12 Book(s) Related to smokey sam crescent

Skarb Smoków, Królewskie Smoki, Księga 1

Skarb Smoków, Królewskie Smoki, Księga 1

11.1k Wyświetlenia · W toku · arianniahrain
Przetrwała, wyszła na swoje. Od czasu uwięzionego w jej własnym, osobistym piekle, przez twarde życie na ulicy, aż wreszcie po szczęście u boku swojej wybranej rodziny.

Ria

Myślała, że dostała w prezencie coś od losu, nagrodę za to, że się nie złamała. Tylko że do tego „prezentu” była doczepiona mroczna prawda.

Odkryje świat, o którego istnieniu nie miała pojęcia, przyszłość, której nie wybrała, i cel, którego nie przyjmie — choćby nie wiem co.

Odkryje smoki. A one powiedzą, że jest ich.
Poskramiacz Smoków

Poskramiacz Smoków

1.5k Wyświetlenia · W toku · Ame lia
"Nie podchodź bliżej, bo wiem, że cię skrzywdzę."
Wypuściłam głęboki oddech i podeszłam do niego, powoli obejmując go ręką. "Ufaj mi." Jego ciemne oczy zmieniły się w głęboki odcień srebra, wyglądając tak przystojnie.
"Nie podchodź bliżej, bo wiem, że cię skrzywdzę."
Wypuściłam głęboki oddech i podeszłam do niego, powoli obejmując go ręką. "Ufaj mi." Jego ciemne oczy zmieniły się w głęboki odcień srebra, wyglądając tak przystojnie.
Poznaj intrygującą historię Garcii, która prawie zginęła po tym, jak jej rodzice zostali zamordowani na jej oczach, ale została uratowana przez kogoś, kto nie jest tylko księciem, ale przeklętym księciem, który nie potrafi kontrolować swojego smoka. Teraz ma tylko jedną opcję: poświęcić się, aby przywrócić pokój w krainie, albo być z Adrianem, który zabije i zniszczy resztki jej stada.
Rodzice zostali zamordowani na jej oczach, ale została uratowana przez kogoś, kto nie jest tylko księciem, ale przeklętym księciem, który nie potrafi kontrolować swojego smoka. Teraz ma tylko jedną opcję: poświęcić się, aby przywrócić pokój w krainie, albo być z Adrianem, który zabije i zniszczy resztki jej stada.
Jej opcją jest poświęcić się, aby przywrócić pokój w krainie, albo być z Adrianem, który zabije i zniszczy resztki jej stada.
Legenda Króla Smoków

Legenda Króla Smoków

1.6k Wyświetlenia · W toku · Henry
"Proszę, nie jedz mnie, jestem gotowa poślubić cię i zostać twoją towarzyszką."
Matka smok błaga mnie.
Nazywam się Grant i przeniosłem się do tajemniczego i niebezpiecznego świata, gdzie panuje prawo dżungli.
W tym świecie są smoki, olbrzymy, ogry i magia.
W tym świecie, bez siły, stajesz się pożywieniem dla innych.
Niespodziewanie, po moim przybyciu, stałem się legendarnym smokiem.
Co więcej, konsumując inne stworzenia, staję się silniejszy.
A więc...
Aby stać się potężniejszym, aby uniknąć bycia zjedzonym.
Muszę przekształcić się z białego smoka w legendarnego smoka z opowieści! Stanę się panem wszystkich istot.
Królowie Smoków i Proroctwo

Królowie Smoków i Proroctwo

4.7k Wyświetlenia · W toku · M C
Mam sześciu smoczych partnerów!

Lucian szepcze mi do ucha: "Witaj w domu, mała partnerko."

Wtedy zauważyłam, że w pokoju stoi pięciu bardzo wysokich, równie pięknych anielskich mężczyzn. Wszyscy przystojni na swój sposób, zbudowani bardzo podobnie do Luciana.

"Partnerka," mówią wszyscy jednocześnie. Moje oczy prawdopodobnie zaraz wyskoczą z orbit, tak jestem zszokowana. Zastanawiam się, czy mogę oślepnąć od tego szybkiego mrugania, które teraz robię.

Po raz drugi tej nocy mówię: "Słucham?"

No, kurwa mać!

Everly żyje w świecie, gdzie istoty nadprzyrodzone żyją obok ludzi. Nawet jej najlepsza przyjaciółka Stella jest wilkołakiem.

Everly myślała, że jest bezpieczna od uczestnictwa w Balu EverMate, ponieważ dopiero wczoraj skończyła 18 lat, a zaproszenia przyszły kilka tygodni temu. Jej los został przypieczętowany, gdy Wyrocznia miała inne plany.

Co się stanie, gdy zwróci na siebie uwagę nie jednego, ale sześciu nadprzyrodzonych istot, i to nie byle jakich, ale królów? Królów Smoków, żeby być dokładnym.

