8 Book(s) Related to my necromancer class aero 182

Brudna Mała Dziwka Mafii(18+)

Brudna Mała Dziwka Mafii(18+)

6.3k Wyświetlenia · W toku · Precious Elohor
WYSOKO OCENIANE (18+)
Ostrzeżenia autora: TA KSIĄŻKA MOŻE ZAWIERAĆ TREŚCI O SILNYM ZNACZENIU SEKSUALNYM, PRZEMOC, NIELEGALNE DZIAŁANIA I ŚMIERĆ.
JEŚLI NIE MOŻESZ ZNIEŚĆ KTÓREJKOLWIEK Z WYMIENIONYCH POWYŻEJ RZECZY, UPRZEJMIE PROSZĘ PRZEJŚĆ DALEJ, PONIEWAŻ TO NIE JEST DLA SŁABYCH.

"Są zasady wiążące ten kontrakt, Isabella", powiedział Leonardo, patrząc mi głęboko w oczy.
Przeszedł mnie dreszcz, gdy usłyszałam jego zimny, głęboki głos. Spojrzałam w jego seksowne zielone oczy, zanim pewnie odpowiedziałam: "A jakie to zasady?". Zapytałam.
"Zasada numer jeden, nie dotykasz mojego ciała, kiedy jestem z tobą intymny". Powiedział Leonardo.
"Zasada numer dwa". Odwróciłam się, aby spojrzeć na Matteo, który leżał na łokciu na łóżku bez koszuli i mogłam powiedzieć, że wyglądał niesamowicie w tej pozycji. Przełknęłam ślinę, gdy moje oczy zjechały na jego dobrze zarysowane mięśnie brzucha. "Możemy robić z tobą, co tylko chcemy, a ty nie masz prawa się sprzeciwić".
Czułam się bardzo nerwowo pod ich przenikliwymi spojrzeniami, które badały całe moje ciało, i zebrałam wystarczająco dużo pewności siebie, aby spojrzeć na Leonardo.
"Czy to wszystko?". Zapytałam, a wtedy on wyciągnął długopis i podał mi go.
"Podpisz kontrakt i bądź nasza". Powiedział Leonardo, ale to nie było to, czego chciałam, chciałam być dla nich kimś więcej niż tylko DZIWKĄ.
Poznaj braci Domenico, którzy zabijają ludzi dla zarobku. Mafia i największy koszmar świata.
Co się stanie, gdy niewinnej pannie Isabelli Laurenza zostanie zaproponowany kontrakt uległości?
Czy ich związek okaże się pożądaniem czy krwawą rzezią???
Dowiedz się, ocena 18+
Przeznaczony Towarzysz: Blizny Płótna (18+)

Przeznaczony Towarzysz: Blizny Płótna (18+)

2.1k Wyświetlenia · W toku · Noir
Elara Voss jest cudownym dzieckiem w dziedzinie renowacji starożytnej sztuki. Jej świat legnie w gruzach, gdy jej ojciec zostaje fałszywie oskarżony o zniszczenie bezcennego arcydzieła. Zdesperowana, by oczyścić jego imię, nie ma innego wyjścia, jak zwrócić się do Kieran Blackwooda—enigmatycznego magnata, który żelazną ręką kontroluje imperium sztuki w mieście. On oferuje układ: jej wolność, w zamian za wolność jej ojca. Związana żelaznym kontraktem, staje się jego ekskluzywną konserwatorką, uwięziona w jego mrocznej rezydencji i na łasce jego nieprzewidywalnych kaprysów.
Alfa Król Niechcianej Córki

Alfa Król Niechcianej Córki

21.5k Wyświetlenia · W toku · Cass
Drzwi za mną otworzyły się. Alfa Adrian uśmiechał się, patrząc na mężczyznę stojącego teraz przed nami obojgiem, ale jego twarz zbladła w momencie, gdy jego oczy spoczęły na mnie, szok i obrzydzenie wypełniły jego spojrzenie.

"Król Alfa Rhys." Adrian próbował ukryć swoje obrzydzenie. "Muszę przeprosić. Ten głupi sługa nie zdawał sobie sprawy, że będziemy się tutaj spotykać."

