15 Book(s) Related to kadene bryant

Przyrodni Brat

Przyrodni Brat

7k Wyświetlenia · W toku · Miss Lynne
Trzymał rękę na mojej szyi i zbliżał się do mnie. Odwróciłam lekko głowę, a on wykorzystał okazję, by wtulić nos w moją szyję. Wziął głęboki oddech, jego ręka zsunęła się z mojego gardła i objęła mnie w talii.

Co? Byłam zdezorientowana i przestraszona.

"Zawsze pachniesz tak dobrze." Powiedział.

Nagle zadzwonił dzwonek.

"Muszę iść na lekcję" wyszeptałam, dotykając jego ramion i lekko go odpychając.

Jego oczy natychmiast stwardniały, kiedy brutalnie chwycił mnie za szyję i uderzył o ścianę - tym razem jego ciało przycisnęło się do mojego.

"Odejdź, kiedy ci pozwolę." Powiedział, a jego druga ręka wsunęła się w moje włosy i delikatnie je chwyciła.

"Naprawdę myślałaś, że tylko dlatego, że nasi rodzice się pobierają, coś się dla ciebie zmieni?"

Joella Stevens jest uczennicą z samymi piątkami i uczennicą klasy drugiej liceum. Jest bardzo miła i cicha. Jej matka od jakiegoś czasu się spotyka, ale nigdy nie przyprowadziła nikogo do domu, aby go poznać. Aż pewnego dnia jeden mężczyzna zadaje wielkie pytanie.
Joella ma trudności z zachowaniem spokoju, gdy dowiaduje się, że nowy narzeczony jej mamy jest ojcem jej długoletniego prześladowcy, Hadena Coopera.
Haden Cooper jest uczniem klasy maturalnej i kapitanem drużyny futbolowej. Jest bardzo przystojny i czarujący, ale ma ciemną/ kontrolującą stronę oraz ukrytą rodzinną historię, o której Joella jeszcze nie wie. Joella stara się go unikać, ale nie może się wydostać z jego uścisku. Sytuacja staje się jeszcze bardziej intensywna, gdy Joella i jej matka przeprowadzają się do domu Hadena i jego ojca.
Mój Brat Mój Towarzysz

Mój Brat Mój Towarzysz

8k Wyświetlenia · W toku · Riley Above Story
Rowena, córka alfy, jest anomalią — kujonką bez wilka, długo dręczoną. Jej brat Eric, słynny wojownik i playboy, jest często uważany za nieprawdopodobnego brata. Żadne z nich nie spotkało swojego przeznaczonego partnera.
W wieku 18 lat Rowena zauważa zmianę w spojrzeniu Erica, widząc w nim nie tylko brata, ale coś bardziej kuszącego...
Eric: (Cholera, jak jej powiedzieć, że jest moją przeznaczoną partnerką?)
Milioner przyrodni brat taty

Milioner przyrodni brat taty

1.9k Wyświetlenia · W toku · Zaria Richardson
Życie osiemnastoletniej Clary Miller dalekie jest od bajki, którą kiedyś się wydawało. Uzależnienie jej ojca od hazardu wyczerpało rodzinny majątek, pozostawiając ich zależnych od funduszu powierniczego po zmarłej matce, aby utrzymać pozory dawnego stylu życia. W rezultacie Clara jest wyrzutkiem w swojej elitarnej szkole średniej, Rosewood Academy, gdzie bogactwo i status znaczą wszystko.

Wszystko zmienia się, gdy Adrian Belfort, daleki przyrodni brat jej ojca i samotniczy miliarder jubiler, wraca z Europy po czterech latach. Adrian był dla Clary jak wujek, ale jego ponowne pojawienie się przynosi niespodziewaną zmianę. Intensywne i niemal opiekuńcze spojrzenie Adriana niepokoi Clarę, sugerując uczucia wykraczające poza rodzinne przywiązanie.
Mój Przyrodni Brat, Moja Zguba

Mój Przyrodni Brat, Moja Zguba

12.7k Wyświetlenia · W toku · Daisy_D
"Od razu wiedziałam, że będą z nim problemy, kiedy tylko weszłam do naszego wspólnego domu. Sposób, w jaki jego ręce obejmowały moje biodra, gdy nikt nie patrzył, ton jego głosu, gdy wypowiadał moje imię, to nie tylko było złe, to było niebezpieczne. On nie był tylko moim przyrodnim bratem, był moją zgubą."


