7 Book(s) Related to how does yuta still have rika

Omegi z Haven

Omegi z Haven

2.3k Wyświetlenia · W toku · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Łaska Mafii

Łaska Mafii

5.4k Wyświetlenia · W toku · Genevieve Hale
Ciemność w jego oczach, niebezpieczny zapach alkoholu na jego oddechu i jego śmiertelny uścisk trzymający mnie przy nim sprawiały, że moje serce waliło w piersi, a ciało drżało pod jego ciężarem. Wstyd mi to przyznać, ale nie było to nic, do czego nie byłam przyzwyczajona, bo... rzeczy, które mu pozwalałam ze mną robić?

Kiedy był sfrustrowany, zirytowany i zły na cały świat, byłam tu, żeby być jego kawałkiem mięsa. W zamian maskował pustkę mojej samotności, bo przez miesiące to była transakcja naszej relacji. Przypinał mnie do ściany, pochylał nad blatem, ciągnął za włosy, uderzał, dusił, a ja cieszyłam się każdą sekundą, bo w tamtym momencie wreszcie czułam się dobrze będąc bezsilna.

Ironia to dziwna rzecz. Cieszyłam się z bólu, bo sprawiał, że zapominałam, jak bardzo cierpię.


"Ostrzegałem cię, laleczko." Jego głos wywołuje dreszcze wzdłuż mojego kręgosłupa, przypominając, że cały czas na świecie mógłby minąć, a on nadal by mnie nie puścił.

To tutaj dobra dziewczyna we mnie umiera.

"Teraz jesteś moja," szepcze.


Mam na imię Mercy—Mercy Carter. Poszłam na studia. Zdobyłam bezużyteczny licencjat z matematyki.

On nazywa się Marcel—Marcello Saldívar. Jednak w tamtym czasie nie wiedziałam, że on, dziedzic imperium mafii Saldívar, był mężczyzną, któremu ślepo się oddałam.

Jak bardzo byłam mądra, byłam głupia w tych momentach, które naprawdę się liczyły. W końcu ostrzegał mnie, że jest niebezpieczny. Po prostu nie myślałam, że może być gorszy niż mój bandyta z bratem.

Byłam wrażliwa—naiwna.

Mam na imię Mercy, i jestem łaską mafii.
WYJĄCE NA KSIĘŻYCU

WYJĄCE NA KSIĘŻYCU

1.1k Wyświetlenia · W toku · Jenny Rica
Nieznajomy pocałował ją tak namiętnie, że prawie nie mogła oddychać, a jego dłonie pieściły jej plecy, sprawiając, że odchyliła głowę w tył w niespodziewanej rozkoszy.
"Kim jesteś?" jęknęła Rakiza między jego pocałunkami. Każdy miał swoje pierwsze doświadczenie, ale ten mężczyzna dał jej najlepsze.
"Jestem twoim opiekunem," wyszeptał, gdy jego usta wędrowały po jej szyi. A jego pocałunki miały zdolność wyciągania z niej wszystkich demonów.
Rakiza nigdy wcześniej nie była dotykana przez mężczyznę, ale ten człowiek tak szybko ją uwiódł, że jęknęła, pragnąc więcej. Jedna jego ręka bawiła się jej włosami, a druga mistrzowsko pieściła jej piersi, jakby pochłaniając całą jej uwagę i zaspokajając jej seksualne potrzeby.
To był dziwny pocałunek, ale przyjemny, i była to jej pierwsza euforia z mężczyzną, Theodulfem, wilkołakiem.

Myśleli, że są sami, ale Nikolas, wampir, obserwował ich w agonii, czekając, aż słońce zniknie za horyzontem, pozwalając mu użyć całej swojej siły, by ukraść dziewczynę, którą oznaczył jako swoją.
Łotrzyca dla Bliźniaków Alfa

Łotrzyca dla Bliźniaków Alfa

6.7k Wyświetlenia · W toku · John Doe
„Ja, Lucas Gray, Alfa stada Ciemnego Księżyca, wyrzekam się ciebie, Sophio Roman, jako członka tego stada!”


Sophia została wyrzucona ze swojego stada za to, że przemieniła się cztery lata później, niż powinna. Sophia myślała, że to koniec jej życia, nie wiedząc, że to początek wielkiej przygody.