Skinęłam pokornie głową. To był Król Alfa. Nic dobrego nie mogło wyniknąć z mojego potknięcia się tutaj.

Adrian chwycił mnie brutalnie za ramiona i zaczął mnie przesuwać. "Ona już sobie pójdzie."

"Ona może mówić za siebie." Aura Króla Alfy sprawiła, że oboje zamarliśmy. "Jak masz na imię, dziewczyno?"


Grace spędziła całe swoje życie w stadzie, które jej nie ceniło i wykorzystywało ją na każdy możliwy sposób. Jej ojciec, ówczesny Alfa, pozwalał na to, a w końcu nawet ją uwięził.

Kiedy jej ojciec zmarł, zamiast poprawy, sytuacja tylko się pogorszyła. Jej przyrodnia siostra i szwagier zamienili jej życie w piekło. Nigdy nie widziała wyjścia, ponieważ była bez wilka i niema, bo nie mówienie było bezpieczniejsze niż mówienie. Ale nie jest tak słaba, jak myśli.

Kiedy Król Alfa Rhys przybywa z wizytą w nadziei znalezienia narzeczonej, całe jej życie się zmienia. Nic, co znała, nie jest takie, jak się wydawało, a teraz rozwikłuje bałagan, który po niej pozostał. Z pomocą Króla Alfy zaczyna odnajdywać siebie, kawałek po kawałku.

Ale czy jest tylko pionkiem w jego grze? Miał inne przed nią. Czy jest tą, na którą czekał? Czy przetrwa bałagan, w którym się znalazła, czy też rozpadnie się, zanim znajdzie odpowiedzi, które na nią czekają?

Jest teraz zbyt głęboko w to zamieszana, a jeśli upadnie, może pociągnąć za sobą Króla Alfę...
Alpha Tatusiowie i Ich Niewinna Mała Służąca (18+)

Alpha Tatusiowie i Ich Niewinna Mała Służąca (18+)

109k Wyświetlenia · W toku · Nyssa Kim
Ostrzeżenie: Treść dla dorosłych, treść dla dorosłych i treść dla dorosłych.

"Czyj kutas sprawił, że płakałaś najgłośniej dzisiejszej nocy?" Lucien mówił niskim warkotem, trzymając mnie za szczękę i zmuszając do otwarcia ust.

"Twój," wydyszałam, mój głos zdarty od krzyku. "Alpha, proszę—"

Palce Silasa wbiły się w moje biodra, gdy ponownie we mnie wbił się, szorstki i bezlitosny. "Kłamczucha," warknął przy moim kręgosłupie. "Płakała na moim."

"Może powinniśmy sprawić, by to udowodniła?" powiedział Claude, jego kły muskały moją szyję. "Zwiążmy ją znowu. Niech błaga tym ślicznym usteczkiem, aż uznamy, że zasłużyła na nasze węzły."

Trzęsłam się, ociekałam, byłam wykorzystana — i jedyne, co mogłam zrobić, to jęknąć: "Tak, proszę. Użyjcie mnie znowu."

I tak zrobili. Jak zawsze. Jakby nie mogli się powstrzymać. Jakbym należała do nich wszystkich trzech.


Lilith kiedyś wierzyła w lojalność. W miłość. W swoją watahę.

Ale wszystko zostało jej odebrane.

Jej ojciec — nieżyjący Beta Fangspire, zmarł. Jej matka, złamana sercem, wypiła wilczą jagodę i nigdy się nie obudziła.

A jej chłopak? Znalazł swoją partnerkę i zostawił Lilith bez mrugnięcia okiem.

Bez wilka i samotna, z narastającymi długami szpitalnymi, Lilith wchodzi do Rytuału — rytuału, w którym kobiety oferują swoje ciała przeklętym Alfom w zamian za złoto.

Lucien. Silas. Claude.

Trzech bezwzględnych Alfów, przeklętych przez Boginię Księżyca. Jeśli nie oznaczą swojej partnerki przed dwudziestym szóstym rokiem życia, ich wilki ich zniszczą.

