiące lat temu, z kamieniem zaślubin w centrum. To również miejsce, gdzie idziemy, magia i moc w noc pełni księżyca są najsilniejsze. Chociaż jesteśmy silni nawet bez pełni, jesteśmy pięć razy silniejsi podczas pełni księżyca. Podczas ceremonii zaślubin deklarujemy naszą więź wobec bogini księżyca i prosimy o jej błogosławieństwo, potem przecinamy dłoń i przykładamy ją do kamienia zaślubin w centrum kręgu, podczas gdy nasz starszy wykonuje rytuał zaślubin, mówiąc językiem dawnych czasów. Kiedy kamień zaczyna świecić, wiemy, że bogini księżyca zaakceptowała naszego wybranego partnera. Następnie przypieczętowujemy ceremonię zaślubin, oznaczając się nawzajem w ludzkiej i wilczej formie. Po zakończeniu zaślubin wszyscy zmieniamy się i idziemy na wspólny bieg watahy w ramach świętowania, gdzie dajemy upust emocjom, jemy, bawimy się, polujemy, a czasem nawet uprawiamy seks. Robimy to w ten sposób, gdy wybieramy naszego partnera, co następuje w wieku trzydziestu pięciu lat, po odwiedzeniu większości watah, nie znajdując naszej drugiej połowy, która jest kawałkiem duszy naszego wilka, zabranym przez boginię księżyca i umieszczonym w kimś, kogo dla nas wybrała. Kiedy nasz partner jest blisko, nasz wilk czuje natychmiastowe połączenie, ten kawałek naszej duszy, który ma nasz partner.

Nasze wilki, choć są silne i nieustraszone, zawsze czują się niekompletne bez duszy swojego partnera, a ten ból, który oboje odczuwamy, będzie tam na zawsze i tylko się pogłębia wraz z wiekiem. Stajemy się bardziej gniewni i agresywni, a niektóre wilki nawet tracą rozum po czterdziestce. Dlatego jako alfa muszę wybrać sobie partnera, jeśli do 35 roku życia nie znajdę i nie uznam swojej drugiej połowy. Przez ostatnie trzy lata kochałem tylko Summer i rozmawialiśmy o tym, co byśmy zrobili, gdybyśmy spotkali swoją drugą połowę przed zawarciem związku, a ona uważa, że powinniśmy odrzucić ich natychmiast, zanim zostaniemy pochłonięci potrzebą związania się i oznaczenia ich. Wierzy, że nie może kochać nikogo innego tak, jak mnie, i ja czuję to samo, ale także nie mam pojęcia, jak to by było, gdybym kiedykolwiek spotkał swoją drugą połowę. Inne wilki odrzuciły swoją drugą połowę dla kogoś innego, ale zdarza się to bardzo rzadko. Odrzucenie swojej drugiej połowy jest bardzo bolesne dla wilka, ponieważ mówi się, że to gniewa boginię księżyca, która wybrała dla ciebie twoją drugą połowę, więc sprawiła, że jest to bolesne, aby sprzeciwić się jej wyborowi. Dlatego nie zgodziłem się na to, ale też nie zaprzeczyłem. Pozwoliłem, żeby to unosiło się w powietrzu, bo nie czułem, że ważne jest składanie tej obietnicy, gdy wydawało mi się, że i tak nigdy nie spotkam swojej drugiej połowy.