Evie Hayes pragnęła jedynie spokojnie skończyć studia, z dala od chaosu swojej przeszłości. Ale kiedy przeprowadza się do domu swojego ojczyma w pobliżu Uniwersytetu w Ravencrest, okazuje się, że musi mieszkać z Ryderem Kingsleyem, swoim przyrodnim bratem i złotym chłopcem szkoły. Ryder to wszystko, czego Evie przysięgła unikać - arogancki, irytująco przystojny i całkowicie niedostępny. Kiedy nocne kłótnie zamieniają się w skradzione dotknięcia, ich zakazane uczucie staje się niemożliwe do zignorowania. Ale w świecie, gdzie sekrety nie pozostają ukryte, ktoś na pewno odkryje prawdę. A kiedy to się stanie, Ryder i Evie będą musieli zdecydować, czy ryzyko jest warte zniszczenia.
PRZYRODNI BRAT KARZE MNIE KAŻDEJ NOCY

PRZYRODNI BRAT KARZE MNIE KAŻDEJ NOCY

4.2k Wyświetlenia · W toku · Universeleap
Porzucona przez matkę, bezlitośnie dręczona w szkole i wrzucona do domu z czterema niebezpiecznie atrakcyjnymi przyrodnimi braćmi, desperacko próbuje znaleźć swoje miejsce.
"Wyglądasz absolutnie smakowicie," warknął Sean, jego oczy pożerały ją wzrokiem. Mia poczuła przypływ gorąca między udami.
"Och, tak myślisz?" zamruczała, odwracając się do niego. Wyciągnęła rękę i przejechała palcami po wstążce, która oplatała jego talię. "Cóż, czekałam na to cały dzień. A jestem głodna."
Uśmiech Seana zmienił się w drapieżny grymas. "To uczta przed nami," powiedział, a w mgnieniu oka wstążka opadła, odsłaniając jego twardą męskość. Zbliżył się, a Mia poczuła ciepło jego oddechu na twarzy, gdy szeptał, "Dziś wieczorem weźmiesz każdy nasz cal, prawda?"
Z Rolexem, który drażnił się z nią uśmiechem, i Seanem, który patrzył na nią gorącymi, cichymi spojrzeniami, Mia nie wiedziała, gdzie się zwrócić - ani komu zaufać. Każde spojrzenie, każdy dotyk sprawiał, że traciła oddech, była zdezorientowana i pragnęła więcej, niż powinna.
Czy Mia przetrwa ich gry, czy zatraci się w niebezpiecznym świecie tajemnic, uwodzenia i zakazanych pragnień?
Jeden dom. Czterech braci. Nieskończona pokusa.
(STEPSERIES CZĘŚĆ 1 - PRZYRODNIE BRAT KARZE MNIE KAŻDEJ NOCY)
(STEPSERIES CZĘŚĆ 2 - PRZYRODNIE WUJOWIE ALFY KARZĄ MNIE KAŻDEJ NOCY)
Nici Przeznaczenia

Nici Przeznaczenia

35.3k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Jestem zwykłym kelnerem, ale potrafię widzieć ludzkie przeznaczenie, w tym także Przemienionych.
Jak wszystkie dzieci, zostałem przetestowany pod kątem magii, gdy miałem zaledwie kilka dni. Ponieważ moja specyficzna linia krwi jest nieznana, a moja magia nie do zidentyfikowania, zostałem oznaczony delikatnym, wirującym wzorem wokół górnej części prawego ramienia.

Mam magię, tak jak wykazały testy, ale nigdy nie pasowała do żadnego znanego gatunku Magicznych.

