10 Book(s) Related to somehow got strong by raising my farming

Odrodzona, by się Uwolnić

Odrodzona, by się Uwolnić

8.1k Wyświetlenia · W toku · Seraphina Waverly
To jest opowieść o triumfalnym odrodzeniu. Po zdradzie, odważnie decyduje się na rozwód i wyrusza na ścieżkę sukcesu. Wykorzystując swoje umiejętności malarskie, zadziwia wszystkich. Jej były mąż, pełen żalu, staje się zdesperowanym adoratorem, szaleńczo ją ścigając. W tym samym czasie odkrywa tajemnicę swojego pochodzenia, odnajduje biologicznego ojca i zyskuje obfitą miłość rodzinną. Jej życie wydaje się być pasmem sukcesów, zarówno w miłości, jak i w karierze, co sprawia, że ta historia wciąga i pozostawia czytelnika z chęcią na więcej.
Jeden Rok, by Płonąć

Jeden Rok, by Płonąć

2.3k Wyświetlenia · W toku · Black Barbie
Byłam naiwna — wdzięczna za ochłapy życzliwości, ślepa na zgniliznę pod pozornie gładką powierzchnią. Myślałam, że wreszcie znalazłam dom. Zamiast tego weszłam prosto w piekło, jak w dym. I zapłaciłam za ten błąd… własnym życiem.

Venessa Gordon wrobiono w morderstwo, którego nie popełniła, i stracono ją, zanim prawda zdążyła nabrać powietrza w płuca. Ale śmierć nie była końcem — była karą zawiniętą w litość, jak gorzka pigułka podana w miodzie.

Odesłana z powrotem z ostatnią szansą, Venessa ma rok, by przepisać swój los, wywlec na światło dzienne ciemność, która ją zniszczyła, i powstrzymać wojnę skazaną na pożarcie wszystkiego.

Jeśli zawiedzie, jej dusza i jej wilk zostaną strąceni w wieczną pustkę.

Ale nawet jeśli jej się uda…
czy los pozwoli jej żyć dość długo, żeby doczekać końca?
Odrodzona, by Odzyskać Mój Głos

Odrodzona, by Odzyskać Mój Głos

7.3k Wyświetlenia · W toku · watsonfam21542
Qiara Stone umarła raz — na tyle długo, by patrzeć, jak rodzina Clayborne’ów opłakuje ją jak w przedstawieniu i świętuje swoją lśniącą „słowiczkę”, jakby urodziła się po to, by błyszczeć. A potem Qiara budzi się tydzień wcześniej, w swoim dwudziestoletnim ciele, ze wspomnieniami nietkniętymi i sercem płonącym jedną prawdą: nigdy nie miała być tylko szumem w tle cudzego arcydzieła.

Wychowywana przez kochających rodziców adopcyjnych, aż do chwili, gdy szpitalna pomyłka przepisała jej los od nowa, Qiara została „odzyskana” przez potężnych Clayborne’ów — tylko po to, by zduszono jej talent, żeby utargowano jej przyszłość i odebrano jej głos, chroniąc rodzinne kłamstwo. Tym razem ma dość posłuszeństwa. Z Garden East Musical Competition jako swoim polem bitwy Qiara ryzykuje wszystkim, by wejść w światło reflektorów i sięgnąć po karierę, która od zawsze należała do niej.

Ale Clayborne’owie nie przegrywają z godnością — a wolność ma swoją cenę. Gdy bezwzględny dziedzic technologicznego imperium, Julius Pierre, oferuje Qiarze ochronę, władzę i partnerstwo, obok którego nikt nie przejdzie obojętnie, musi zdecydować, czy jego układ jest liną ratunkową… czy tylko kolejną pozłacaną klatką.

W świecie, w którym reputacje da się kupić, a głosy się kradnie, drugie życie Qiary może być jej jedyną szansą, by zaśpiewać — i sprawić, by zapłacili.
Jego Wuja Obsesja: Kiedy Go Uwiodłam

Jego Wuja Obsesja: Kiedy Go Uwiodłam

67k Wyświetlenia · W toku · Abigail Hayes
Plan był prosty: złamać bratanka, uwodząc jego wuja.

Wesley Vance nie tylko złamał mi serce. On próbował sprzedać moją godność, wystawić mnie na pokaz jak towar. Więc poszłam po jedynego faceta, którego naprawdę się bał. Po człowieka, który trzymał w garści to miasto, całe imperium i przyszłość Wesleya.

Lance Lawson. Zimny jak lód. Nie do ruszenia. Wuj mojego byłego chłopaka. Myślałam, że to ja zastawiam sidła. Nosiłam jego koszule, kręciłam się po jego penthousie jak duch, i dzień po dniu podgryzałam jego legendarną samokontrolę, aż w końcu ten lód w nim pękł.

Ale popełniłam jeden śmiertelny błąd. Uznałam, że Lance to facet, którego mogę wykorzystać i wyrzucić jak zużytą chusteczkę. Nie zrozumiałam, że kiedy raz obudzisz drapieżnika, on już nigdy nie zasypia.