"Przysięgam, Kahi, że się rozłączę i wyślę twojego ojca, żeby wyciągnął cię stamtąd, jeśli nie pojawisz się dzisiaj wieczorem na naszej imprezie. Moje dziewczyny będą występować dla mnie i twojego ojca." - krzyknęła moja matka. "Dobrze, mamo, zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby dotrzeć na waszą rocznicę godów, która nawiasem mówiąc, nie jest prawdziwym świętem. Ale jak tylko skończę, będę tam, żeby spotkać moich adoptowanych ludzkich rodzeństwo. Tylko upewnij się, że umieścisz ich w domu po zachodniej stronie, na samym końcu, z dala od dobrze zaludnionej części z tyłu. To praktycznie opuszczona część, z wyjątkiem starszych członków stada, którzy rzadko się już przemieniają." - powiedziałem, próbując zakończyć tę rozmowę z matką, żeby dowiedzieć się, co się dzieje z tymi nagłymi atakami samotników. Słyszałem, że było ich może 20+, ale wydawali się być doskonałymi wojownikami, jakby byli szkoleni, co było nietypowe, ponieważ samotnicy zazwyczaj są bezmyślnymi bestiami żądnymi krwi, które żyją na najbardziej podstawowych instynktach wilków, czyli polowaniu i zabijaniu wszystkiego na swojej drodze. Bez względu na pewność siebie mojej matki, nie mogę pozwolić, żeby nasze ego było powodem, dla którego stracimy któregokolwiek z naszych wilków przez zbytnie zadufanie. Nie możemy lekceważyć tych ataków i być nieprzygotowani. "Dobrze, bądź tam do 22:00, wtedy moje dziewczyny będą występować. Muszę już iść, zaraz powinni przyjechać, a ja muszę się przygotować i spotkać ich przy głównej bramie, żeby upewnić się, że Shadow ich nie przestraszy. Mam nadzieję, że nie przestraszy ich na śmierć. Nie wiem, czemu nie postawiłeś Montego na straży, jest bardziej przyjazny dla oka niż Shadow, który nigdy się nie uśmiecha ani nie okazuje żadnych ludzkich cech." - powiedziała moja matka, wyrywając mnie z zamyślenia. "Mamo, wiesz, że Montego musi być częścią tej rozmowy, a Shadow nie jest taki zły." - próbowałem powstrzymać śmiech, gdy Montego prawie wypluł wodę, którą pił, bo celowo postawiłem Shadow na straży przy głównej bramie, mając nadzieję, że ludzie uciekną w popłochu. Shadow jest najstraszniejszym i najniebezpieczniejszym wilkiem tutaj po mnie i Montego oczywiście. Jest człowiekiem małomównym i zawsze trzyma się cienia. Nie lubi nikogo, zawsze był samotnikiem odkąd jego partnerka zmarła kilka lat temu. Niektórzy mówią, że kiedyś miał piękny uśmiech i był miły, pełen pasji i rozmowny. Ale ja tego nigdy nie widziałem, więc uważam to za bajkę. "Dobrze, mamo, do zobaczenia wieczorem na tej nigdy wcześniej nie organizowanej rocznicy godów." - powiedziałem, zanim się rozłączyłem, słysząc, jak moja matka grozi, że mnie trzepnie za to, że tak do niej mówię. "Więc naprawdę wpuszczamy ludzkie kobiety do naszego stada na 3 tygodnie, jesteś pewien, że to dobry pomysł?" - zapytał Montego, siedząc naprzeciwko mnie przy biurku. "Nie, to okropny pomysł, ale to jedyny sposób, żeby moja matka zachowywała się dobrze do mojej ceremonii godów, a Summer była w siódmym niebie, myśląc, że w końcu dostała błogosławieństwo mojej mamy. Zaczęła nawet nazywać ją mamą. Powinieneś był zobaczyć moją matkę, która próbowała nie przekląć i nie powiedzieć jej, żeby nigdy jej tak nie nazywała. Prawie padłem, powstrzymując śmiech, gdy moja mama próbowała powiedzieć coś miłego Summer. Więc jeśli te ludzkie kobiety mogą sprawić, że mama będzie się zachowywać, muszę upewnić się, że nic nie pójdzie źle, dlatego ta rozmowa jest tak ważna. Ale przypomnij mi, żeby podwoić patrole wokół miejsca, gdzie będą ludzie, i powiedzieć im, żeby trzymali się z dala od widoku w wilczej formie, na miłość boską." - powiedziałem, już dostając ból głowy z powodu tych ludzi, którzy jeszcze nawet tu nie dotarli. Telefon zadzwonił, przerywając mój tok myślenia. Czas dowiedzieć się, co te samotniki planują.

Poprzedni rozdział
Następny rozdział