Nie potrafię zionąć ogniem jak Przemieniony smok, ani rzucać klątw na ludzi, którzy mnie wkurzają, jak Czarownice. Nie umiem robić eliksirów jak Alchemik ani uwodzić ludzi jak Sukub. Nie chcę być niewdzięczny za moc, którą posiadam, jest interesująca i wszystko, ale naprawdę nie ma wielkiego znaczenia i większość czasu jest po prostu bezużyteczna. Moja specjalna umiejętność magiczna to zdolność widzenia nici przeznaczenia.

Większość życia jest dla mnie wystarczająco irytująca, a co nigdy mi nie przyszło do głowy, to że mój partner jest niegrzecznym, nadętym utrapieniem. Jest Alfą i bratem bliźniakiem mojego przyjaciela.

„Co ty robisz? To mój dom, nie możesz tak po prostu wchodzić!” Staram się utrzymać stanowczy ton, ale kiedy odwraca się i patrzy na mnie swoimi złotymi oczami, kurczę się. Jego spojrzenie jest wyniosłe i automatycznie spuszczam wzrok na podłogę, jak mam w zwyczaju. Potem zmuszam się, by znów spojrzeć w górę. Nie zauważa, że na niego patrzę, bo już odwrócił ode mnie wzrok. Jest niegrzeczny, odmawiam pokazania, że mnie przeraża, chociaż zdecydowanie tak jest. Rozgląda się i po zorientowaniu się, że jedyne miejsce do siedzenia to mały stolik z dwoma krzesłami, wskazuje na niego.

„Siadaj.” rozkazuje. Patrzę na niego gniewnie. Kim on jest, żeby tak mną rozkazywać? Jak ktoś tak nieznośny może być moją bratnią duszą? Może wciąż śnię. Szczypię się w ramię i moje oczy zachodzą łzami od ukłucia bólu.
Dlaczego Nigdy Nie Powinieneś Ratować Bezpańskich Demonów

Dlaczego Nigdy Nie Powinieneś Ratować Bezpańskich Demonów

12.4k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Czy kiedykolwiek słyszałeś powiedzenie, że nie powinno się karmić bezpańskich zwierząt, bo będą cię śledzić do domu? Okazuje się, że ta zasada dotyczy również demonów...
Nawet nie wiedziałam, że był demonem, ale teraz upiera się, że jest mi winien życie. Haczyk? Nie może odejść, dopóki nie "odpłaci się za przysługę", co oznacza, że jest zmuszony podążać za mną jak jakiś demoniczny cień. Dobra wiadomość jest taka, że będzie miał mnóstwo okazji, by mi się odpłacić.
Tylko... zaczynam się zastanawiać, czy naprawdę chcę, żeby odszedł. Zwłaszcza gdy rzuca mi to spojrzenie, które sprawia, że serce bije mi szybciej. To takie spojrzenie, które sprawia, że myślę, że może nie miałabym nic przeciwko, żeby zostać uratowana trochę za bardzo.
Jasne, ma ogon, ale jest coś w nim, czego nie mogę się pozbyć. Może to sposób, w jaki jego głos obniża się, gdy się zbliża, albo może to po prostu dlatego, że zmywa naczynia po kolacji. Tak czy inaczej, zaczynam się przywiązywać. Nie, że to ma znaczenie, bo odchodzi. Wiem lepiej niż zakochać się w demonie... Prawda?

Fae są NAJGORSZE. Jestem sobie, zajmuję się swoimi sprawami, a tu nagle, bam, zostaję wciągnięty w krąg przywołania. Szczerze mówiąc, ktokolwiek pomyślał, że przywoływanie demonów to dobry pomysł, powinien zobaczyć, dlaczego wszyscy boją się demonów. Jeszcze lepiej? Ten Fae rzuca na mnie zaklęcie, że nie mogę wrócić do domu, dopóki nie zabiję kogoś dla niego.
Osoba, którą chce, żebym zabił? Kobieta, która uratowała mi życie. Nie tylko jest dobra, ale nie mogę się zmusić, żeby ją skrzywdzić. A najgorsze? Ona też jest w połowie fae, to tylko prosi się o kłopoty. Teraz jestem uwięziony, związany własną magią, chroniąc ją, próbując ignorować, jak bardzo chcę zostać. Ale nie mogę. Muszę w końcu odejść. Prawda?
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

