Rozdział 5 Rozdział piąty: Planowanie firmy.
***Rozdział piąty: Planowanie firmy. ***
Po spotkaniu zarządu Richard pobiegł do domu. Był wściekły! Nie tylko Savannah znów zachwycała go przed planszą, ale teraz chciała wybrać własnego narzeczonego!
Wiedziałem, że Lacy powinna była trzymać się z dala od Alburna! Do cholery!” *
Gdy przyspieszył ruch uliczny, natychmiast zadzwonił do Kevina i rozkazał mu udać się do posiadłości. Gdy tylko przybył, Darma jako pierwsza go przywitała.
-
„Cześć kochanie! Jak poszło spotkanie! Zrobiła tablica-” *
-
„Czy Alburn jest tutaj!” *
Oczy Darmy poszerzyły się. Dlaczego Richard był z nią taki niski!
„Y-Tak... jest w wielkim pokoju z Lacy. Richard... czy coś się stało? *
Richard zignorował pytanie Darmy i natychmiast udał się w stronę wielkiego pokoju, panikując teraz w jego oczach. Kiedy wszedł do pokoju, Lacy siedziała na kolanach Kevina, chichocząc. Twarz Richarda ciemniała.
- „Koronkowy! Wstań! Teraz!” *
Zaskoczeni, zarówno Lacy, jak i Kevin natychmiast odwrócili się, aby zobaczyć dymiącego Richarda. Zarówno Lacy, jak i Kevin natychmiast stanęli.
- „Tato... czy wszystko jest w porządku? Dlaczego wyglądasz na tak zdenerwowanego?” *
Richard patrzył na Kevina z czystą irytacją w oczach. Rozmawiał już z Kevinem szczegółowo o planie przejęcia Carter & Associates; nie zamierzał patrzeć, jak plan, który miał w ruchu od ponad 10 lat, zostanie zniszczony z powodu czegoś tak głupego jak emocje.
„Lacy... Muszę porozmawiać z Kevinem. ” *
Brwi Lacy są bruzdowane. Co się działo, że chciał, żeby odeszła!
-
„Ale tato ja-” *
-
„Teraz!!!” *
Zaskoczona oczy Lacy rozszerzyły się, ale zdecydowała się nie protestować i wyruszyła z pokoju, dając Kevinowi ostatnie spojrzenie.
Zdezorientowany Kevin zaczął mówić.
„Um... Pan Hawkins... coś jest nie tak...” *
- „Czy próbujesz wszystko zrujnować!!!” *
Cierpliwość Richarda wyczerpała się! Był już dwa kroki za Savannah!
-
„Co zrujnować? Co się stało? *
-
„Powiem ci, co się stało! Savannah nie tylko odmówiła poślubienia ciebie, ale poinformowała także zarząd, że wybierze własnego konkurenta! Czy masz pojęcie, co to może oznaczać!” *
Oczy Kevina rozszerzyły się z zaskoczenia! Kilka tygodni temu Richard przyszedł do niego w sprawie jego planów przejęcia C&A i poinformował go, że tak długo, jak będzie mógł poślubić Savannah, zostanie wybrany na stanowisko CEO, podczas gdy ona wykonuje całą pracę. Wiedząc, jaki rodzaj statusu społecznego osiągnie nie tylko jako mąż Savannah, ale także dyrektor generalny, Kevin natychmiast się zgodził.
-
„Cóż, czy powiedziała, kogo wybrała? Może moglibyśmy...” *
-
„Jeszcze nic nie powiedziała!” *
Richard westchnął i podszedł do swojego mini baru naprawiając sobie drinka.
„Posłuchaj, Kevin... nasz cały plan zależy od tego, że poślubisz Savannah. Odmówiła, bo jest przekonana, że coś się dzieje z Lacy! Teraz zarząd dał jej nieco ponad tydzień na znalezienie konkurenta... nie można popełnić żadnych błędów! *
Kevin uśmiechnął się samozadowolnie.
