6 Book(s) Related to my boyfriend calls me ma'am

Tatusiu, O nie! Mama odchodzi!

Tatusiu, O nie! Mama odchodzi!

1.8k Wyświetlenia · W toku · Eve
Po tym, jak zostałam zamordowana w podpaleniu, odrodziłam się w chwili zaraz po ślubie z Karolem.
Tym razem chcę walczyć o przyszłość mojej córki i moją karierę.
Ale kiedy papiery rozwodowe są już gotowe, zawsze zimny i zdystansowany Karol nagle błaga mnie, żebym została.
——
Zawahałam się...
Milioner Call Boy i ja

Milioner Call Boy i ja

2.7k Wyświetlenia · W toku · precious peter
„Dobrze, teraz dosiądź mnie, Aniele.” Rozkazuje, dysząc, prowadząc moje biodra. „Włóż to we mnie, proszę...” błagam, gryząc jego ramię, próbując kontrolować przyjemne doznanie, które przejmuje moje ciało intensywniej niż jakikolwiek orgazm, który kiedykolwiek przeżyłam sama. On tylko ociera się swoim penisem o mnie, a to uczucie jest lepsze niż cokolwiek, co mogłam sobie zapewnić sama.

„Zamknij się.” Mówi chrapliwie, wbijając palce jeszcze mocniej w moje biodra, prowadząc sposób, w jaki poruszam się na jego kolanach, szybko przesuwając moim mokrym wejściem i sprawiając, że mój łechtaczka ociera się o jego twardość.

„Hah, Lucas...” Jego imię ucieka z moich ust z głośnym jękiem, a on z łatwością unosi moje biodra i znów mnie opuszcza, wydając głuchy dźwięk, który sprawia, że gryzę wargi. Czułam, jak czubek jego penisa niebezpiecznie spotyka moje wejście...

Policzki Ariany były zarumienione, gdy wpatrywała się bezmyślnie w sufit, zdając sobie sprawę, że się zdradziła.


„Dobrze, zabierzcie ich wszystkich! Bezdusznego ojca, rozpieszczoną i samolubną matkę i tego słabego i bezużytecznego dupka!” Ariana Summer postanawia uwolnić się i robić wszystko, co chce, w tym oddać się po tym, jak przyłapała swojego narzeczonego na zdradzie z jej siostrą w jego mieszkaniu. Ale kto mógłby być lepszym wyborem, jeśli nie chłopak do towarzystwa z popularnego klubu Dynasty?

Chłopak do towarzystwa był czarujący i słodki, nie mogła się powstrzymać od zakochania się w nim coraz bardziej z każdym dniem.

Ariana zabrała go na przyjęcie zaręczynowe, a wszyscy zamarli, „Młody Panie Firestone, co za wiatr Cię tu przywiał?”

Oczy Ariany rozszerzyły się ze zdumienia. Młody Pan Firestone?! Czyżby nie był słynnym księciem stołecznego kręgu?! Czy teraz mogła jeszcze uciec przed pułapką jego miłości?
Kupiona Żona Miliardera i Natychmiastowa Mama

Kupiona Żona Miliardera i Natychmiastowa Mama

71k Wyświetlenia · W toku · Abigail Hayes
Sprzedana do małżeństwa z nieznajomym, którego nigdy nie pozna, Aveline Reeves traci wszystko. Sześć lat później, jedna noc pod wpływem narkotyków i desperackiej namiętności z najniebezpieczniejszym miliarderem Manhattanu zmienia wszystko.
Uciekając z jego łóżka, zostawia jedynie bezcenny pierścień – nie wiedząc, że właśnie naznaczyła się do polowania.
Polowanie Despotycznego Magnata: Mama Czworaczków, Nawet Nie Myśl o Ucieczce

