19 Book(s) Related to what is a linear power supply

Utracona Miłość CEO-a

Utracona Miłość CEO-a

27k Wyświetlenia · W toku · Mia
W oczach innych miałam małżeństwo, którego można było mi tylko pozazdrościć — mąż bogaty, wpływowy i przystojny, a do tego na pozór taki czuły, że aż serce miękło. Tyle że nikt nie wiedział, że przez trzy lata naszego małżeństwa liczbę chwil, kiedy byliśmy ze sobą naprawdę blisko, dałoby się policzyć na palcach jednej ręki.

Odkąd trzy lata temu zmarło nasze dziecko, odsunął się ode mnie, zasłaniając się „oddawaniem czci Buddzie”. Wmawiał, że kto praktykuje buddyzm, musi trzymać się z dala od cielesnych pragnień. Myślałam, że wspólna żałoba popchnęła go do ucieczki, do udawania, że nic go nie boli — aż do tamtej późnej nocy...

Kiedy przygotowałam się z największą ostrożnością, z nadzieją, że znów zajdę w ciążę, odtrącił mnie po raz kolejny. A potem zobaczyłam w mediach społecznościowych, w tych „trendach”, które wyskakują ludziom prosto w oczy, zdjęcia, jak obejmuje znaną aktorkę, gdy razem wchodzą do hotelu — i jak wygląda łagodnie, niemal czule, kiedy klęka na jedno kolano, trzymając za rękę trzyletnią dziewczynkę.

Wyszło na jaw, że on nie tyle nie chciał dzieci — on po prostu nie chciał dzieci ze mną.

Gdy bezczelnie przyprowadził do domu kochankę i nieślubną córkę i zażądał, żebym oddała im sypialnię małżeńską, w końcu zrozumiałam — byłam dla niego tylko rekwizytem. Narzędziem do robienia dobrego wrażenia, żeby „ludzie gadali” jak najmniej.

Do reszty złamało mnie to, że „przypadkiem” przewrócili urnę z prochami mojej córeczki, a on — pierwszy raz w życiu — podniósł na mnie rękę, tylko po to, żeby ich ochronić.

Nie wiedział, że w tym małym pudełku była moja ostatnia nadzieja na tym świecie.

Papiery rozwodowe są podpisane, zostało 29 dni okresu na ochłonięcie. Tym razem nie obejrzę się za siebie ani razu!
Między Pożądaniem a Miłością (Erotyka)

Między Pożądaniem a Miłością (Erotyka)

2.3k Wyświetlenia · W toku · Jewiljen's Stories
Z powodu silnej chęci zapewnienia matce najlepszej opieki po udarze, Samantha była zmuszona przyjąć ofertę tańca dla klienta, pana MC. Jest prywatną, seksowną tancerką bogatego mężczyzny.

Nigdy nie widziała jego twarzy, nawet razu, ponieważ zawsze nosi maskę karnawałową, gdy tańczy przed nim. Musi dać mu dobry pokaz, aby rozgrzać jego noc, tylko tańcząc.

Tylko patrzenie, bez dotykania, to wszystko!

Czy ma prawo walczyć z tym, co do niego czuje, jeśli ich umowa kończy się, gdy kobieta, którą miał poślubić, wróci?
Podpisałam rozwód, a teraz błaga na kolanach

Podpisałam rozwód, a teraz błaga na kolanach

5.1k Wyświetlenia · W toku · Eudora
Po dwóch latach małżeństwa zgięłam kark do samej ziemi, a i tak usłyszałam od niego, że jestem „wyrachowana” i knuję. W jego oczach byłam tylko babą, co wpełzła mu do łóżka podstępem, brudnymi sztuczkami, a dzieci traktuje jak narzędzia — i nigdy, przenigdy nie dorównam jego biednej, „kochanej szwagierce”.

Kiedy z obrzydzeniem rozdarł na mnie ubranie i brutalnie mnie przycisnął, drżącym głosem wyszeptałam: „Jestem w ciąży!”. A on prychnął, jakby słyszał kiepską bajkę, i zadrwił, że udaję. Nawet po tym, jak straciłam dziecko, on wciąż beztrosko ucinał pogawędki z rodziną sprawcy, jakby nic się nie stało.