- „Więc ma tylko tydzień? Nie martw się Richard. Wcześniej nie będzie w stanie znaleźć konkurenta. Na szczęście dla nas, agresywne zachowanie Savie sprawiło, że była nieatrakcyjna dla większości kawalerów z wyższych sfer. ” *
Richard spojrzał na niego z wyzwaniem w oczach, popijając whisky.
„Nawet jeśli oznacza to oddzielenie się od C&A? Nie bądź zarozumiały chłopcze! Pamiętaj... musisz pozostać z nią żonaty przez cały rok, zanim dostaniesz udziały! I nie możesz lekceważyć Savannah! Wie, że mamy kontrolę nad jej firmą!”
Nagle Lacy przebiła się przez drzwi.
-
„ROK!!! Tato, nigdy nic nie powiedziałeś o tym, że są małżeństwem przez rok!!! Co ja mam zrobić! Wiesz, jak bardzo kocham...”
-
„Zatrzymaj swoją głupotę! Czy wszyscy zapomnieliście, jaki jest cel! Twoja matka poświęciła całą dekadę! Nie możesz zrezygnować z roku!” *
Oczy Lacy zwróciły się ku matce, która teraz spojrzała na nią z pogardą. To była prawda; aby przejąć kontrolę nad C&A, była gotowa zrezygnować z całej dekady z mężczyzną, którego kochała, jeśli chodzi o opinię publiczną. Nagle Kevin przemówił.
„Lacy... kochanie, wiesz, że tylko cię kocham. To tylko biznes. Nadal będę z tobą codziennie. Będę mężem tylko z imienia i kiedy minie rok, rozwiedzę się z nią i ożenię się z tobą. ” *
Twarz Lacy stwardniała.
- „Żartujesz! Wszyscy pomyślą, że jestem jakąś dziwką, która miała romans z mężem swojej przyrodniej siostry! *
Kevin był sfrustrowany. Kochał Lacy'ego, ale czuł, że jest mu winien C&A. W szkole podstawowej zawsze myślał, że poślubi Savannah. Kiedyś ją kochał i troszczył się o nią, ponieważ była jedną z niewielu osób, które nie traktowały go jak „mniej udanego” * Alburna. Nigdy nie sprawiła, że poczuł się, jakby był w cieniu starszego brata. Wkrótce jednak zdał sobie sprawę, że zawsze jest w jej cieniu. Bez względu na wszystko, zawsze był nazywany „chłopakiem Savannah” .* Nie wspominając o tym, że Savannah nigdy nie grała „miękką” ani „słodką”; w przeciwieństwie do Lacy, która zawsze wydawała się go potrzebować. Wiedział, że Savannah go nie potrzebuje. Była mądrzejsza od niego, sprytniejsza od niego, a już dawała jej czołową firmę na srebrnym talerzu. Jego ego i niepewność doprowadziły go w końcu do Lacy.
- „Lacy... kiedy przejmę kontrolę nad firmą, nikt nie odważy się mówić o tobie takich rzeczy! Ale teraz... musimy trzymać się planu bez względu na wszystko!” *
Oczy Lacy zaczęły puchnąć od łez. Chociaż była zła, wiedziała, że wszyscy mają rację. Jednak jej wewnętrzne myśli stały się ciemne.
„Będę przeklęty, jeśli usiądę wygodnie przez cały rok! Matka była głupia! Odprowadzę tę małą sukę przed miesiącem miodowym! *
Na ustach Lacy pojawił się ciemny uśmiech.
- „Masz rację, Kevin. Musimy trzymać się planu. Tato, będę zachowywał się najlepiej. ” *
Richard uśmiechnął się jasno! Teraz wszystko, co musiał zrobić, to upewnić się, że żaden zalotnik nie zaakceptuje propozycji Savannah.
