13 Book(s) Related to saint seiya g scan vf

Kolor Niebieski

Kolor Niebieski

1.6k Wyświetlenia · W toku · Avie G
Scarlet ucieka od siedmiu lat, przenosząc się z miasta do miasta, próbując ukryć się przed rodziną, którą kochała - a która wciąż próbuje ją zabić. Ale kiedy przeprowadza się do miasteczka Kiwina, wszystko się zmienia. Poznaje Stado, a zasada numer jeden jej mamy, nie zaprzyjaźniaj się, zostaje wystawiona na próbę. Trudno jej poradzić sobie z charyzmatycznym flirciarzem i synem Alfy Stada Azure - nie jest pewna, czy może mu naprawdę zaufać. Nowe informacje o jej dawnym życiu wychodzą na jaw i nic już nie będzie takie samo.
Napływ Zieleni

Napływ Zieleni

651 Wyświetlenia · W toku · Avie G
Rozpoczyna się nowy rok szkolny dla Scarlett i wiele się zmieniło... Na szczycie jej listy znajdują się: nowo zdobyta wolność, relacja między nią a jej partnerem oraz pragnienie krwi. Ale nie zamierza pozwolić, aby cokolwiek z tego powstrzymało ją przed próbą odkrycia, co chce robić przez resztę swojego życia. I na pewno nie wezwanie od Królowej amerykańskiego oddziału królewskiego Koven. Ani otwarte zaproszenie do powrotu do stada Reinier od jej kuzynki, Paris. I zdecydowanie nie wszechobecny cień, który teraz czuje w tyle głowy, wydający się przejmować kontrolę, gdy traci przytomność...
Nie Patrz Wstecz

Nie Patrz Wstecz

2.7k Wyświetlenia · W toku · G O A
Po nagłej śmierci rodziców, Maya jest zmuszona uciekać i zacząć wszystko od nowa.

Z wiedzą, że człowiek, który zabił jej rodziców, wciąż jej szuka, opuszcza miasteczko, w którym dorastała, i rozpoczyna nowe życie jako studentka uniwersytetu w Maine.

Bez przyjaciół i rodziny stara się jak najlepiej wtopić w tłum jako człowiek, ale gdy wokół niej zaczynają dziać się dziwne rzeczy i pojawiają się tajemniczy ludzie, szybko odkrywa, że może to los przywiódł ją tutaj.

Czy w końcu dowie się prawdy o śmierci swoich rodziców, czy tylko pogrąży się w szaleństwie, które stało się jej nowym życiem?

Nowa wataha...

Partner... a może więcej niż jeden?

Nieznane zdolności?

Teraz wszystko jest o wiele bardziej skomplikowane.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

2.3k Wyświetlenia · W toku · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Czterech albo Martwych

Czterech albo Martwych

15.9k Wyświetlenia · W toku · G O A
"Emma Grace?"
"Tak."
"Przykro mi to mówić, ale on nie przeżył." Lekarz patrzy na mnie ze współczuciem.
"D-dziękuję." Mówię z drżącym oddechem.
Mój ojciec nie żył, a człowiek, który go zabił, stał tuż obok mnie w tej chwili. Oczywiście, nie mogłam nikomu tego powiedzieć, bo zostałabym uznana za współwinną za samo wiedzenie, co się stało, i nic nie zrobienie. Miałam osiemnaście lat i mogłam trafić do więzienia, jeśli prawda kiedykolwiek wyszłaby na jaw.
Niedawno próbowałam przetrwać ostatni rok liceum i na zawsze opuścić to miasto, ale teraz nie mam pojęcia, co zrobię. Byłam prawie wolna, a teraz mogłabym mieć szczęście, jeśli przetrwam kolejny dzień bez całkowitego załamania mojego życia.
"Jesteś z nami, teraz i na zawsze." Jego gorący oddech szeptał mi do ucha, wywołując dreszcz na moim kręgosłupie.
Mieli mnie teraz w swoim mocnym uścisku, a moje życie zależało od nich. Jak doszło do tego punktu, trudno powiedzieć, ale oto byłam... sierota... z krwią na rękach... dosłownie.