W końcu miałam dość. Byłam zmęczona tak, że aż bolały mnie kości. Cała moja miłość i cała moja cierpliwość nie znaczyły dla niego kompletnie nic.

Kiedy cisnęłam mu papierami rozwodowymi prosto w twarz, myślałam, że to koniec. A to był dopiero początek. Gdy zacisnął palce na moim nadgarstku, wbił mnie w drzwi samochodu i zamknął mi usta karzącym, zachłannym pocałunkiem, poczułam — ku własnemu wstydowi — coś, czego nie powinnam. Czego ten człowiek tak naprawdę chce?
Weź mnie raz, a wykrwawię cię dwa razy

Weź mnie raz, a wykrwawię cię dwa razy

4.4k Wyświetlenia · W toku · Terra Matthews
Beatrice nigdy nie była z tych, co to „leżą i kwiczą”. Po tym, jak porwało ją dwóch typów i wrzucili ją na tylne siedzenie samochodu, już kombinuje, jak sprawić, żeby pożałowali, że w ogóle na nią podnieśli rękę. Szybko wychodzi na jaw, że to wilkołaki — mają rozkaz doprowadzić ją do swojej watahy, bo podobno jest czyjąś przeznaczoną partnerką.

Ona. Człowiek. Przeznaczona dla wilkołaka? Przecież to się nie kleiło. Nie mogło być prawdą.

Jako człowiek nie ma szans uciec przed tym całym „mate”, które oni uparcie każą jej przyjąć. Chyba że… postanowi zaufać wampirowi trzymanemu w lochu pod siedzibą watahy. Z jego pomocą na pewno uda im się wyrwać — i obojgu wymknąć się losowi bycia więźniami Watahy Błękitnego Księżyca.
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

23.3k Wyświetlenia · W toku · regalsoul
"Moja siostra grozi, że zabierze mi partnera. A ja pozwalam jej go zatrzymać."
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.


Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Łowczyni Alfy (księga pierwsza i druga)

Łowczyni Alfy (księga pierwsza i druga)

1.7k Wyświetlenia · W toku · A. Wings
---Gra między Alfą a jego Łowczynią---
---Kto będzie ostatecznym zwycięzcą?---
---Kto straci serce w tej grze?---

„Wiesz, nigdy mi nie powiedziałaś, dlaczego masz te numery,” powiedział Rogan. „Czy mają jakieś specjalne znaczenie?”
„Dostajemy je przydzielone, ale mogłam wybrać swój,” odpowiedziałam.
„Och? Dlaczego więc 110?” Rogan nie przestawał pytać.
Uśmiechnęłam się lekko, a Rogan spojrzał na mnie zdezorientowany.
„To... to był numer mojego ojca,” powiedziałam.
„Chciałam go uhonorować, wiesz.”
Rogan ścisnął moją dłoń, a ja spojrzałam na niego i uśmiechnęłam się.
„Byłaś świetną łowczynią,” powiedział. „Ale teraz musisz być świetną Luną.”


Jej numer to 110, jej imię rzadko było używane. Ale miała naprawdę piękne imię, Serena. Serena straciła rodzinę w bardzo młodym wieku, nienawidziła wszystkich wilkołaków, którzy zrujnowali jej życie. Kiedy została wysłana, by zabić najpotężniejszego Alfę Rogana, Serena nie miała żadnych wątpliwości, Alfa Rogan musiał zostać zabity.

Alpha Rogan złapał najbardziej nieoczekiwaną zdobycz, swoją partnerkę, małą łowczynię. Radzenie sobie z nią było znacznie trudniejsze niż zabijanie jego wrogów we krwi. Wiedział, że ona go nienawidzi i sam powinien trzymać się od niej z daleka. Ale po prostu nie mógł, pragnął swojej partnerki tak bardzo i nigdy nie chciał jej skrzywdzić.
Czterech albo Martwych

