7 Book(s) Related to silver valley book

Lekkomyślni Renegaci Historia Goofa i Silvy

Lekkomyślni Renegaci Historia Goofa i Silvy

12.9k Wyświetlenia · W toku · Catherine Thompson
Jestem Silvy. Mam dość czekania na pana Właściwego. Nie sądzę, że on się pojawi. Bardzo chcę mieć rodzinę. Dlatego biorę sprawy w swoje ręce. Nie muszę być mężatką ani mieć chłopaka, żeby mieć dziecko. Zamierzam poddać się sztucznemu zapłodnieniu. Poprosiłam mojego przyjaciela i największego kobieciarza, jakiego znam, Goofa, żeby mi pomógł. On nie jest gotowy na ustatkowanie się, więc wiem, że odejdzie, kiedy nadejdzie czas. Zgodził się mi pomóc, ale zmienił warunki. Chce ze mną uprawiać seks. Mogę to zrobić. W końcu jest niesamowicie przystojny. Muszę tylko trzymać serce na dystans. Może mam na niego lekką obsesję, ale nie pozwolę, żeby to przeszkodziło mi w realizacji moich planów.
Jestem Goof. Zgodziłem się być dawcą nasienia dla Silvy, ale na moich warunkach. Silvy myśli, że odejdę od niej i dziecka, kiedy zajdzie w ciążę. Nie sądzę. Kocham Silvy od ponad roku. Próbuję znaleźć sposób, żeby wyjść z tej strefy przyjaciela. Teraz mam swoją szansę.
Jej CEO Prześladowca i Jej Druga Szansa na Partnera

Jej CEO Prześladowca i Jej Druga Szansa na Partnera

14.1k Wyświetlenia · W toku · Lilly W Valley
Zatrzymałam się przy uchylonych drzwiach sali konferencyjnej, próbując utrzymać tacę z kawami. Creedon był moim nowym szefem, teraz również moim chłopakiem. Nasłuchiwałam przy drzwiach.

„Gdzie jest ta twoja dziwka, Creedon? Musi być niezła w łóżku. Kawa będzie zimna,” narzekał Michael. „Jaki jest sens trzymać ją przy sobie? Nawet nie jest z twojego środowiska.”
Nie z jego środowiska?
„Wiesz, że lubię ładne dodatki. Poza tym, jest mądrzejsza niż wygląda.”
Dodatek?
„Przestań się bawić z tą dziewczyną. Pozwalasz jej zbliżyć się za bardzo do nas. Nie wspominając o skandalu, który wybuchnie w prasie, kiedy zorientują się, że jest biedną dziewczyną ze wsi. Ameryka ją pokocha, a ty ich zniszczysz, gdy skończysz z nią. Zły wizerunek...” Dźwięk uderzeń w stół uciszył pokój.

„Ona jest moja! Nie jest twoim zmartwieniem. Mogę ją pieprzyć, zapłodnić, albo wyrzucić, pamiętaj, kto tu rządzi. Jeśli chcę używać jej jako wiadra na spermę, to będę.” Jego gniew był eksplozją.
Zapłodnić mnie? Wyrzucić? Wiadro na spermę? Nie ma mowy!*

„Jest ładna, ale nie ma dla ciebie wartości, Creedon. Kamyk w morzu diamentów, kochanie. Możesz mieć każdą kobietę, jaką zechcesz. Wyżyj się na niej i podpisz jej zwolnienie,” wypluła Latrisha. „Ta będzie ci tylko przeszkadzać. Potrzebujesz suki, która się podporządkuje.”

Ktoś, proszę, niech zmyje te słowne wymiociny, które właśnie wypluła ta kobieta.

„Mam ją pod kontrolą, Trisha, odwal się.”

Kontrola? O nie, na pewno nie! Nie spotkał jeszcze południowej dziewczyny, która nie przyjmuje żadnego gówna.

Wściekłość narastała, gdy łokciem otworzyłam drzwi.