Piekło na ziemi to jedyny sposób, w jaki mogę opisać życie, które przeżyłam.
Każdego dnia tracąc kawałek swojej duszy, nie tylko przez mojego ojca, ale także przez czterech chłopaków zwanych Ciemnymi Aniołami i ich zwolenników.
Byłam dręczona przez trzy lata, co było wszystkim, co mogłam znieść, i bez nikogo po mojej stronie wiedziałam, co muszę zrobić... muszę się wydostać jedynym sposobem, jaki znam. Śmierć oznacza spokój, ale rzeczy nigdy nie są takie proste, zwłaszcza gdy ci sami chłopcy, którzy doprowadzili mnie na skraj, są tymi, którzy ratują mi życie.
Dają mi coś, czego nigdy nie myślałam, że będzie możliwe... zemstę podaną na zimno. Stworzyli potwora i jestem gotowa spalić cały świat.

Treści dla dorosłych! Wzmianki o narkotykach, przemocy, samobójstwie. Zalecane 18+. Reverse Harem, od prześladowcy do kochanka.
Narzeczona miliardera na ostatnią chwilę

Narzeczona miliardera na ostatnią chwilę

9.5k Wyświetlenia · W toku · G O A
Dlaczego miliarder technologiczny Artemis Rhodes miałby coś takiego opublikować?!

"Wszyscy mówią o hashtagu, który stał się wiralem w mniej niż kilka godzin. Niemniej jednak, ta dziewczyna stała się zagadką, którą każdy chce rozwiązać. W rzeczywistości mamy zdjęcia od kilku osób, które widziały tę dziewczynę na żywo."

Ekran telefonu jest mały, ale zauważam kilka moich zdjęć migających na ekranie. To nie może się dziać!

Wiesz, ten atak paniki, który starałam się stłumić? Cóż, wraca z zemstą. Czuję, jakby całe powietrze zostało ze mnie wyssane, a moja klatka piersiowa się zaciska. Mój wzrok się zamazuje i rejestruję, że upadam, zanim wszystko staje się ciemne.

"Proszę się uspokoić, pani Riley, to pan Rhodes, darczyńca naszego szpitala. Ta kobieta to jego narzeczona. Zajmę się tym." - mówi lekarz i odsuwa się, aby pielęgniarka mogła wyjść.

Patrzę, jak szybko odchodzi, zanim skupiam się na lekarzu. To starszy mężczyzna z białymi włosami i przyjazną twarzą, ale daje mi dziwne wibracje.

Czekaj... czy on właśnie powiedział "narzeczona"?

"Przepraszam, co pan powiedział?" - pytam.

"Mam dla pani propozycję." - mówi mężczyzna.

"Propozycję dla mnie? Co pan ma na myśli?"

"Propozycję? To znaczy-"

Macham ręką. "Nie to! Nie jestem idiotką. Chodzi mi o jaką propozycję?"

"Chcę, żebyś wyszła za mnie." - mówi z poważną miną.

Pewnie zastanawiasz się, jak kobieta, która mieszka w opuszczonym wagonie kolejowym, kończy jako żona wielkiego miliardera technologicznego.

Cóż, to proste. Wpadliśmy na siebie, spojrzeliśmy sobie w oczy i reszta to historia.

Okej, nie do końca tak to się stało. Widzisz, Artemis Rhodes jest w kłopocie. Potrzebuje żony do swoich następnych urodzin... za sześć dni. Więc co robi? Ściga mnie jak szalony stalker i oferuje mi mnóstwo pieniędzy, żeby za niego wyjść.

Szalone, prawda?

Oczywiście odmawiam, bo mam trochę godności, ale kiedy mój świat wywraca się do góry nogami, nie mam wyboru i muszę się zgodzić. Dzięki niemu nie mogę wrócić do swojego dawnego życia, a teraz utknęłam w jego.

Jestem jego buntem przeciwko rodzinie i cierniem w jego boku... Jego słowa, nie moje...

Pochodzimy z różnych światów, co oznacza, że w końcu te światy się zderzą, a z tym nadchodzi katastrofa, gotowa rozerwać cały plan na strzępy. Wiesz, taki zwykły wtorek.

