5 Book(s) Related to iba bleach

Tracąc Kontrolę : Jego Szaleństwo, Jego Lekarstwo

Tracąc Kontrolę : Jego Szaleństwo, Jego Lekarstwo

8k Wyświetlenia · W toku · Ida
Jego oddech jest urywany. „Jesteś tak cholernie pełen siebie, że to aż śmieszne.”
„Nie powiedziałeś mi, żebym przestał,” mruczę.
Jego palce drgają, jakby chciał mnie uderzyć albo złapać, może jedno i drugie.
Odwraca głowę, jakby próbował złapać oddech, ale widzę to - rumieniec na jego szyi, puls bijący szybko pod moim kciukiem, sposób, w jaki jego ciało go zdradza, nawet gdy usta kłamią.
Przyciskam swoje ciało do jego, klatka piersiowa do klatki piersiowej, ciepło do ciepła.
„Chcesz mnie nienawidzić. Dobrze. Nienawidź mnie, ile chcesz. Ale nie kłam przed sobą. Nie udawaj, że twój kutas nie staje za każdym razem, gdy wypowiadam twoje imię.”
Jęczy, dźwięk zawieszony między frustracją a potrzebą.

Xander nigdy nie zamierzał się angażować. Dwa lata temu wszedł w zaułek i spotkał wzrok nieznajomego, który kogoś bił na krwawo.
Tym nieznajomym był Jax.
Od tamtej pory Xander myślał o nim niezdrowo często. Był fantazją przez całe dwa lata...aż przestał nią być. Teraz krążą wokół siebie jak ogień i benzyna...iskrząc, paląc, nigdy nie dotykając się bez pozostawiania śladów. Xander nie jest przyzwyczajony do bycia zdominowanym. Ale Jax dominuje, jakby się z tym urodził, a Xander nienawidzi, jak bardzo tego pragnie.
To pchanie i ciągnięcie. Gryzienie i krwawienie. Pragnienie i zaprzeczenie...
Jax chowa się za ciszą i cieniami. Brutalna przeszłość, mroczne pragnienia, mury z drutu kolczastego. Ale Xander ciągle kopie, ciągle się pojawia, i to przeraża Jaxa bardziej niż cokolwiek innego. Bo Xander nie tylko drapie powierzchnię.
On sięga głębiej i rozrywa Jaxa na kawałki. A im głębiej wpadają, tym bardziej staje się to niebezpieczne.
✨Miał być tylko rozrywką. Nie pragnieniem. Ale niektóre obsesje nie wypalają się. Spalają na wylot.✨
Zawładnięta przez mojego miliardera przyrodniego brata

Zawładnięta przez mojego miliardera przyrodniego brata

3.7k Wyświetlenia · W toku · Ida
Zrobił krok bliżej, jego hipnotyzujące szare oczy trzymały mnie w transie. Zrobiłam krok w tył, próbując uspokoić bijące serce. Powinnam nienawidzić tego aroganckiego drania! Od chwili, gdy się spotkaliśmy, robił wszystko, by mnie wkurzyć.
"Nie jesteś zmęczona udawaniem... kwiatuszku?" zapytał. Jego głos był czystą seksualnością. Tą brudną, upajającą... i czułam, jak się rozgrzewam.
"Nie udaję. Nie chcę mieć z tobą nic wspólnego, więc trzymaj się z daleka i zostaw mnie w spokoju!"
Zaśmiał się, ciemnym, ale erotycznym dźwiękiem, "Tutaj się mylisz..." zaczął, zbliżając się, aż moje plecy dotknęły ściany, "To, co między nami jest... to nie kwestia chęci. To kwestia potrzeby. Potrzeby tak głębokiej, że grozi, że mnie zniszczy. Nie tylko cię chcę, Laylo, ja cię cholernie potrzebuję!"