Polowanie Despotycznego Magnata: Mama Czworaczków, Nawet Nie Myśl o Ucieczce

2.9k Wyświetlenia · W toku · Noir
Tamta lekkomyślna, lecz niezapomniana noc sprawiła, że Lena Voss uciekła za granicę - nieświadoma, że nosiła nie tylko jego dziecko, ale czworaczki. Jednak jej spokojne życie całkowicie się rozpadło, gdy wróciła do domu i zderzyła się z Killianem Thornem. Jego lodowate, a zarazem płonące spojrzenie mocno utkwione było na niej. "Dzieci... moje?" "Noszą moje nazwisko," Lena odparła, starając się ukryć zamęt w sercu. "Zmień to. Teraz," wyszeptał, jego ton przesycony był niebezpieczeństwem. "Nigdy nie planowałem cię puścić po tym, jak wymknęłaś się tamtej nocy." Oświadczył stanowczo: "Dzieci są moje. Ty też." "Byłeś tylko pomyłką," Lena warknęła. "Pomyłką?" Zbliżył się, jego głos był aksamitnym zagrożeniem. "Dla mnie? To było przeznaczenie." Utalentowana samotna mama kontra żelaznowolny magnat. Czwórka maluchów potajemnie gra rolę Kupidyna; gdy sekrety się ujawniają, a namiętność płonie - Killian jest nieugięty: Nikt jej mu nie odbierze. Nigdy.
Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

53.4k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
-OSTRZEŻENIE- Ta historia może zawierać treści, które niektórzy mogą uznać za niepokojące.

„Jeśli nie potrafisz mnie zadowolić ustami, będziesz musiała zrobić to w inny sposób.”

Zerwał z niej cienkie ubranie i rzucił podarte kawałki na bok. Visenya wpadła w panikę, gdy zrozumiała, co dokładnie miał na myśli.

„Pozwól mi spróbować jeszcze raz... ustami. Myślę, że mogę...”

„Cisza!” Jego głos odbił się echem od ścian sypialni, natychmiast ją uciszając.

To nie tak wyobrażała sobie swój pierwszy raz. Marzyła o namiętnych pocałunkach i delikatnych pieszczotach od mężczyzny, który ją kocha i ceni. Lucian nie zamierzał być kochający, a na pewno jej nie cenił. Została przeklęta partnerem, który pragnął zemsty i chciał jedynie patrzeć, jak cierpi.


Minęło dziesięć lat, odkąd Smoki rządziły światem... odkąd Visenya objęła tron jako Królowa Lykanów. Wampiry zostały zmuszone do ukrycia się, ponieważ polowanie i zniewalanie ludzi było karane śmiercią. Świat wreszcie zaznał pokoju... aż do momentu, gdy Lord Smoków, Lucian, obudził się z wymuszonego snu i odkrył, że cała jego rasa została wymordowana przez ojca Visenyi. Visenya została pozbawiona swojego królestwa i zmuszona do spędzenia reszty swoich dni jako niewolnica Luciana. Najokrutniejszym żartem było to, że Visenya dowiedziała się, iż partnerem, na którego tak wiernie czekała przez te wszystkie lata, jest nikt inny jak mściwy Lord Smoków.

Pochłonięci nienawiścią do siebie nawzajem, czy to wystarczy, aby walczyć z intensywną więzią partnerską między nimi? Czy Lucian doprowadzi Visenyę do absolutnych granic, tylko po to, by na końcu tego żałować?
Niech przed Nią klękną

Niech przed Nią klękną

29.3k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
Kaelani całe życie wierzyła, że jest bezwilkiem.
Wyrzucona z własnej watahy. Zapomniana przez Likanów.
Mieszkała wśród ludzi – cicha, niewidzialna, schowana w miasteczku, na które nikt nawet nie rzucał drugiego spojrzenia.

Ale kiedy jej pierwsza ruja przychodzi bez ostrzeżenia, wszystko staje na głowie.

Jej ciało płonie. Instynkty wyją. A coś pierwotnego budzi się pod skórą –
przyzywając wielkiego, groźnego Alfę, który doskonale wie, jak ugasić ten ogień.

Kiedy ją znaczy, to i ekstaza, i upadek.

Po raz pierwszy Kaelani wierzy, że została przyjęta.
Zauważona.
Wybrana.

Do chwili, gdy następnego ranka on po prostu odchodzi –
jak sekret, którego nigdy nie wolno wypowiedzieć na głos.

Ale Kaelani nie jest tym, za kogo ją wzięli.
Nie jest bezwilkiem. Nie jest słaba.
Jest w niej coś pradawnego. Coś potężnego. I to coś się budzi.

A kiedy w końcu się przebudzi –
wszyscy przypomną sobie dziewczynę, którą próbowali wymazać z istnienia.

Zwłaszcza on.

Będzie snem, za którym będzie gonił… jedyną rzeczą, przez którą kiedykolwiek poczuł, że naprawdę żyje.

Bo sekrety nigdy nie zostają pogrzebane.
Tak samo jak sny.
1