No to wszystko na jedną kartę.
Od Niewolnicy do Towarzyszki

Od Niewolnicy do Towarzyszki

1.7k Wyświetlenia · W toku · Eliza Selmer
Nazywam się Cztery, tak, jak liczba. Oczywiście, to nie zawsze było moje imię, ale odkąd trafiłam na aukcje, to właśnie tak mnie nazywają i wszyscy mnie pod tym imieniem znają.
Dawno temu byłam dumną córką alfy i luny z Blue Moon, ale po upadku naszej watahy stałam się jedną z wielu, które czekają na swój los.
Widzisz, w tym miejscu nie jesteśmy już ludźmi. Jesteśmy tylko rzeczami, które czekają na dzień, kiedy zostaniemy kupione i nadane nam zostanie nasze przeznaczenie, czy to jako niewolnice, kochanki, rozrodczynie, czy, co gorsza, ofiary.
Przez lata czekałam na dzień, kiedy zostanę kupiona i nadane mi zostanie znaczenie mojego życia, ale jak dotąd, to się nie wydarzyło.
Aukcjonerzy mówią, że to przez moje oczy. Mówią, że przypominają kupującym o diable i boją się, że jeśli mnie kupią, przyniosę im i ich watahom tylko zgubę. Aż do dnia, kiedy on mnie znalazł i zabrał stąd, mówiąc jedno.
"Ty z tymi oczami jak ostrze, przyniosłaś mi zgubę i dlatego musisz spędzić życie na odpokutowaniu."
Od tego momentu stał się moim celem, moim znaczeniem, a z każdym dniem stawałam się coraz bardziej chciwa. Jak długo te przyjemne dni będą trwać, zwłaszcza gdy spiski rosną, a zdrada czai się za każdym rogiem?
Czy obawy tych, którzy mnie nigdy nie kupili, okażą się prawdziwe, czy też przełamię wszelkie przeciwności?
Trylogia Cienia Wilka.

Trylogia Cienia Wilka.

19.2k Wyświetlenia · W toku · Eliza Selmer
KSIĄŻKA 1: Zmuszona, by być jego żoną. Przeznaczona, by być jego partnerką.
KSIĄŻKA 2: Jej odkupienie. Jego druga szansa.
KSIĄŻKA 3: Ochroniarz księżniczki Alfy.

Los bywa zabawny. Jednego dnia jesteś ukochaną córką potężnego alfy, a następnego jesteś tylko narzędziem do połączenia sił z inną silną watahą. A jeśli nie zgodzisz się na to, czego się od ciebie oczekuje, ten, kto cię wykorzystuje dla własnych korzyści, zamieni twoje życie w piekło i zniszczy wszystko, co jest dla ciebie cenne. Z tego powodu Denali Ozera znajduje się w małżeństwie z zimnym i bezwzględnym Rosco Torresem, alfą watahy Kryształowego Kła i wrogiem nie tylko jej, ale całej jej rodziny. Ale przez jakiś dziwny zwrot losu, Rosco nie jest tym, za kogo go wszyscy uważają, i jest nawet gotów pomóc Denali odzyskać wszystko, co miało być jej. Razem, Denali i Rosco opracowują plan zniszczenia ojca Denali oraz jej macochy i siostry. Wszystko, o co Rosco prosi w zamian, to umysł, ciało i dusza Denali.
Partnerka Lodowego Alfy

Partnerka Lodowego Alfy

5.8k Wyświetlenia · W toku · Bella Silva
– Należysz do mnie, Ario – warczy, muskając nosem mój. – Im mocniej mnie odpychasz, tym głębiej spadam w to szaleństwo pragnienia ciebie.

– Ty nawet nie chcesz partnerki! – przypominam mu, nienawidząc tego, jak mało i cicho brzmi mój głos, i jak całe moje ciało zaczyna śpiewać, ilekroć jest tak blisko.

Jego oddech muska moje usta. – Masz rację. Nie chcę. Ale płonę dla ciebie, Ario, i nie sądzę, żebym przetrwał ten sezon, jeśli choć raz nie spróbuję tego, co jest moje.


Nazywają Rydera Drexela Lodowym Królem Uniwersytetu Ironclaw. Kapitan niezwyciężonych Żelaznych Wilków, lodowaty na tafli i absolutnie nie do ruszenia poza nią. Nie daje się rozpraszać. Nie wchodzi w związki. A już na pewno nie wierzy w przeznaczenie.

Do chwili, aż pojawia się ona.

Aria Murdock jest jego zupełnym przeciwieństwem. Niewidzialna studentka na stypendium, chowająca się w cieniu i skrywająca tajemnicę, którą ukrywała całe życie – jest wilczycą, która nie potrafi się przemienić. W świecie, w którym takie wilki nazywa się cherlakami, słabeuszami, i bez litości zabija, żeby pozbyć się „zepsutej” krwi z rodu.

Kiedy jednak wypadek zdradza jej prawdziwy zapach, świat Rydera pęka jak lód pod nogami.

Jest chodzącym wyrokiem śmierci. Kimś, kogo większość nawet nie chce w pobliżu. Zakazana, bo ma najniższą rangę i złą krew.

A jednak jest jego Branką. Jego przeznaczoną.

Teraz dziedzic Alfy musi wybrać. Może odrzucić więź. Albo zaryzykować wszystko, by ją sobie rościć. Problem? Jeśli ją sobie przywłaszczy, złamie każdą zasadę i rozpęta wojnę we własnej sforsowanej watadze. A to oznacza też ujawnienie, kim Aria jest naprawdę, a ona jest o wiele więcej niż tylko „runt”, pogardzana miernota.

Z natury są wrogami, ale instynkt i los splatają ich ze sobą jak dwa wilcze ślady w śniegu.