Dwa dni po tym, jak Sophia stała się wyrzutkiem, została zaatakowana przez starszych wyrzutków, ale uratowali ją członkowie stada Błękitnego Nieba. Sophia została później zaprowadzona do Alf i odkryła, że jest związana z obydwoma Alfami. Uciekła, myśląc, że ją odrzucą, w końcu była tylko omegą i wyrzutkiem. Ku jej zaskoczeniu, nie tylko ją zaakceptowali, ale obiecali zemstę na jej starym stadzie za to, co jej zrobili...
Ludzka Partnerka Alfy Xandera

Ludzka Partnerka Alfy Xandera

2.7k Wyświetlenia · W toku · John Doe
"Jestem wilkołakiem!" powiedziałem do niej, czując, jak serce bije mi bardzo szybko, bo naprawdę bałem się jej reakcji.

"Tak, jasne, a ja jestem wampirem!" Claire przewróciła oczami. Oczywiście mi nie uwierzyła.

Ale byłem zdeterminowany, żeby powiedzieć jej to dzisiaj, bo naprawdę wymagało to ode mnie dużo odwagi.

"Claire, nie żartuję, naprawdę jestem wilkołakiem." Próbowałem ją przekonać ponownie.

"To udowodnij," stwierdziła.

"Dobrze! Ale obiecaj mi, że nie uciekniesz!" powiedziałem do niej, a ona skinęła głową. No to nic, spróbuję! Wziąłem głęboki oddech i przemieniłem się w wilka, zamykając oczy i czekając na jej reakcję. Następne, co usłyszałem, to krzyk i dźwięk upadającej osoby. Otworzyłem oczy i zobaczyłem, że Claire zemdlała. Przynajmniej nie uciekła. Szybko przemieniłem się z powrotem w ludzką formę, podniosłem jej ciało i zaniosłem ją do domu.


Alexander w końcu znalazł swoją wybrankę po dwóch latach oczekiwania. Udało mu się zaprzyjaźnić z nią, ale jedynym problemem było, jak wyjaśnić jej, że jest wilkołakiem.

Claire myślała, że jej życie się skończyło, kiedy jej tata zmusił ich do przeprowadzki z Australii do Stanów Zjednoczonych, ale wiedziała, że czeka ją nowa przygoda.
Zderzenie z Przystojnym Demonem

Zderzenie z Przystojnym Demonem

32k Wyświetlenia · W toku · Fatma Ria Nuryati
Pierwszego dnia na kampusie, Rayline Hale, przeciętna dziewczyna rozpoczynająca studia, nigdy nie przypuszczała, że jej świat się zmieni. To wtedy spotyka Cole'a Spencera, przystojnego młodzieńca, który wydaje się być chodzącym koszmarem każdej dziewczyny. Z jego zimnym spojrzeniem i tajemniczą aurą, Cole jest młodym mężczyzną jak żaden inny.

Ale za jego przerażającym wyglądem, Cole skrywa sekret, którego Rayline nie może pojąć. Nie jest zwykłym człowiekiem. To początek przygody, która zmieni całe życie Rayline. Otwiera drzwi do świata, który daleko wykracza poza jej wyobraźnię, gdzie nadnaturalne stworzenia przemierzają ziemię, a starożytne tajemnice zasłaniają ludzką rzeczywistość.

Im głębiej Rayline szuka wskazówek, tym wyraźniejsza staje się ukryta prawda. Ale im bliżej jest Cole'a, tym silniejsze stają się jej uczucia do niego. Miłość, która między nimi rośnie, wydaje się magiczna, choć Rayline jest przerażona. Jak może kochać kogoś, kto nie jest człowiekiem?


"Wiesz, prawda?"
Wzięłam głęboki oddech. Jego spojrzenie wciąż było skierowane na mnie. "Co masz na myśli-"
"Nie udawaj głupiej," przerwał mi, a ja przełknęłam ślinę.
"Ja..." zatrzymałam się i wpatrywałam w ziemię. "Nie wiem wiele... Jeszcze nie wiem."
"Wiesz, kim jestem?"
Pokręciłam głową. "Wiem, że nie jesteś normalny." Spojrzałam w górę. "Ale nie wiem dlaczego."

Jego oczy błysnęły srebrem, gdy próbowałam odczytać jego wyraz twarzy, ale bez skutku.
"Wiem, że twoje oczy zmieniają kolor z powodu emocji. Ale nie wiem, co to oznacza."
Gdy pokój pogrążył się w ciszy, odwrócił wzrok.
1