Lilith miała być tylko środkiem do celu.

Ale coś się zmieniło w chwili, gdy jej dotknęli.

Teraz jej pragną — oznaczonej, zrujnowanej, czczonej.
I im więcej biorą, tym bardziej pożądają.

Trzech Alfów.

Jedna dziewczyna bez wilka.

Bez przeznaczenia. Tylko obsesja.

I im więcej jej smakują,

Tym trudniej jest im ją puścić.
Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

54.4k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
-OSTRZEŻENIE- Ta historia może zawierać treści, które niektórzy mogą uznać za niepokojące.

„Jeśli nie potrafisz mnie zadowolić ustami, będziesz musiała zrobić to w inny sposób.”

Zerwał z niej cienkie ubranie i rzucił podarte kawałki na bok. Visenya wpadła w panikę, gdy zrozumiała, co dokładnie miał na myśli.

„Pozwól mi spróbować jeszcze raz... ustami. Myślę, że mogę...”

„Cisza!” Jego głos odbił się echem od ścian sypialni, natychmiast ją uciszając.

To nie tak wyobrażała sobie swój pierwszy raz. Marzyła o namiętnych pocałunkach i delikatnych pieszczotach od mężczyzny, który ją kocha i ceni. Lucian nie zamierzał być kochający, a na pewno jej nie cenił. Została przeklęta partnerem, który pragnął zemsty i chciał jedynie patrzeć, jak cierpi.


Minęło dziesięć lat, odkąd Smoki rządziły światem... odkąd Visenya objęła tron jako Królowa Lykanów. Wampiry zostały zmuszone do ukrycia się, ponieważ polowanie i zniewalanie ludzi było karane śmiercią. Świat wreszcie zaznał pokoju... aż do momentu, gdy Lord Smoków, Lucian, obudził się z wymuszonego snu i odkrył, że cała jego rasa została wymordowana przez ojca Visenyi. Visenya została pozbawiona swojego królestwa i zmuszona do spędzenia reszty swoich dni jako niewolnica Luciana. Najokrutniejszym żartem było to, że Visenya dowiedziała się, iż partnerem, na którego tak wiernie czekała przez te wszystkie lata, jest nikt inny jak mściwy Lord Smoków.

Pochłonięci nienawiścią do siebie nawzajem, czy to wystarczy, aby walczyć z intensywną więzią partnerską między nimi? Czy Lucian doprowadzi Visenyę do absolutnych granic, tylko po to, by na końcu tego żałować?
Niech przed Nią klękną

Niech przed Nią klękną

31.8k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
Kaelani całe życie wierzyła, że jest bezwilkiem.
Wyrzucona z własnej watahy. Zapomniana przez Likanów.
Mieszkała wśród ludzi – cicha, niewidzialna, schowana w miasteczku, na które nikt nawet nie rzucał drugiego spojrzenia.

Ale kiedy jej pierwsza ruja przychodzi bez ostrzeżenia, wszystko staje na głowie.

Jej ciało płonie. Instynkty wyją. A coś pierwotnego budzi się pod skórą –
przyzywając wielkiego, groźnego Alfę, który doskonale wie, jak ugasić ten ogień.

Kiedy ją znaczy, to i ekstaza, i upadek.

Po raz pierwszy Kaelani wierzy, że została przyjęta.
Zauważona.
Wybrana.

Do chwili, gdy następnego ranka on po prostu odchodzi –
jak sekret, którego nigdy nie wolno wypowiedzieć na głos.

Ale Kaelani nie jest tym, za kogo ją wzięli.
Nie jest bezwilkiem. Nie jest słaba.
Jest w niej coś pradawnego. Coś potężnego. I to coś się budzi.

A kiedy w końcu się przebudzi –
wszyscy przypomną sobie dziewczynę, którą próbowali wymazać z istnienia.

Zwłaszcza on.

Będzie snem, za którym będzie gonił… jedyną rzeczą, przez którą kiedykolwiek poczuł, że naprawdę żyje.

Bo sekrety nigdy nie zostają pogrzebane.
Tak samo jak sny.
1