Czterech albo Martwych

15.7k Wyświetlenia · W toku · G O A
"Emma Grace?"
"Tak."
"Przykro mi to mówić, ale on nie przeżył." Lekarz patrzy na mnie ze współczuciem.
"D-dziękuję." Mówię z drżącym oddechem.
Mój ojciec nie żył, a człowiek, który go zabił, stał tuż obok mnie w tej chwili. Oczywiście, nie mogłam nikomu tego powiedzieć, bo zostałabym uznana za współwinną za samo wiedzenie, co się stało, i nic nie zrobienie. Miałam osiemnaście lat i mogłam trafić do więzienia, jeśli prawda kiedykolwiek wyszłaby na jaw.
Niedawno próbowałam przetrwać ostatni rok liceum i na zawsze opuścić to miasto, ale teraz nie mam pojęcia, co zrobię. Byłam prawie wolna, a teraz mogłabym mieć szczęście, jeśli przetrwam kolejny dzień bez całkowitego załamania mojego życia.
"Jesteś z nami, teraz i na zawsze." Jego gorący oddech szeptał mi do ucha, wywołując dreszcz na moim kręgosłupie.
Mieli mnie teraz w swoim mocnym uścisku, a moje życie zależało od nich. Jak doszło do tego punktu, trudno powiedzieć, ale oto byłam... sierota... z krwią na rękach... dosłownie.


Piekło na ziemi to jedyny sposób, w jaki mogę opisać życie, które przeżyłam.
Każdego dnia tracąc kawałek swojej duszy, nie tylko przez mojego ojca, ale także przez czterech chłopaków zwanych Ciemnymi Aniołami i ich zwolenników.
Byłam dręczona przez trzy lata, co było wszystkim, co mogłam znieść, i bez nikogo po mojej stronie wiedziałam, co muszę zrobić... muszę się wydostać jedynym sposobem, jaki znam. Śmierć oznacza spokój, ale rzeczy nigdy nie są takie proste, zwłaszcza gdy ci sami chłopcy, którzy doprowadzili mnie na skraj, są tymi, którzy ratują mi życie.
Dają mi coś, czego nigdy nie myślałam, że będzie możliwe... zemstę podaną na zimno. Stworzyli potwora i jestem gotowa spalić cały świat.

Treści dla dorosłych! Wzmianki o narkotykach, przemocy, samobójstwie. Zalecane 18+. Reverse Harem, od prześladowcy do kochanka.
Narzeczona miliardera na ostatnią chwilę

Narzeczona miliardera na ostatnią chwilę

9.4k Wyświetlenia · W toku · G O A
Dlaczego miliarder technologiczny Artemis Rhodes miałby coś takiego opublikować?!

"Wszyscy mówią o hashtagu, który stał się wiralem w mniej niż kilka godzin. Niemniej jednak, ta dziewczyna stała się zagadką, którą każdy chce rozwiązać. W rzeczywistości mamy zdjęcia od kilku osób, które widziały tę dziewczynę na żywo."

Ekran telefonu jest mały, ale zauważam kilka moich zdjęć migających na ekranie. To nie może się dziać!

Wiesz, ten atak paniki, który starałam się stłumić? Cóż, wraca z zemstą. Czuję, jakby całe powietrze zostało ze mnie wyssane, a moja klatka piersiowa się zaciska. Mój wzrok się zamazuje i rejestruję, że upadam, zanim wszystko staje się ciemne.

"Proszę się uspokoić, pani Riley, to pan Rhodes, darczyńca naszego szpitala. Ta kobieta to jego narzeczona. Zajmę się tym." - mówi lekarz i odsuwa się, aby pielęgniarka mogła wyjść.

Patrzę, jak szybko odchodzi, zanim skupiam się na lekarzu. To starszy mężczyzna z białymi włosami i przyjazną twarzą, ale daje mi dziwne wibracje.

Czekaj... czy on właśnie powiedział "narzeczona"?

"Przepraszam, co pan powiedział?" - pytam.

"Mam dla pani propozycję." - mówi mężczyzna.

"Propozycję dla mnie? Co pan ma na myśli?"

"Propozycję? To znaczy-"

Macham ręką. "Nie to! Nie jestem idiotką. Chodzi mi o jaką propozycję?"

"Chcę, żebyś wyszła za mnie." - mówi z poważną miną.

Pewnie zastanawiasz się, jak kobieta, która mieszka w opuszczonym wagonie kolejowym, kończy jako żona wielkiego miliardera technologicznego.