Co się stanie ze światem, gdy Wielka Przepowiednia okaże się skupiona wokół tej zwykłej ludzkiej dziewczyny?

Czy Everly ucieknie przed swoim przeznaczeniem, czy je zaakceptuje?

Czy będzie w stanie zniszczyć ciemność czającą się w cieniu, zanim zniszczy jej świat?

Przekonajmy się.
Zastępcza Narzeczona Króla Smoków

Zastępcza Narzeczona Króla Smoków

11.9k Wyświetlenia · W toku · Lazarus
Ciało mojego ojca nie leżało w ziemi dłużej niż kilka godzin, gdy mój wujek próbował przejąć jego miejsce jako głowa rodziny. Teraz jedyną przeszkodą na jego drodze było cesarskie wezwanie i ja. Setki lat temu król smoków zaczął wzywać ludzi do Próby Ognia w poszukiwaniu nowej królowej. Sprzeciwienie się temu oznaczałoby śmierć dla całej rodziny. Jeśli o mnie chodzi, każdy członek rodziny Ryuyama zasługuje na bolesną śmierć, z wyjątkiem mojego młodszego brata, który walczył o życie, uwięziony w śpiączce i na łasce mojego wujka.

Jeśli zrezygnowałbym z prawa do dziedziczenia rodziny i zgodziłbym się zająć miejsce mojego kuzyna, mój młodszy brat przeżyłby, niezależnie od tego, czy obudziłby się ze śpiączki, czy nie. Zobaczyłbym mojego ojca szybciej, niż kiedykolwiek sobie wyobrażałem, i uwolniłbym się od gniazda żmij, jakim była moja rodzina.

To była umowa, którą zawarłem.

„Nazywam się Morgan. Mam dziewiętnaście lat i odpowiadam na wezwanie do Próby Ognia.”

Do północy będę martwy, albo tak mi się wydawało.
Wybrana przez Królów Smoków

Wybrana przez Królów Smoków

32.1k Wyświetlenia · W toku · Jessica Hall
Kiedy byłem dzieckiem, babcia opowiadała mi historie. Wtedy nie przywiązywałem do nich większej wagi. Myślałem, że to tylko opowieści. Dorastając, szybko zdałem sobie sprawę, że to nie były wzniosłe fantazje i bajki, ale wspomnienia jej przeszłości. Wspomnienia naszych przodków, zanim nasz świat zamienił się w piekło. Wiesz, z legend, niezależnie od tego, jak bardzo historia jest przesadzona, zawsze jest w niej odrobina prawdy. Trzeba tylko oddzielić fikcję od faktów.
Opowiadała mi historie o Wybranym—tym, który miał nas wszystkich ocalić. Wierzyłem w to, co mówiła. Że w końcu narodzi się ktoś, tak jak przepowiedziała Wyrocznia. Ktoś, kto uratuje nasze dusze i przywróci nam magię. Kiedy dorosłem i zobaczyłem świat, przestałem wierzyć w zbawienie. Wybrany wydawał się bardziej modlitwą niż rzeczywistością. Jakimś marzeniem, które desperacko chcieliśmy, aby się spełniło. Czymś, o co wszyscy się modliliśmy i modliliśmy. Czymś, w czym musieliśmy znaleźć nadzieję, kiedy jej już nie było.
Kiedy nasi przodkowie odwrócili się od nas, jak mieliśmy wierzyć w to tak zwane zbawienie? Zwłaszcza gdy wszystko, co widzieliśmy od czasu wielkiej wojny, to śmierć i rzeź. Nic oprócz bólu i ubóstwa. Kiedyś wierzyłem w te historie i modliłem się za tajemniczego Wybranego, który miał uwolnić nasz świat od zła. Teraz widzę to, czym naprawdę jest: tylko marzeniem o nadziei. Jakąś nieosiągalną bajką. Opowieścią, która ma stworzyć nadzieję. Nadzieja jest niebezpieczna; sprawia, że wierzysz, że wszystko się poprawi. Przestałem trzymać się nadziei, kiedy na własne oczy zobaczyłem, że przynosi tylko ból.
Wygnany Smok

Wygnany Smok

31.1k Wyświetlenia · W toku · Veronica Fox
"Proszę, nie jedz mnie," błagała. Jej głos był jak aniołów. Delikatny i cichy, jak jeden z tych wiatrów, które lubią bawić się moimi splecionymi włosami. Serce prawie mi stanęło, słysząc jej płacz.

Wołając Tazaka z powrotem do podstawy pnia, brudne palce dotknęły zewnętrznej strony gnijącego drzewa. Połowa porcelanowej twarzy wyjrzała na zewnątrz. Słoność, którą poczułem, pochodziła od jej zaschniętych łez na twarzy. Brud został zmyty w małych strumykach tam, gdzie łzy pozostawiły swoje ślady. Ametystowe oko przyglądało mi się od góry do dołu, bez wątpienia zaniepokojone moim wyglądem.