- „Teraz to bardziej przypomina to! To moja ukochana córka! Jeśli chodzi o Savannah, myślę, że mogę upewnić się, że nikt nie zaakceptuje jej propozycji małżeństwa! Wszystko, co musimy zrobić, to czekać!” *
Pokój był pełen złowrogiego śmiechu i planowania, gdy wszyscy postanowili ukraść firmę.
\ ------------
Trzy dni po posiedzeniu zarządu Leeda pobiegła do biura Savannah; ogromny uśmiech na jej twarzy.
- „Szefie! Mam dla Ciebie naprawdę świetną wiadomość!” *
Savannah właśnie skończyła rozmowę biznesową, jej oczy natychmiast skierowały się w stronę Leedy.
„To musi być... tak mocno się uśmiechasz, że widzę twoje mądrości. ” *
Leeda chętnie usiadła przy biurku Savannah; jej twarz była pełna triumfu.
„Zmusiłem Dariusa Kyle'a, żeby zgodził się na spotkanie z tobą. ” *
Oczy Savannah rozszerzyły się ze szoku! Nie mogła uwierzyć swoim uszom!
- „W-Co! Rozmawiałeś z nim?” *
Leeda uśmiechnęła się.
- „Oczywiście, że nie. Ale rozmawiałem z jego PA, a on zgodził się spotkać się z tobą w ten piątek! Czeka tylko na czas i miejsce. ” *
Savannah nie mogła w to uwierzyć! Poprosiła Leedę, żeby dowiedziała się, co może na temat Dariusa, żeby mogła dowiedzieć się, jak się do niego podejść, a teraz będzie miała z nim spotkanie!
- „Dobra... zadzwoń do jego asystenta i powiedz mu, że chcę, żeby spotkanie było prywatne! Nikt, zwłaszcza prasa, nie jest tego świadomy. Wybierzmy jeden z jego hoteli. Continental, piątek... 21:00. ” *
Leeda chętnie skinęła głową.
- „Masz to szefie! *
\ -----------
Piątkowy wieczór nadszedł szybko. Gdy Svannah patrzyła na siebie w lustrze całego ciała, nagle poczuła, jak nerwy robią coś, co przypominało taniec baletowy w jej brzuchu. Nie była tak zdenerwowana od czasu swojej pierwszej umowy biznesowej. W ciągu ostatnich kilku dni, starała się jak najlepiej dowiedzieć się o Dariusie Kyle jak najwięcej, jednak, nie było wiele do nauczenia się. Ten facet był całkowicie zamknięty, naprawdę spełniając swój pseudonim. Jedyne, co udało jej się wywnioskować, było to, że ponad wszystko inne... cenił dobrą transakcję biznesową.
Przybywając do hotelu dziesięć minut wcześniej, Savannah i Leeda zostali powitani w holu przez Warrena. Ogromny uśmiech na twarzy, Warren podszedł i uścisnął ręką Savannah.
„Prezydencie Carter, miło mi pana poznać. ” *
Savanna się uśmiechnęła.
„Ty też, panie Peterson. To moja PA, pani Leeda Barton. ” *
Warren uśmiechnął się jasno do Leedy.
- „Ach tak, miło jest spojrzeć na głos. Miło mi poznać panią osobiście, pani Barton. ” *
Leeda skinęła głową lekko pochyliła się.
- „Panie Peterson, dziękuję, że to załatwiłeś. ” *
Warren skierował kobiety w stronę hotelowej restauracji.
„Prezydent Kyle zarezerwował całą restaurację na wieczór, aby upewnić się, że nasze spotkanie pozostanie prywatne na twoją prośbę, pani Carter. Jeśli oboje pójdziecie za mną. ” *
Kiedy dotarli do restauracji, Warren zaprowadził ich do swojej sekcji. Tam, obok okna, które pokazywało światła miasta, stał Darius Kyle.
Savannah czuła, jak bije jej serce, gdy odwrócił się, by ich powitać.
„Prezydencie Carter, miło mi pana poznać. Jestem Darius Klye. ” *
