5 Book(s) Related to what is my lilith sign

Kiedy Kwitną Lilie

Kiedy Kwitną Lilie

1.3k Wyświetlenia · W toku · Sato Carim
„Kiedy kwitną lilie” to wzruszająca współczesna opowieść o drugich szansach, przebaczeniu i odwadze, by zostać, gdy łatwiej jest uciec.

Dziesięć lat temu Isla uciekła z Greenridge — urokliwego miasteczka pełnego wspomnień, których nie mogła znieść. Zostawiła za sobą dom swojej zmarłej babci, pokryty bluszczem, dziki ogród lilii, który kiedyś wspólnie pielęgnowały, oraz Jonasa Hale’a, chłopaka, który kochał ją na tyle, by pozwolić jej odejść.

Gdy Isla wraca do Greenridge po śmierci babci, ma to być tylko tymczasowe — wystarczająco długo, by wyremontować stary dom i go sprzedać. Ale przypomnienia o tym, co zostawiła za sobą, witają ją na każdym kroku, zwłaszcza świeże białe lilie, które ciągle pojawiają się na jej ganku. Doskonale wie, kto je zostawia: Jonas, wciąż związany z miasteczkiem, teraz prowadzący przytulną kawiarnię Lily’s Café.

Gdy Isla zmaga się z odzyskaniem zarośniętego ogrodu, Jonas cicho wkracza, by pomóc — wyrywając chwasty, sadząc nowe cebulki i odkrywając zakopane wspomnienia wraz ze starymi żalami. Powoli dom ożywa na nowo, odzwierciedlając delikatne rozkwitanie miłości, którą Isla myślała, że na zawsze pogrzebała.

Jednak stare lęki szepczą, by znów uciekała — do miasta, do wolności, z dala od bólu pragnienia zbyt wiele. Ale Jonas nie błaga jej, by została. Po prostu kocha ją tak, jak zawsze: z cierpliwą nadzieją i otwartymi rękami.

Na końcu Isla musi zdecydować, czy znów odejdzie — czy w końcu zapuści korzenie tam, gdzie zawsze należała. Wśród lilii. Wśród wspomnień. Wśród miłości.

Kiedy kwitną lilie, ona również rozkwita.
Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

54.5k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
-OSTRZEŻENIE- Ta historia może zawierać treści, które niektórzy mogą uznać za niepokojące.

„Jeśli nie potrafisz mnie zadowolić ustami, będziesz musiała zrobić to w inny sposób.”

Zerwał z niej cienkie ubranie i rzucił podarte kawałki na bok. Visenya wpadła w panikę, gdy zrozumiała, co dokładnie miał na myśli.

„Pozwól mi spróbować jeszcze raz... ustami. Myślę, że mogę...”

„Cisza!” Jego głos odbił się echem od ścian sypialni, natychmiast ją uciszając.

To nie tak wyobrażała sobie swój pierwszy raz. Marzyła o namiętnych pocałunkach i delikatnych pieszczotach od mężczyzny, który ją kocha i ceni. Lucian nie zamierzał być kochający, a na pewno jej nie cenił. Została przeklęta partnerem, który pragnął zemsty i chciał jedynie patrzeć, jak cierpi.


Minęło dziesięć lat, odkąd Smoki rządziły światem... odkąd Visenya objęła tron jako Królowa Lykanów. Wampiry zostały zmuszone do ukrycia się, ponieważ polowanie i zniewalanie ludzi było karane śmiercią. Świat wreszcie zaznał pokoju... aż do momentu, gdy Lord Smoków, Lucian, obudził się z wymuszonego snu i odkrył, że cała jego rasa została wymordowana przez ojca Visenyi. Visenya została pozbawiona swojego królestwa i zmuszona do spędzenia reszty swoich dni jako niewolnica Luciana. Najokrutniejszym żartem było to, że Visenya dowiedziała się, iż partnerem, na którego tak wiernie czekała przez te wszystkie lata, jest nikt inny jak mściwy Lord Smoków.