Cóż, to proste. Wpadliśmy na siebie, spojrzeliśmy sobie w oczy i reszta to historia.

Okej, nie do końca tak to się stało. Widzisz, Artemis Rhodes jest w kłopocie. Potrzebuje żony do swoich następnych urodzin... za sześć dni. Więc co robi? Ściga mnie jak szalony stalker i oferuje mi mnóstwo pieniędzy, żeby za niego wyjść.

Szalone, prawda?

Oczywiście odmawiam, bo mam trochę godności, ale kiedy mój świat wywraca się do góry nogami, nie mam wyboru i muszę się zgodzić. Dzięki niemu nie mogę wrócić do swojego dawnego życia, a teraz utknęłam w jego.

Jestem jego buntem przeciwko rodzinie i cierniem w jego boku... Jego słowa, nie moje...

Pochodzimy z różnych światów, co oznacza, że w końcu te światy się zderzą, a z tym nadchodzi katastrofa, gotowa rozerwać cały plan na strzępy. Wiesz, taki zwykły wtorek.

Więc co robią dwie osoby, kiedy wszystko zaczyna się walić?

Cóż, pozwól, że ci opowiem...
Część Mnie

Część Mnie

833 Wyświetlenia · W toku · G O A
Po przebudzeniu się po spotkaniu z losami, Amelia musi znaleźć sposób, aby zapobiec swojej własnej śmierci. Jednak w miarę jak dzień mija, zdaje sobie sprawę, że nic nie jest takie, jak w wizji, którą widziała o swojej przyszłości.

Wewnętrzna walka, aby wyłonić się jako biały wilk, prowadzi ją do spotkania z krwiożerczą bestią, która udaje się ją uwieść. Aż do momentu, gdy ich przerywa przybycie jej partnera. Nic nie jest takie, jakie powinno być, i będzie musiała wykorzystać wszystkie swoje zasoby, aby dowiedzieć się dlaczego, a może nawet skorzystać z pomocy wroga...

Przyszłość nigdy nie jest zapisana w kamieniu... a czasem trzeba złamać wszystkie zasady.

To jest kontynuacja książki 'Więcej niż ja', ale można ją czytać jako samodzielną powieść.
Nie Patrz Wstecz

Nie Patrz Wstecz

2.6k Wyświetlenia · W toku · G O A
Po nagłej śmierci rodziców, Maya jest zmuszona uciekać i zacząć wszystko od nowa.

Z wiedzą, że człowiek, który zabił jej rodziców, wciąż jej szuka, opuszcza miasteczko, w którym dorastała, i rozpoczyna nowe życie jako studentka uniwersytetu w Maine.

Bez przyjaciół i rodziny stara się jak najlepiej wtopić w tłum jako człowiek, ale gdy wokół niej zaczynają dziać się dziwne rzeczy i pojawiają się tajemniczy ludzie, szybko odkrywa, że może to los przywiódł ją tutaj.

Czy w końcu dowie się prawdy o śmierci swoich rodziców, czy tylko pogrąży się w szaleństwie, które stało się jej nowym życiem?

Nowa wataha...

Partner... a może więcej niż jeden?

Nieznane zdolności?

Teraz wszystko jest o wiele bardziej skomplikowane.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

2.3k Wyświetlenia · W toku · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Zakazana Księżniczka i Jej Mafijni Mężczyźni

Zakazana Księżniczka i Jej Mafijni Mężczyźni

5.5k Wyświetlenia · W toku · Linda Middleman
„Agapi (Miłość)” mruczy głos, bogaty, aksamitny głos, gdy gorący oddech uderza w moje ucho, wywołując dreszcze w moim ciele i sprawiając, że jęczę.

„Słowa, Principessa (Księżniczko)” pada kolejny delikatny, ale stanowczy klaps w moje pośladki.

„Proszę” jęczę. Moja potrzeba ich rośnie.

„Proszę co?” pyta inny głos.

„Czego chcesz? Powiedz to, Neonata (Dziewczynko)” rozkazuje dominujący głos w grupie.