448.3k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Lekcja Magii

Lekcja Magii

42.1k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Pewnego dnia zajmuję się marudnymi maluchami i rodzicami, którzy pracują za dużo, żeby naprawdę być rodzicami, a następnego dnia moje życie wywraca się do góry nogami i pracuję w barze dla nadprzyrodzonych istot. Może nie wiem, jak mieszać drinki, ale co dziwne, umiejętności potrzebne do radzenia sobie z niegrzecznymi dziećmi wydają się wystarczająco dobrze działać na wampiry, wilkołaki, a nawet czarownice. Dobra wiadomość jest taka, że ta praca jest interesująca, a mój szef może i jest demonem, ale jestem pewna, że pod wszystkimi tymi ponurymi minami jest totalnym mięczakiem. Zła wiadomość jest taka, że ludzie nie powinni wiedzieć o tych wszystkich magicznych rzeczach, więc teraz jestem magicznie związana z tym barem, dopóki nie przekonam ich, że nie będę o tym wszystkim opowiadać. Albo umrę, co nastąpi pierwsze. Niestety, śmierć wydaje się coraz bardziej prawdopodobna, bo ktoś mnie ściga. Nie wiem kto ani dlaczego, ale są niebezpieczni i mają magię. Więc zrobię wszystko, żeby przetrwać, a jeśli to oznacza spędzenie trochę więcej czasu z moim przerażającym, ale przystojnym szefem, to niech tak będzie. Przekonam go, żeby mi zaufał, nawet jeśli to ostatnia rzecz, jaką zrobię.
Śmierć, randki i inne dylematy

Śmierć, randki i inne dylematy

9.7k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Pierwsza rzecz, którą powinnaś o mnie wiedzieć? Technicznie rzecz biorąc, jestem czarownicą. Ale jeśli zapytasz moją rodzinę, oznacza to, że powinnam być idealną małą czarodziejką: sumiennie uczestniczyć w ich dziwnych rytuałach, pracować w rodzinnej firmie, poślubić jakiegoś zatwierdzonego magicznego faceta i wyprodukować kilka uroczych czarowniczych dzieci, aby utrzymać linię krwi przy życiu. Spoiler alert: to się nie wydarzy.

Zamiast tego opanowałam sztukę unikania magicznego świata. Moja strategia? Ukrywać się za ekranami komputerów i trzymać się z dala od wszelkich dramatów. To w większości działa—dopóki biurowy palant, który przypadkiem jest także czytającym w myślach, nie postanowi wtrącić się w mój starannie zbudowany spokój. Potem pojawia się w pracy półżywy, a ja nagle jestem po uszy w magicznych kłopotach, na które się nie pisałam.

Teraz ten irytujący, czytający w myślach dupek jest przekonany, że jego problemy są moimi problemami, zaginione ciała się piętrzą, a nasze rodziny są uwikłane w ten nadprzyrodzony bałagan. Wszystko, czego chciałam, to grać w gry wideo, spędzać czas z moim kotem i udawać, że magiczny świat nie istnieje. Zamiast tego utknęłam w roli amatorskiego detektywa, radzenia sobie z wścibskimi krewnymi i spędzania zbyt dużo wymuszonego czasu z facetem, który jest jednocześnie irytujący i... dobra, może trochę intrygujący.

To? To jest powód, dla którego nie umawiam się na randki.
Przewodnik Człowieka po Przetrwaniu Magicznych Wpadek

Przewodnik Człowieka po Przetrwaniu Magicznych Wpadek

9k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Cześć, nazywam się Kat i czuję, że powinnam coś wyjaśnić. Nie jestem ekspertką od magii i nie ma powodu, żeby tak było. My, ludzie, odkryliśmy, że magia istnieje dopiero kilka lat temu i naprawdę nie było to tak wielkie wydarzenie, jak można by się spodziewać. Istnieje, nie mam żadnej własnej magii, więc nie robi to żadnej różnicy w moim życiu.

