5 Book(s) Related to logan valery

Logan

Logan

5.1k Wyświetlenia · W toku · N. F. Coeur
Postawił moją stopę na siedzisku wbudowanym w ścianę prysznica i użył ręki, którą trzymał moją nogę, aby wsunąć trzy palce w moje miejsce G. Straciłam głos, gdy zabrakło mi powietrza, a kolana się pode mną ugięły. Nigdy bym nie uwierzyła, że mogę dojść tak mocno, zanim nie doświadczyłam tego z tym mężczyzną. Może skłamałam Corze. Może on naprawdę jest bogiem seksu.


Logan nagle znalazł swoją przeznaczoną partnerkę! Jedyny problem polega na tym, że ona nie wie, że wilkołaki istnieją, ani że on jest technicznie jej szefem. Szkoda, że nigdy nie potrafił oprzeć się zakazanemu. Który sekret powinien jej wyjawić najpierw?
Jej CEO Prześladowca i Jej Druga Szansa na Partnera

Jej CEO Prześladowca i Jej Druga Szansa na Partnera

14.1k Wyświetlenia · W toku · Lilly W Valley
Zatrzymałam się przy uchylonych drzwiach sali konferencyjnej, próbując utrzymać tacę z kawami. Creedon był moim nowym szefem, teraz również moim chłopakiem. Nasłuchiwałam przy drzwiach.

„Gdzie jest ta twoja dziwka, Creedon? Musi być niezła w łóżku. Kawa będzie zimna,” narzekał Michael. „Jaki jest sens trzymać ją przy sobie? Nawet nie jest z twojego środowiska.”
Nie z jego środowiska?
„Wiesz, że lubię ładne dodatki. Poza tym, jest mądrzejsza niż wygląda.”
Dodatek?
„Przestań się bawić z tą dziewczyną. Pozwalasz jej zbliżyć się za bardzo do nas. Nie wspominając o skandalu, który wybuchnie w prasie, kiedy zorientują się, że jest biedną dziewczyną ze wsi. Ameryka ją pokocha, a ty ich zniszczysz, gdy skończysz z nią. Zły wizerunek...” Dźwięk uderzeń w stół uciszył pokój.

„Ona jest moja! Nie jest twoim zmartwieniem. Mogę ją pieprzyć, zapłodnić, albo wyrzucić, pamiętaj, kto tu rządzi. Jeśli chcę używać jej jako wiadra na spermę, to będę.” Jego gniew był eksplozją.
Zapłodnić mnie? Wyrzucić? Wiadro na spermę? Nie ma mowy!*

„Jest ładna, ale nie ma dla ciebie wartości, Creedon. Kamyk w morzu diamentów, kochanie. Możesz mieć każdą kobietę, jaką zechcesz. Wyżyj się na niej i podpisz jej zwolnienie,” wypluła Latrisha. „Ta będzie ci tylko przeszkadzać. Potrzebujesz suki, która się podporządkuje.”

Ktoś, proszę, niech zmyje te słowne wymiociny, które właśnie wypluła ta kobieta.

„Mam ją pod kontrolą, Trisha, odwal się.”

Kontrola? O nie, na pewno nie! Nie spotkał jeszcze południowej dziewczyny, która nie przyjmuje żadnego gówna.

Wściekłość narastała, gdy łokciem otworzyłam drzwi.

No to wszystko na jedną kartę.
Jej Książę Bez Towarzyszki

Jej Książę Bez Towarzyszki

16k Wyświetlenia · W toku · Desireé Valeria ✍️
On góruje nad moją drobną sylwetką. Jego mięśnie wybrzuszają się pod materiałem jego ubrań, gdy zbliża się do mnie. Chcę odejść, ale on nie pozwala mi odejść. Jego ręka owija się wokół mojego ramienia.

"Jesteś moją partnerką."

"Wybraną partnerką." Przypominam mu. Nauczyłam się, że istnieje bardzo wyraźna różnica między tymi dwoma pojęciami. Związanie przez los, stworzone przez samą boginię księżyca, jest czymś tak niezaprzeczalnym i czystym.

Przynajmniej tak słyszałam.

Jego głośny warkot rozlega się przez pokój i wibruje przez moje ciało, gdy przyciąga mnie do siebie. Jego ramiona są jak grube metalowe pręty, które mnie więżą. Jego oczy wirują między jasnym bursztynem a czernią.

"Nie obchodzi mnie to. Ty. Jesteś. Moja. Partnerką."

"Ale—"

Chwyta moją brodę między dwoma palcami, zmuszając mnie do spojrzenia w górę i skutecznie zamykając mi usta.

"Nie słuchasz?"

——————
Chcą, żebym została partnerką ich księcia koronnego. Ja, zwykły człowiek, związana z bezwzględnym potworem!

Od lat jesteśmy w stanie wojny z wilkołakami. Widziałam, jak wielu moich przyjaciół i członków rodziny ginęło pod pazurami wilkołaków. Mogę być mała i słaba, ale teraz wilki znów przychodzą po mój dom i nie mogę stać bezczynnie.