„Weźcie mnie! Nie mogę tego dłużej znieść” płaczę. Łzy grożą, że spłyną spod opaski na oczy.

„Widzisz, to nie było takie trudne, prawda?” pyta jeden z głosów, a ja nagle słyszę uśmiech za tymi słowami.


Isabella Moretti zawsze była Księżniczką. Aż do momentu, gdy jej ojciec szuka pomocy u czterech potężnych mężczyzn. Lucus, Grant, Alex i Tony to ci mężczyźni. Nie tylko są potężni, ale także są liderami mafii, dominującymi w biurze, na ulicach i w sypialni. Od pragnienia tego, czego chcą, po dzielenie się niemal wszystkim.

Zrujnowana i w niebezpieczeństwie, Isabella nie ma wyboru, musi poślubić nie jednego, ale czterech z tych potężnych mężczyzn, z których każdy oferuje przyjemność, o jakiej mogła tylko marzyć. Ale z dwiema innymi rodzinami, które jej zagrażają, czy Isabella przetrwa ten chaos? Czy może uznanie najgłębszych pragnień okaże się zbyt wiele, na zawsze zrujnowane przez tych notorycznych mężczyzn?
Bezwonne więzy

Bezwonne więzy

18.2k Wyświetlenia · W toku · Linda Middleman
Mieli tacy w ogóle nie istnieć. Przynajmniej tak sobie w kółko powtarzam, ilekroć ich widzę. A kiedy moi dawni, niby najbliżsi przyjaciele od dziewiętnastu lat zaczynają się ode mnie odsuwać, nagle stoję sam jak palec, nawet gdy oni wchodzą w swoje nowe role w stadzie.

Moja rola nie istnieje. Jakbym był nikim, chociaż urodziłem się synem Gammy.

Od zawsze słyszę, że jestem bezużyteczny, a całe stado traktuje mnie jak zero, jak śmiecia bez krzty szacunku.

„Bezwartościowy karzełek.”

„Dziwak.”

„Żałosny.”

To tylko kilka z tych „pieszczotliwych” określeń, których moje stado lubi używać, ilekroć mnie widzi. A kiedy codzienne siniaki i obicia zaczynają być ich nową ulubioną rozrywką, ryzykuję i próbuję uciec. Dochodzę jednak tylko do momentu, w którym zatrzymują mnie oni. Mój przyszły Alfa, Beta i Delta.

– Dokąd idziesz? – ich głos brzmi aż za dobrze znajomo.

– Na dwór – burknąłem, nawet na nich nie patrząc.

– Taaa, jasne. I to też ze sobą „na dwór” zabierasz? – prycha jeden z nich.

Zrywając mi torbę z ramienia, stają przede mną i taksują mnie wzrokiem. To spojrzenie aż boli – pełne tęsknoty, bólu i jakiegoś chorego, nieustępliwego celu.

– Oddaj – syczę, zaciskając dłonie w pięści. – Oddaj to.

– Ani mi się śni, mały partnerze. Jesteś nasz. Teraz i na zawsze. I nigdzie cię nie wypuścimy – słowa Alfy brzmią jak wyrok.

Cholera. Mam wrażenie, że właśnie wszystko stało się o wiele bardziej popieprzone, niż musiało.
Nasza Luna, Nasza Partnerka

Nasza Luna, Nasza Partnerka

9.4k Wyświetlenia · W toku · Linda Middleman
„Piękna” szepcze Ares z uśmiechem.

„Absolutnie oszałamiająca” odpowiada Eros, biorąc moją dłoń i składając na niej słodki, delikatny pocałunek.

„Dziękuję” rumienię się. „Wy też jesteście przystojni”.

„Ale ty, nasza piękna partnerko, przyćmiewasz wszystkich” szepcze Ares, przyciągając mnie do siebie i pieczętując nasze usta pocałunkiem.

Athena Moonblood to dziewczyna bez stada i rodziny. Po zaakceptowaniu odrzucenia przez swojego partnera, Athena zmaga się z trudnościami, aż pojawia się jej Druga Szansa na Miłość.

