4 Book(s) Related to goodnight see you in my dreams

Dzień, w którym przestała się przejmować

Dzień, w którym przestała się przejmować

2.2k Wyświetlenia · W toku · Dreamer
Charlotte Spencer była idealną żoną dla Alexandra Forbesa i oddaną mamą ich pięcioletniego synka.
Latami dopracowywała jadłospisy, uczyła się zasad żywienia i ogarniała opiekę medyczną, poświęcając własne marzenia, żeby zapanować nad ciężkimi alergiami syna.

Ale w dniu, gdy Charlotte uległa bolesnemu wypadkowi i dotkliwie się oparzyła, jej mąż nie popędził do niej jak na skrzydłach.
Zamiast tego trzymał za rękę inną kobietę, a jego głos był miękki od troski: „Nic ci nie jest? Boli?”

Zdrada zabolała jeszcze mocniej, kiedy jej własny syn spojrzał na nią chłodnymi oczami.
„Wolę ciocię Sabrinę” — powiedział. — „Jest delikatna, piękna i utalentowana. Nie to co ty, mamo. Ty jesteś tylko gospodynią domową.”

W dniu urodzin Charlotte usłyszała, jak kobieta, która ukradła jej życie, zadaje Alexandrowi jedno, miażdżące pytanie: „Czy ty kiedykolwiek mnie pokochasz?”
Odpowiedział bez wahania. „Tak.”
W tej chwili prawda roztrzaskała jej świat na kawałki.

To nie było tak, że za mało się starała; po prostu on nigdy jej nie kochał — ani trochę.
Patrząc, jak toną w swojej bliskości, Charlotte w końcu przestała walczyć o miejsce w domu, w którym tak naprawdę nigdy jej nie chciano.

Odwróciła się plecami do jedynego życia, jakie znała, a jej głos był spokojny i ostateczny.
„Alexander Forbes, chcę rozwodu.”
Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

53.4k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
-OSTRZEŻENIE- Ta historia może zawierać treści, które niektórzy mogą uznać za niepokojące.

„Jeśli nie potrafisz mnie zadowolić ustami, będziesz musiała zrobić to w inny sposób.”

Zerwał z niej cienkie ubranie i rzucił podarte kawałki na bok. Visenya wpadła w panikę, gdy zrozumiała, co dokładnie miał na myśli.

„Pozwól mi spróbować jeszcze raz... ustami. Myślę, że mogę...”

„Cisza!” Jego głos odbił się echem od ścian sypialni, natychmiast ją uciszając.

To nie tak wyobrażała sobie swój pierwszy raz. Marzyła o namiętnych pocałunkach i delikatnych pieszczotach od mężczyzny, który ją kocha i ceni. Lucian nie zamierzał być kochający, a na pewno jej nie cenił. Została przeklęta partnerem, który pragnął zemsty i chciał jedynie patrzeć, jak cierpi.


Minęło dziesięć lat, odkąd Smoki rządziły światem... odkąd Visenya objęła tron jako Królowa Lykanów. Wampiry zostały zmuszone do ukrycia się, ponieważ polowanie i zniewalanie ludzi było karane śmiercią. Świat wreszcie zaznał pokoju... aż do momentu, gdy Lord Smoków, Lucian, obudził się z wymuszonego snu i odkrył, że cała jego rasa została wymordowana przez ojca Visenyi. Visenya została pozbawiona swojego królestwa i zmuszona do spędzenia reszty swoich dni jako niewolnica Luciana. Najokrutniejszym żartem było to, że Visenya dowiedziała się, iż partnerem, na którego tak wiernie czekała przez te wszystkie lata, jest nikt inny jak mściwy Lord Smoków.

Pochłonięci nienawiścią do siebie nawzajem, czy to wystarczy, aby walczyć z intensywną więzią partnerską między nimi? Czy Lucian doprowadzi Visenyę do absolutnych granic, tylko po to, by na końcu tego żałować?
Niech przed Nią klękną

Niech przed Nią klękną

29.3k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
Kaelani całe życie wierzyła, że jest bezwilkiem.
Wyrzucona z własnej watahy. Zapomniana przez Likanów.
Mieszkała wśród ludzi – cicha, niewidzialna, schowana w miasteczku, na które nikt nawet nie rzucał drugiego spojrzenia.

Ale kiedy jej pierwsza ruja przychodzi bez ostrzeżenia, wszystko staje na głowie.

Jej ciało płonie. Instynkty wyją. A coś pierwotnego budzi się pod skórą –
przyzywając wielkiego, groźnego Alfę, który doskonale wie, jak ugasić ten ogień.

Kiedy ją znaczy, to i ekstaza, i upadek.

Po raz pierwszy Kaelani wierzy, że została przyjęta.
Zauważona.
Wybrana.

Do chwili, gdy następnego ranka on po prostu odchodzi –
jak sekret, którego nigdy nie wolno wypowiedzieć na głos.

Ale Kaelani nie jest tym, za kogo ją wzięli.
Nie jest bezwilkiem. Nie jest słaba.
Jest w niej coś pradawnego. Coś potężnego. I to coś się budzi.

A kiedy w końcu się przebudzi –
wszyscy przypomną sobie dziewczynę, którą próbowali wymazać z istnienia.

Zwłaszcza on.

Będzie snem, za którym będzie gonił… jedyną rzeczą, przez którą kiedykolwiek poczuł, że naprawdę żyje.

Bo sekrety nigdy nie zostają pogrzebane.
Tak samo jak sny.
WYBACZ MI, PROSZĘ

WYBACZ MI, PROSZĘ

1.1k Wyświetlenia · W toku · Dare to Dream
Punkt widzenia Sakshi:

"Od dzisiaj jesteś martwa," powiedział Randhir, zwiększając mój strach.

"Przepraszam, proszę," powiedziałam.

"Nigdy ci nie wybaczę. To ty zrujnowałaś moje życie. Ożeniłem się z tobą, żeby pokazać ci, jak bolesne jest być zdradzonym przez kogoś, komu ufasz," powiedział Randhir, zbliżając się do mnie.

"Zrozumiałam swój błąd. Proszę, zaufaj mi," powiedziałam, błagając go.

"Zasługujesz na nienawiść, karę i odrzucenie, a nie na zaufanie, miłość czy przebaczenie, moja droga," odpowiedział natychmiast Randhir.

Cofnęłam się, choć dobrze wiedziałam, że nie mogę przed nim uciec. Randhir był moim mężem i nikt nie wiedział, że ożenił się ze mną dla zemsty.

"Stój tam. Nie waż się zrobić ani kroku bez mojego pozwolenia."
1