Pochłonięci nienawiścią do siebie nawzajem, czy to wystarczy, aby walczyć z intensywną więzią partnerską między nimi? Czy Lucian doprowadzi Visenyę do absolutnych granic, tylko po to, by na końcu tego żałować?
Niech przed Nią klękną

Niech przed Nią klękną

32.2k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
Kaelani całe życie wierzyła, że jest bezwilkiem.
Wyrzucona z własnej watahy. Zapomniana przez Likanów.
Mieszkała wśród ludzi – cicha, niewidzialna, schowana w miasteczku, na które nikt nawet nie rzucał drugiego spojrzenia.

Ale kiedy jej pierwsza ruja przychodzi bez ostrzeżenia, wszystko staje na głowie.

Jej ciało płonie. Instynkty wyją. A coś pierwotnego budzi się pod skórą –
przyzywając wielkiego, groźnego Alfę, który doskonale wie, jak ugasić ten ogień.

Kiedy ją znaczy, to i ekstaza, i upadek.

Po raz pierwszy Kaelani wierzy, że została przyjęta.
Zauważona.
Wybrana.

Do chwili, gdy następnego ranka on po prostu odchodzi –
jak sekret, którego nigdy nie wolno wypowiedzieć na głos.

Ale Kaelani nie jest tym, za kogo ją wzięli.
Nie jest bezwilkiem. Nie jest słaba.
Jest w niej coś pradawnego. Coś potężnego. I to coś się budzi.

A kiedy w końcu się przebudzi –
wszyscy przypomną sobie dziewczynę, którą próbowali wymazać z istnienia.

Zwłaszcza on.

Będzie snem, za którym będzie gonił… jedyną rzeczą, przez którą kiedykolwiek poczuł, że naprawdę żyje.

Bo sekrety nigdy nie zostają pogrzebane.
Tak samo jak sny.
Kontrakt Diabła

Kontrakt Diabła

2.7k Wyświetlenia · W toku · lillith M kennedy
"Posłuchaj, nigdy nie pozwolę, żeby ktoś cię skrzywdził w jakikolwiek sposób."

Damien patrzy mi w oczy, a ja topnieję. Nie mam pojęcia, co się ze mną dzieje, ale czuję najsilniejszą potrzebę, żeby go pocałować. Przyciągam go do siebie i całuję w usta.

Jego usta są miękkie. Pachnie jak niebo.

Co się ze mną stało? Jeszcze chwilę temu zastanawiałam się, dlaczego wampir potrzebuje mnie zatrudnić, a teraz nagle tak bardzo go pragnę?


Rhea pracuje w ekskluzywnym klubie fantasy. Klub zaspokaja nietypowe potrzeby. Nie będzie z tobą uprawiać seksu, ale spełni twoje najgłębsze pragnienia. Chce się stamtąd wyrwać. Seksowny nieznajomy daje jej szansę, by opuścić ten perwersyjny świat.
Dominacja (Kompilacja Erotyczna)

Dominacja (Kompilacja Erotyczna)

3k Wyświetlenia · W toku · Lolita Winter
Ostrzeżenie: Tylko dla dorosłych (18+)/BDSM


Włożyłam dildo do mojej dziurki i zaczęłam nim poruszać. Kiedy włączyłam największą wibrację, jedną ręką chwyciłam oparcie krzesła dla wsparcia.

"Ngh!" Nie mogłam powstrzymać się od poruszania biodrami i wydawania jęków, ponieważ byłam jedyną osobą w biurze i wiedziałam, że nikt nie wejdzie, więc pozwoliłam, aby mój głos odbijał się echem w pokoju Travisa. Zapach pokoju dodawał mi wilgoci, ponieważ pachniał perfumami Travisa.

"AHHH!" Nie wiedziałam, jak zgiąć palce u stóp, kiedy doszłam do końca. Skończyłam za szybko, więc może jeszcze nie zrobiłam wystarczająco. Ale zanim mogłam zacząć kolejną rundę, zasłoniłam oczy z powodu włączającego się światła.

Jednocześnie, gdy spojrzałam w oczy mężczyzny, którego od dawna podziwiałam, dildo wyślizgnęło się z mojej cipki i upadło na podłogę.
1