Ares i Eros Moonheart to bliźniaczy Alfy z Plemienia Mistycznego Cienia, którzy szukają swojej Partnerki. Zmuszeni do uczestnictwa w corocznym balu par, Bogini Księżyca postanawia spleść ich losy, łącząc ich razem.
KRÓLOWA ALFA

KRÓLOWA ALFA

4.3k Wyświetlenia · W toku · Linda NH
Jak byś zareagowała, gdybyś próbowała zaskoczyć swojego męża w biurze, mając na sobie tylko bieliznę pod płaszczem, a zastała go w intymnej sytuacji z koleżanką z pracy?
Dla Izabelli to jest ostatnia kropla. Po latach poniżania i ignorowania, decyduje się zakończyć swoje małżeństwo.
I z pewnością nie spodziewała się, że kiedy pójdzie świętować rozwód, spotka trzech mężczyzn, którzy na zawsze zmienią jej los i wprowadzą ją w rozkosze, jakich nigdy wcześniej nie zaznała.
Asher, Jax i Know, trzej alfa samce, dziedzice ostatniego króla wilkołaków, zrobią wszystko, aby ich przyszła królowa była przy nich.
A kiedy mówię wszystko, naprawdę mam na myśli... wszystko.
Dwóch Partnerów: Jeden Wybór

Dwóch Partnerów: Jeden Wybór

1.5k Wyświetlenia · W toku · Linda NH
„Ja... ja...” Nie mogę sklecić zdania, ale wiadomość dociera. Oboje schylają się, gdy orgazm mną wstrząsa. Po obu stronach szyi czuję, jak ich zęby przebijają moją skórę, ale ból szybko ustępuje przyjemności, przedłużając mój orgazm.

Nagle Adam przeklina i dochodzi w moich ustach, podczas gdy Austin napełnia mnie swoim nasieniem.

Czuję się pełna, i to nie tylko fizycznie, czuję, że odzyskałam część siebie, której mi brakowało. Leżymy we trójkę, ja w środku, z uczuciem pełności, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłam.


Co byś zrobiła, gdyby powiedziano ci, że masz dwóch partnerów? Dwóch zupełnie różnych alfa samców, do których czujesz ogromne przyciąganie. Chcą, żebyś wybrała, ale ty marzysz tylko o jednym... żeby ich obu zatrzymać.
To sytuacja, w której Aria, młoda absolwentka, odkrywa, że jej świat wywraca się do góry nogami, gdy dowiaduje się, że jej najlepszy przyjaciel i współlokator jest wilkołakiem i ma dwóch partnerów.
Czy będzie w stanie wybrać między Austinem a Adamem, czy może zatrzyma ich obu?
Nasza Zakazana Miłość

Nasza Zakazana Miłość

5.1k Wyświetlenia · W toku · Linda Middleman
"Proszę, tędy, moja pani" mówi głos pokojówki, gdy ostrożnie prowadzi mnie po schodach prowadzących do rezydencji.

Zszokowana, ruszam za nią, nagle zdenerwowana.

"Nie ma się czym martwić, państwo czekają na twoje przybycie od momentu telefonu" słyszę, gdy wchodzę do rezydencji, tylko po to, by zostać powitana przez trzech przystojnych mężczyzn, a moje gardło nagle wysycha.

"Witaj w domu, księżniczko" mówi jeden z głosów.

"Minęło trochę czasu, il mio tesoro (Moja Skarbie)" mówi drugi.

"Chodź, powitajmy cię w domu, Agapi (Miłość)" dodaje ostatni głos, a wszyscy trzej moi przyrodni bracia stoją teraz przede mną. Cholera, czy zrobiło się tu goręcej, czy to tylko ja?

======================================
Ella, najmłodsza córka rodziny Knight, powoli wraca do normalności po śmierci rodziców. Nie mając jeszcze 18 lat, Ella zostaje wysłana do życia z przyrodnimi braćmi, których nie widziała od ósmego roku życia.

Reece, Dylan i Caleb to starsi przyrodni bracia Elli. Teraz, mając 28 lat, Reece i jego bracia szybko odkrywają, że muszą zaopiekować się swoją prawie dorosłą siostrą. Jednak gdy ona przybywa, natychmiast czują się do niej przyciągani, gotowi zrobić wszystko, aby zatrzymać ją przy sobie na zawsze.
1