Osiem lat temu, 17-letnia Layla Stevens spotkała Adama Cresta w celi więziennej — ona za włamanie, on za o wiele mroczniejsze przestępstwo. Jedno, którego nie popełnił. Ich ścieżki skrzyżowały się na zaledwie kilka minut, ale to wystarczyło, by zostawić ślad, którego Adam nie mógł się pozbyć.
Teraz, lata później, los ma pokręcone poczucie humoru. Ojciec Adama żeni się z matką Layli. Adam jest zdeterminowany, by zdobyć kobietę, która nieświadomie wryła się w jego duszę. Ale Layla ma wysokie mury, a za każdym razem, gdy próbuje je przełamać, iskrzy i wybuchają kłótnie, zapalając napięcie, które nie chce się wypalić.
Co zaczęło się jako obsesja, szybko przekształca się w coś głębszego — emocjonalną walkę, pełną ukrytej traumy, winy i chemii, która nie ustępuje. Ale przeszłość nie pozostaje długo cicha, a gdy niemal tragedia zmusza ich do konfrontacji z uczuciami, zaczynają wypływać długo skrywane sekrety.
W miarę jak uczucia rosną, a granice się zacierają, Adam jest zmuszony zmierzyć się z wszystkim, co próbował zakopać, w tym z przerażającą myślą o byciu naprawdę widzianym.
Czy dwoje złamanych ludzi znajdzie spokój w sobie nawzajem, czy ich nawiedzone historie rozerwą ich na strzępy?
✨Gorący romans spleciony z sekretami, nierozwiązanym bólem i miłością, która odważa się leczyć.✨
Mój niezastąpiony towarzysz

Mój niezastąpiony towarzysz

2.8k Wyświetlenia · W toku · Black Barbie
Thalassa spędziła życie przemykając przez szczeliny, zawsze w ruchu, zawsze w ukryciu. To był koszt jej wolności, wysoka cena, którą płaciła tylko za to, że istniała jako zwykły człowiek. Urodzona w rodzinie, która porzuciła ją bez zastanowienia, jej dzieciństwo było zdefiniowane przez samotność i przetrwanie. Ale ci sami ludzie, którzy ją porzucili, zobaczyli ją inaczej, gdy zdali sobie sprawę, że jej ciało ma swoją cenę. Dla nich była niczym więcej niż towarem, niewolnicą do wymiany dla zysku.

To odkrycie zmusiło ją do ucieczki - do walki o kruche nadzieje na normalne życie. Odmówiła bycia więźniem czyjejkolwiek chciwości. Jednak w środku swojego zmagania, gdy jej droga wydawała się beznadziejnie mroczna, natknęła się na kogoś nieoczekiwanego. Kogoś, kto nie widział w niej posiadłości ani ciężaru, ale coś niezwykłego. Stał się jej tarczą, oferując jej bezpieczeństwo i przyszłość, o której nigdy nie śmiała marzyć. Po raz pierwszy Thalassa nie była niewidzialna, lecz ceniona - niezastąpiona w czyimś świecie.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

2.7k Wyświetlenia · W toku · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Jeden Rok, by Płonąć

Jeden Rok, by Płonąć

2k Wyświetlenia · W toku · Black Barbie
Byłam naiwna — wdzięczna za ochłapy życzliwości, ślepa na zgniliznę pod pozornie gładką powierzchnią. Myślałam, że wreszcie znalazłam dom. Zamiast tego weszłam prosto w piekło, jak w dym. I zapłaciłam za ten błąd… własnym życiem.

Venessa Gordon wrobiono w morderstwo, którego nie popełniła, i stracono ją, zanim prawda zdążyła nabrać powietrza w płuca. Ale śmierć nie była końcem — była karą zawiniętą w litość, jak gorzka pigułka podana w miodzie.

Odesłana z powrotem z ostatnią szansą, Venessa ma rok, by przepisać swój los, wywlec na światło dzienne ciemność, która ją zniszczyła, i powstrzymać wojnę skazaną na pożarcie wszystkiego.

Jeśli zawiedzie, jej dusza i jej wilk zostaną strąceni w wieczną pustkę.

Ale nawet jeśli jej się uda…
czy los pozwoli jej żyć dość długo, żeby doczekać końca?
1