W świecie, w którym rządzą watahy, prawo i reputacja, sięgnięcie po nią może kosztować go wszystko. Zwłaszcza jego własne serce.
Prawdziwa Dziedziczka o Niezliczonych Ukrytych Tożsamościach

Prawdziwa Dziedziczka o Niezliczonych Ukrytych Tożsamościach

5.3k Wyświetlenia · W toku · Irene Vale
Noc, kiedy wyszło na jaw, kim naprawdę jestem, ten mężczyzna wciągnął mnie w swoje ramiona. Drugą dłonią zsunął się na dół moich pleców i, centymetr po centymetrze, powoli prowadził palcami wzdłuż kręgosłupa, aż przeszły mnie dreszcze, takie nie do opanowania, że aż zabrakło mi tchu.

— Moja narzeczona… oszukałaś mnie tak perfekcyjnie — powiedział, po czym przycisnął usta do moich, a jego zwinny język bezczelnie wślizgnął się do środka, drażniąc mnie jakby robił to od zawsze.

Jego dłoń wsunęła się pod moją bieliznę; palce poruszały się z nutą kary, kiedy wolno, metodycznie pocierał mnie tam, gdzie byłam najbardziej wrażliwa. Parsknął cicho, niemal rozbawiony.

— Już taka mokra? A my nawet nie zaczęliśmy tego, co naprawdę nazywa się bliskością.

--

Audrey wychowała się w rodzinie Carterów przez dwadzieścia lat. A gdy tylko wróciła ich biologiczna córka, Audrey wyrzucono za drzwi — ot, tak, jak niechciany mebel wyniesiony na klatkę.

Stanowisko Dyrektorki ds. Projektu? Oddane biologicznej córce.

Bezcenny kontrakt małżeński? Oddany biologicznej córce.

Cała firma tylko czekała, aż to „nieślubne dziecko” zrobi z siebie pośmiewisko, żeby potem jeszcze długo o tym plotkować przy kawie.

Aż pod siedzibę podjechał motocykl — jeden z zaledwie dwudziestu na świecie — a obok niego stanął facet o łobuzersko przystojnej twarzy i rzucił, jakby to była najzwyklejsza rzecz pod słońcem:

— Siostra, wracaj do domu z bratem.

W rodzinie Carterów zapadła cisza tak gęsta, że można by ją kroić nożem.

Później odkryli—

Że była „Mistrzem A”, artystką, z którą profesorowie sztuk pięknych z kraju i z zagranicy ustawiali się w kolejce, by choć na chwilę ją poznać;

Że to ona była właścicielką wszystkich nagradzanych patentów w Grupie Carter;

I że była kobietą z legendarnej rodziny Collinsów — bogatej poza wszelką miarę — prawdziwą dziedziczką.

Miliarder, prezes zarządu, wyciągnął długo zakopany kontrakt małżeński, a jego cienkie wargi uniosły się w ledwo dostrzegalnym uśmiechu.

— Czyli jednak… jesteś moją prawdziwą narzeczoną.
Mój niepełnosprawny miliarder, mąż, jest Mrocznym Cesarzem

Mój niepełnosprawny miliarder, mąż, jest Mrocznym Cesarzem

1.9k Wyświetlenia · W toku · Irene Vale
„To ma być twój sposób na uwiedzenie mnie?” Clifton spojrzał na stojącą przed nim kobietę, ubraną tylko w cienką koszulkę nocną; jej idealne krągłości bezwstydnie wystawione na jego wzrok.

„Przyznaję… kręcisz mnie.” Clifton nagle opuścił głowę, a jego wąskie usta wpiły się w mój obojczyk. Palce zsunęły się z mojej pełnej piersi niżej, wędrując po skórze i wsuwając się między uda.

Miranda była przyciśnięta do łóżka, unieruchomiona, a przez ciało przechodziła jej fala przyjemności, którą jej dawał.

„Bądź grzeczna i wpuść mnie.” Clifton wbił się w nią gwałtownie.

Po zdradzie ze strony byłego męża i kuzynki Miranda wyszła za oszpeconego i niepełnosprawnego Cliftona jako jego żona na kontrakt, żeby załatać dziurę po stratach w swojej firmie.

Tyle że jeden wypadek sprawił, że Miranda odkryła prawdę: Clifton nie był ani oszpecony, ani niepełnosprawny — był królem podziemia, tym, który trzymał całe miasto za gardło.

Mirandę oblepił strach. Przygotowała się do ucieczki od tego przerażającego mężczyzny, ale Clifton wciąż ściągał ją z powrotem, jakby była do niego przywiązana niewidzialną liną: „Kontrakt jest nieważny. Chcę nie tylko twojego ciała, ale i twojego serca.”

Czy tym razem naprawdę zakocha się w tym niebezpiecznym mężczyźnie?
1