Więc co robią dwie osoby, kiedy wszystko zaczyna się walić?

Cóż, pozwól, że ci opowiem...
Jego Afrykańska Królowa Ponownie

Jego Afrykańska Królowa Ponownie

624 Wyświetlenia · W toku · G. E. Keilah
Zrozpaczona, zdradzona i upokorzona Zawadi musiała pogodzić się ze wszystkim, co wydarzyło się w jej przeszłości. Wszystkie zagojone rany zostały ponownie otwarte, gdy przeszłość w końcu ją dogoniła.
Teraz musi zdecydować, jaki będzie jej następny krok, aby chronić siebie i swoich bliskich.

To jest kontynuacja: Jego afrykańska królowa
Część Mnie

Część Mnie

870 Wyświetlenia · W toku · G O A
Po przebudzeniu się po spotkaniu z losami, Amelia musi znaleźć sposób, aby zapobiec swojej własnej śmierci. Jednak w miarę jak dzień mija, zdaje sobie sprawę, że nic nie jest takie, jak w wizji, którą widziała o swojej przyszłości.

Wewnętrzna walka, aby wyłonić się jako biały wilk, prowadzi ją do spotkania z krwiożerczą bestią, która udaje się ją uwieść. Aż do momentu, gdy ich przerywa przybycie jej partnera. Nic nie jest takie, jakie powinno być, i będzie musiała wykorzystać wszystkie swoje zasoby, aby dowiedzieć się dlaczego, a może nawet skorzystać z pomocy wroga...

Przyszłość nigdy nie jest zapisana w kamieniu... a czasem trzeba złamać wszystkie zasady.

To jest kontynuacja książki 'Więcej niż ja', ale można ją czytać jako samodzielną powieść.
Idealny Drań

Idealny Drań

256k Wyświetlenia · W toku · Mary D. Sant
Podniósł moje ręce, przyciskając je nad moją głową. "Powiedz mi, że go nie pieprzyłaś, do cholery," zażądał przez zaciśnięte zęby.

"Spadaj, ty sukinsynu!" warknęłam, próbując się wyrwać.

"Mów!" warknął, chwytając moją brodę jedną ręką.

"Uważasz, że jestem dziwką?"

"Czyli to nie?"

"Idź do diabła!"

"Dobrze. Tylko tego potrzebowałem," powiedział, podnosząc moją czarną bluzkę jedną ręką, odsłaniając moje piersi i wywołując falę adrenaliny w moim ciele.

"Co ty, do cholery, robisz?" dyszałam, gdy patrzył na moje piersi z zadowolonym uśmiechem.

Przejechał palcem po jednym ze śladów, które zostawił tuż pod jednym z moich sutków.

Drań podziwiał ślady, które na mnie zostawił?

"Obejmij mnie nogami," rozkazał.

Pochylił się wystarczająco, by wziąć moją pierś do ust, mocno ssąc sutek. Przygryzłam dolną wargę, by stłumić jęk, gdy ugryzł, sprawiając, że wygięłam się w jego stronę.

"Zaraz puszczę twoje ręce; nie waż się mnie powstrzymywać."



Drań, arogancki i całkowicie nieodparty, dokładnie taki typ faceta, z którym Ellie przysięgła sobie nigdy więcej się nie angażować. Ale kiedy brat jej przyjaciółki wraca do miasta, znajduje się niebezpiecznie blisko ulegania swoim najdzikszym pragnieniom.

Jest irytująca, inteligentna, seksowna, całkowicie szalona i doprowadza Ethana Morgana do szału.

To, co zaczęło się jako prosta gra, teraz go dręczy. Nie może przestać o niej myśleć, ale nigdy więcej nie pozwoli nikomu wejść do swojego serca.