Creed: Wygnany smok, znany ze swojej bezwzględnej walki i niepokojącego wyglądu. Starsi smoków uznali go za niegodnego partnerki, Bogini Księżyca nigdy nie przyznałaby mu takiej, która została poczęta z gwałtu.

Odessa: Samotna kobieta, która straciła ojca na raka, jej oddalona matka odnajduje ją kilka godzin po śmierci ojca. Zabiera ją do fantastycznego świata, aby spłacić swój dług wobec Księcia Wamparii. Teraz jest tylko workiem krwi, ale pewnej nocy los się do niej uśmiechnął. Odessa uciekła z królestwa wampirów, tylko po to, by zostać odnalezioną przez bestię, która bierze ją pod swoje skrzydła.
Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

54.2k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
-OSTRZEŻENIE- Ta historia może zawierać treści, które niektórzy mogą uznać za niepokojące.

„Jeśli nie potrafisz mnie zadowolić ustami, będziesz musiała zrobić to w inny sposób.”

Zerwał z niej cienkie ubranie i rzucił podarte kawałki na bok. Visenya wpadła w panikę, gdy zrozumiała, co dokładnie miał na myśli.

„Pozwól mi spróbować jeszcze raz... ustami. Myślę, że mogę...”

„Cisza!” Jego głos odbił się echem od ścian sypialni, natychmiast ją uciszając.

To nie tak wyobrażała sobie swój pierwszy raz. Marzyła o namiętnych pocałunkach i delikatnych pieszczotach od mężczyzny, który ją kocha i ceni. Lucian nie zamierzał być kochający, a na pewno jej nie cenił. Została przeklęta partnerem, który pragnął zemsty i chciał jedynie patrzeć, jak cierpi.


Minęło dziesięć lat, odkąd Smoki rządziły światem... odkąd Visenya objęła tron jako Królowa Lykanów. Wampiry zostały zmuszone do ukrycia się, ponieważ polowanie i zniewalanie ludzi było karane śmiercią. Świat wreszcie zaznał pokoju... aż do momentu, gdy Lord Smoków, Lucian, obudził się z wymuszonego snu i odkrył, że cała jego rasa została wymordowana przez ojca Visenyi. Visenya została pozbawiona swojego królestwa i zmuszona do spędzenia reszty swoich dni jako niewolnica Luciana. Najokrutniejszym żartem było to, że Visenya dowiedziała się, iż partnerem, na którego tak wiernie czekała przez te wszystkie lata, jest nikt inny jak mściwy Lord Smoków.

Pochłonięci nienawiścią do siebie nawzajem, czy to wystarczy, aby walczyć z intensywną więzią partnerską między nimi? Czy Lucian doprowadzi Visenyę do absolutnych granic, tylko po to, by na końcu tego żałować?
Związana z dziedzicem imperialnego smoka

Związana z dziedzicem imperialnego smoka

2.6k Wyświetlenia · W toku · Elizabeth Isaac
Jestem brzydkim omegą, powszechnie znanym jako przeklęty brzydki omega, ponieważ mam brzydką bliznę na twarzy. Mimo że moi rodzice zajmują wysokie pozycje w stadzie, nie ochroniło mnie to przed brakiem szacunku i złym traktowaniem ze strony członków stada. Byłam niekochana, ale moi rodzice przytulali mnie i pocieszali za zamkniętymi drzwiami, i nie winię ich za wątpliwości co do ich miłości do mnie. Byłam dla nich hańbą, a na dodatek mój ojciec potajemnie spłodził inne dziecko. Jego wymówka? Nie byłam dzieckiem, które chciał mieć. Chociaż mama nie powiedziała mi, jaki był jego powód, wiedziałam, że to była przyczyna. Potrzebował dziecka, z którego mógłby być dumny. Mój partner powiedział, że nie nadaję się na Lunę. Byłam brzydka i nie kwalifikowałam się, ale uznał mnie za odpowiednią do bycia jego matką dzieci, jego pośrednią kochanką, i nienawidzę go. Nienawidzę bogini księżyca za to, że mnie zawstydziła, za to, że była suką, która nie mogła spełnić życzenia nieszczęsnej dziewczyny. Ucieczka była moją jedyną opcją, ale spotkanie smoka nie było częścią planu, a teraz jest on obsesyjnie na moim punkcie i nie chce mnie puścić. Smok znalazł zabawkę do zabawy, a tą zabawką jestem ja. Co to za los? Nigdy nie wybaczę bogini księżyca, że nie spełniła jednego życzenia. Za to, że uczyniła moje życie nieszczęśliwym, przysięgam, że uczynię życie jej potomków piekłem!
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

469.3k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
1