Mogę ich chronić, ale żeby to zrobić, będę musiała spełnić żądania mojego wroga. Wierzą, że zrobię, co powiedzą, bo jestem przestraszona, i szczerze mówiąc, jestem przerażona. Życie z potworami z moich koszmarów, kto by się nie bał?

Mimo to, nigdy nie odwrócę się od moich ludzi, nawet jeśli nie przeżyję tego.

A książę koronny? Niszczenie i rozpacz płyną w jego krwi. Prawdopodobnie jest jeszcze gorszy niż reszta z nich.

Prawda?
——————

Ostrzeżenie: ta historia zawiera wulgarny język, przemoc, morderstwo i seks.
Prawdziwa Dziedziczka o Niezliczonych Ukrytych Tożsamościach

Prawdziwa Dziedziczka o Niezliczonych Ukrytych Tożsamościach

5.2k Wyświetlenia · W toku · Irene Vale
Noc, kiedy wyszło na jaw, kim naprawdę jestem, ten mężczyzna wciągnął mnie w swoje ramiona. Drugą dłonią zsunął się na dół moich pleców i, centymetr po centymetrze, powoli prowadził palcami wzdłuż kręgosłupa, aż przeszły mnie dreszcze, takie nie do opanowania, że aż zabrakło mi tchu.

— Moja narzeczona… oszukałaś mnie tak perfekcyjnie — powiedział, po czym przycisnął usta do moich, a jego zwinny język bezczelnie wślizgnął się do środka, drażniąc mnie jakby robił to od zawsze.

Jego dłoń wsunęła się pod moją bieliznę; palce poruszały się z nutą kary, kiedy wolno, metodycznie pocierał mnie tam, gdzie byłam najbardziej wrażliwa. Parsknął cicho, niemal rozbawiony.

— Już taka mokra? A my nawet nie zaczęliśmy tego, co naprawdę nazywa się bliskością.

--

Audrey wychowała się w rodzinie Carterów przez dwadzieścia lat. A gdy tylko wróciła ich biologiczna córka, Audrey wyrzucono za drzwi — ot, tak, jak niechciany mebel wyniesiony na klatkę.

Stanowisko Dyrektorki ds. Projektu? Oddane biologicznej córce.

Bezcenny kontrakt małżeński? Oddany biologicznej córce.

Cała firma tylko czekała, aż to „nieślubne dziecko” zrobi z siebie pośmiewisko, żeby potem jeszcze długo o tym plotkować przy kawie.

Aż pod siedzibę podjechał motocykl — jeden z zaledwie dwudziestu na świecie — a obok niego stanął facet o łobuzersko przystojnej twarzy i rzucił, jakby to była najzwyklejsza rzecz pod słońcem:

— Siostra, wracaj do domu z bratem.

W rodzinie Carterów zapadła cisza tak gęsta, że można by ją kroić nożem.

Później odkryli—

Że była „Mistrzem A”, artystką, z którą profesorowie sztuk pięknych z kraju i z zagranicy ustawiali się w kolejce, by choć na chwilę ją poznać;

Że to ona była właścicielką wszystkich nagradzanych patentów w Grupie Carter;

I że była kobietą z legendarnej rodziny Collinsów — bogatej poza wszelką miarę — prawdziwą dziedziczką.

Miliarder, prezes zarządu, wyciągnął długo zakopany kontrakt małżeński, a jego cienkie wargi uniosły się w ledwo dostrzegalnym uśmiechu.

— Czyli jednak… jesteś moją prawdziwą narzeczoną.
Mój niepełnosprawny miliarder, mąż, jest Mrocznym Cesarzem

Mój niepełnosprawny miliarder, mąż, jest Mrocznym Cesarzem

1.3k Wyświetlenia · W toku · Irene Vale
„To ma być twój sposób na uwiedzenie mnie?” Clifton spojrzał na stojącą przed nim kobietę, ubraną tylko w cienką koszulkę nocną; jej idealne krągłości bezwstydnie wystawione na jego wzrok.

„Przyznaję… kręcisz mnie.” Clifton nagle opuścił głowę, a jego wąskie usta wpiły się w mój obojczyk. Palce zsunęły się z mojej pełnej piersi niżej, wędrując po skórze i wsuwając się między uda.

Miranda była przyciśnięta do łóżka, unieruchomiona, a przez ciało przechodziła jej fala przyjemności, którą jej dawał.

„Bądź grzeczna i wpuść mnie.” Clifton wbił się w nią gwałtownie.

Po zdradzie ze strony byłego męża i kuzynki Miranda wyszła za oszpeconego i niepełnosprawnego Cliftona jako jego żona na kontrakt, żeby załatać dziurę po stratach w swojej firmie.

Tyle że jeden wypadek sprawił, że Miranda odkryła prawdę: Clifton nie był ani oszpecony, ani niepełnosprawny — był królem podziemia, tym, który trzymał całe miasto za gardło.

Mirandę oblepił strach. Przygotowała się do ucieczki od tego przerażającego mężczyzny, ale Clifton wciąż ściągał ją z powrotem, jakby była do niego przywiązana niewidzialną liną: „Kontrakt jest nieważny. Chcę nie tylko twojego ciała, ale i twojego serca.”

Czy tym razem naprawdę zakocha się w tym niebezpiecznym mężczyźnie?
1