Teraz po Wesleya nie ma śladu, rodzina Vance’ów leży w gruzach, a ja siedzę uwięziona w złotej klatce, którą sama sobie zbudowałam. Bo Lance nie chce mojej lojalności. On chce mojej duszy.

Chciałam zemsty. Dostałam obsesję.
Za Późno, By Błagać: Geniusz Była Żona

Za Późno, By Błagać: Geniusz Była Żona

12k Wyświetlenia · W toku · Kiera Storm
W dniu, w którym mój syn nazwał inną kobietę „mamą”, podpisałam papiery rozwodowe i wyszłam.

Pięć lat później, już jako czołowa naukowczyni, mój były mąż zagonil mnie do kąta na gali. Próbowałam go odepchnąć, ale tylko mocniej objął mnie w pasie, a jego gorący oddech przy moim uchu sprawił, że po plecach przebiegł mi dreszcz.

— Przestań udawać — zachrypiał. — Twoje ciało wciąż mnie pamięta.

Parsknęłam. — Były mężu, miej trochę godności.

W tej samej chwili zadzwonił mój telefon, a w słuchawce usłyszałam rozpaczliwy szloch syna. — Mamusia! Ta zła pani mnie skrzywdziła... Proszę, przyjedź mnie ratować! Tatuś powiedział, że już nas nie chcesz...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

110.9k Wyświetlenia · W toku · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

54.9k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
-OSTRZEŻENIE- Ta historia może zawierać treści, które niektórzy mogą uznać za niepokojące.

„Jeśli nie potrafisz mnie zadowolić ustami, będziesz musiała zrobić to w inny sposób.”

Zerwał z niej cienkie ubranie i rzucił podarte kawałki na bok. Visenya wpadła w panikę, gdy zrozumiała, co dokładnie miał na myśli.

„Pozwól mi spróbować jeszcze raz... ustami. Myślę, że mogę...”

„Cisza!” Jego głos odbił się echem od ścian sypialni, natychmiast ją uciszając.

To nie tak wyobrażała sobie swój pierwszy raz. Marzyła o namiętnych pocałunkach i delikatnych pieszczotach od mężczyzny, który ją kocha i ceni. Lucian nie zamierzał być kochający, a na pewno jej nie cenił. Została przeklęta partnerem, który pragnął zemsty i chciał jedynie patrzeć, jak cierpi.


Minęło dziesięć lat, odkąd Smoki rządziły światem... odkąd Visenya objęła tron jako Królowa Lykanów. Wampiry zostały zmuszone do ukrycia się, ponieważ polowanie i zniewalanie ludzi było karane śmiercią. Świat wreszcie zaznał pokoju... aż do momentu, gdy Lord Smoków, Lucian, obudził się z wymuszonego snu i odkrył, że cała jego rasa została wymordowana przez ojca Visenyi. Visenya została pozbawiona swojego królestwa i zmuszona do spędzenia reszty swoich dni jako niewolnica Luciana. Najokrutniejszym żartem było to, że Visenya dowiedziała się, iż partnerem, na którego tak wiernie czekała przez te wszystkie lata, jest nikt inny jak mściwy Lord Smoków.

Pochłonięci nienawiścią do siebie nawzajem, czy to wystarczy, aby walczyć z intensywną więzią partnerską między nimi? Czy Lucian doprowadzi Visenyę do absolutnych granic, tylko po to, by na końcu tego żałować?
Niech przed Nią klękną

Niech przed Nią klękną

32.7k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
Kaelani całe życie wierzyła, że jest bezwilkiem.
Wyrzucona z własnej watahy. Zapomniana przez Likanów.
Mieszkała wśród ludzi – cicha, niewidzialna, schowana w miasteczku, na które nikt nawet nie rzucał drugiego spojrzenia.

Ale kiedy jej pierwsza ruja przychodzi bez ostrzeżenia, wszystko staje na głowie.

Jej ciało płonie. Instynkty wyją. A coś pierwotnego budzi się pod skórą –
przyzywając wielkiego, groźnego Alfę, który doskonale wie, jak ugasić ten ogień.

Kiedy ją znaczy, to i ekstaza, i upadek.

Po raz pierwszy Kaelani wierzy, że została przyjęta.
Zauważona.
Wybrana.

Do chwili, gdy następnego ranka on po prostu odchodzi –
jak sekret, którego nigdy nie wolno wypowiedzieć na głos.

Ale Kaelani nie jest tym, za kogo ją wzięli.
Nie jest bezwilkiem. Nie jest słaba.
Jest w niej coś pradawnego. Coś potężnego. I to coś się budzi.

A kiedy w końcu się przebudzi –
wszyscy przypomną sobie dziewczynę, którą próbowali wymazać z istnienia.

Zwłaszcza on.

Będzie snem, za którym będzie gonił… jedyną rzeczą, przez którą kiedykolwiek poczuł, że naprawdę żyje.

Bo sekrety nigdy nie zostają pogrzebane.
Tak samo jak sny.
1