Więc kiedy zostaję poproszona, aby być przewodnikiem dla absurdalnie przystojnego elfa, który próbuje schwytać kilku zbiegłych przestępców, zdaje sobie sprawę, że elfy wiedzą o nas tyle samo, co my o nich. Pomagam mu poruszać się po dziwnych ludzkich rzeczach, takich jak telefony komórkowe, karty kredytowe i dlaczego czekamy na czerwonym świetle, kiedy nie nadjeżdżają żadne samochody.

Bezpiecznie można powiedzieć, że jestem trochę przytłoczona tym wszystkim.

Ale będzie dobrze, prawda? Mam na myśli, to nie ja staję naprzeciw przestępców lub, co gorsza... Szalonych fanek elfów. Wszystko, co muszę zrobić, to pokazać przystojnemu facetowi okolicę i starać się nie zawstydzić siebie zbyt mocno w tym procesie. Co może pójść nie tak?

Trzymajcie kciuki!
Król Podziemia

Król Podziemia

46.2k Wyświetlenia · W toku · RJ Kane
W moim życiu jako kelnerka, ja, Sephie - zwykła osoba - znosiłam lodowate spojrzenia i obelgi klientów, starając się zarobić na życie. Wierzyłam, że taki będzie mój los na zawsze.

Jednak pewnego pamiętnego dnia, Król Podziemia pojawił się przede mną i uratował mnie z rąk syna najpotężniejszego bossa mafii. Z jego głębokimi, niebieskimi oczami utkwionymi w moich, powiedział cicho: "Sephie... skrót od Persefona... Królowa Podziemia. W końcu cię znalazłem." Zdezorientowana jego słowami, wyjąkałam pytanie: "P..przepraszam? Co to znaczy?"

Ale on tylko uśmiechnął się do mnie i delikatnie odgarnął włosy z mojej twarzy: "Jesteś teraz bezpieczna."


Sephie, nazwana na cześć Królowej Podziemia, Persefony, szybko odkrywa, że jest przeznaczona do wypełnienia roli swojej imienniczki. Adrik jest Królem Podziemia, szefem wszystkich szefów w mieście, którym rządzi.

Była pozornie zwykłą dziewczyną, z normalną pracą, aż wszystko zmieniło się pewnej nocy, kiedy wszedł przez frontowe drzwi i jej życie nagle się odmieniło. Teraz znajduje się po niewłaściwej stronie potężnych mężczyzn, ale pod ochroną najpotężniejszego z nich.
Królowa Podziemi

Królowa Podziemi

2.3k Wyświetlenia · W toku · RJ Kane
Adrik i ja zajęliśmy jedną z kanap w samolocie. Nie spaliśmy zbyt wiele poprzedniej nocy, ale żadne z nas nie mogło w pełni wziąć na siebie winy. Myślę, że budziłam go równie często, jak on mnie.

Teraz oboje byliśmy zdenerwowani moim spotkaniem z ojcem Adrika. On był zdenerwowany, ponieważ jego ojciec mógł być bardzo szorstkim człowiekiem i obawiał się, że powie coś, co mnie urazi. Ja martwiłam się, że jego ojciec znajdzie jakiś powód, żeby mnie nie polubić. Zachowywaliśmy się jak dzieci, martwiąc się o nic, ale żadne z nas nie mogło przestać.


Sephie, nazwana na cześć królowej podziemi, Persefony, szybko odkrywa, że jest przeznaczona do wypełnienia roli swojej imienniczki. Adrik jest królem podziemi, szefem wszystkich szefów w mieście, którym rządzi.

Była pozornie normalną dziewczyną, z normalną pracą, aż wszystko zmieniło się pewnej nocy, kiedy wszedł przez frontowe drzwi i jej życie nagle się odmieniło. Teraz znajduje się po niewłaściwej stronie potężnych mężczyzn, ale pod ochroną najpotężniejszego z nich.
1