Nawet gdy oboje walczą z całych sił przeciwko temu płonącemu przyciąganiu, czy będą w stanie się oprzeć?
Pan Ryan

Pan Ryan

115.4k Wyświetlenia · W toku · Mary D. Sant
„Jakie rzeczy nie są pod twoją kontrolą tej nocy?” Uśmiechnęłam się najlepiej, jak potrafiłam, opierając się o ścianę.
Podszedł bliżej z mrocznym i głodnym wyrazem twarzy,
tak blisko,
jego ręce sięgnęły mojej twarzy, a on przycisnął swoje ciało do mojego.
Jego usta pochłonęły moje z zapałem, trochę niegrzecznie.
Jego język odebrał mi dech.
„Jeśli nie pójdziesz ze mną, przelecę cię tutaj.” Szepnął.


Katherine zachowała dziewictwo przez lata, nawet po ukończeniu 18 lat. Ale pewnego dnia spotkała w klubie niezwykle seksualnego mężczyznę, Nathana Ryana. Miał najbardziej uwodzicielskie niebieskie oczy, jakie kiedykolwiek widziała, wyraźnie zarysowaną szczękę, prawie złociste blond włosy, pełne usta, idealnie wykrojone, i najwspanialszy uśmiech, z idealnymi zębami i tymi cholernymi dołeczkami. Niesamowicie seksowny.

Ona i on mieli piękną i gorącą jednonocną przygodę...
Katherine myślała, że już nigdy nie spotka tego mężczyzny.
Ale los miał inny plan.

Katherine ma właśnie objąć stanowisko asystentki miliardera, który jest właścicielem jednej z największych firm w kraju i jest znany jako zdobywca, autorytatywny i całkowicie nieodparty mężczyzna. To Nathan Ryan!

Czy Kate będzie w stanie oprzeć się urokowi tego atrakcyjnego, potężnego i uwodzicielskiego mężczyzny?
Czytaj, aby poznać relację rozdartej między gniewem a niekontrolowaną żądzą przyjemności.

Ostrzeżenie: R18+, tylko dla dojrzałych czytelników.
Pan Forbes

Pan Forbes

60.7k Wyświetlenia · W toku · Mary D. Sant
"Pochyl się. Chcę widzieć twój tyłek, kiedy cię pieprzę."

Boże! Jego słowa jednocześnie mnie podniecały i irytowały. Nawet teraz, nadal jest tym samym draniem, aroganckim i władczym jak zawsze, który zawsze chciał, żeby wszystko było po jego myśli.

"Dlaczego miałabym to zrobić?" zapytałam, czując, jak moje nogi się uginają.

"Przepraszam, jeśli dałem ci do zrozumienia, że masz jakikolwiek wybór," powiedział, zanim złapał mnie za włosy i pchnął mój tułów, zmuszając mnie do pochylenia się i oparcia rąk na powierzchni jego biurka.

O cholera. To sprawiło, że się uśmiechnęłam i poczułam jeszcze bardziej podniecona. Bryce Forbes był znacznie bardziej szorstki, niż sobie wyobrażałam.



Anneliese Starling mogłaby użyć każdego synonimu słowa okrucieństwo w słowniku, aby opisać swojego drania szefa, a i tak nie byłoby to wystarczające. Bryce Forbes jest uosobieniem okrucieństwa, ale niestety także nieodpartego pożądania.

Podczas gdy napięcie między Anne a Bryce'em osiąga niekontrolowane poziomy, Anneliese musi walczyć, aby oprzeć się pokusie i będzie musiała podjąć trudne decyzje, między podążaniem za swoimi zawodowymi ambicjami a uleganiem najgłębszym pragnieniom, w końcu granica między biurem a sypialnią zaraz całkowicie zniknie.

Bryce już nie wie, co zrobić, aby trzymać ją z dala od swoich myśli. Przez długi czas Anneliese Starling była tylko dziewczyną, która pracowała z jego ojcem i ulubienicą jego rodziny. Ale niestety dla Bryce'a, stała się niezbędną i prowokującą kobietą, która może doprowadzić go do szaleństwa. Bryce nie wie, jak długo jeszcze będzie mógł trzymać ręce z dala od niej.

Uwikłani w niebezpieczną grę, gdzie biznes i zakazane przyjemności się przeplatają, Anne i Bryce stają przed cienką granicą między zawodowym a osobistym, gdzie każde wymienione spojrzenie, każda prowokacja, jest zaproszeniem do eksploracji niebezpiecznych i nieznanych terytoriów.
1