2 Book(s) Related to ex davian

Alpha Damian: Weź Mnie Zamiast

Alpha Damian: Weź Mnie Zamiast

2.5k Wyświetlenia · W toku · Nana Firdausi
Należy do jednego mężczyzny, ale inny rozpala jej serce.
Éloise Moreau jest uwięziona w pozłacanej klatce, zamężna z mężczyzną, który widzi w niej tylko własność, pionka do pokazania i karania wedle własnego uznania. W świecie, gdzie władza jest wszystkim, nauczyła się znosić, przetrwać, nigdy nie wychodzić poza wyznaczone granice.
Aż do momentu, gdy pojawił się on.
Damien wkracza niczym burza, mroczny, enigmatyczny i niebezpiecznie delikatny. Tam, gdzie jej mąż jest zimny, Damien jest ciepły. Tam, gdzie jej mąż kontroluje, Damien ją rozbraja. A kiedy ją całuje, Éloise odkrywa coś, czego nigdy nie uważała za możliwe.
Pożądanie. Tęsknota. Niebezpieczny ból.
Ale mury wokół niej są nieugięte, a poddanie się Damienowi to igranie z ogniem. Bo w jej świecie miłość to słabość. A słabości są karane.
Jednak gdy cienie się zacieśniają, musi zadać sobie pytanie, czy zaryzykuje wszystko dla smaku wolności, czy pozwoli się zamknąć na zawsze?

"OSTRZEŻENIE: TA HISTORIA ZAWIERA TREŚCI EXPLICIT R18+, W TYM SZCZEGÓŁOWE SCENY SEKSUALNE, PRZEMOC PSYCHICZNĄ I FIZYCZNĄ, PRZEMOC, ORAZ POSIADACIELSKĄ, OPIEKUŃCZĄ MIŁOŚĆ. CZYTELNICY WRAŻLIWI NA MROCZNE TEMATY, TOKSYCZNE RELACJE LUB NADMIERNE DOMINOWANIE POWINNI CZYTAĆ Z OSTROŻNOŚCIĄ. TO JEST MROCZNY ROMANS PRZEZNACZONY WYŁĄCZNIE DLA DOJRZAŁYCH ODBIORCÓW."
Danina Krwi Mafii

Danina Krwi Mafii

1.9k Wyświetlenia · W toku · mesomagold
KUPIŁ JĄ; ONA UKRADŁA MU DUSZĘ

Anya Koslov została sprzedana, żeby spłacić dług ojca, stając się Krwawą Daniną dla najpotężniejszej bratwy w Moskwie. Teraz jest własnością Nikołaja Markowa, pachana tak lodowato bezwzględnego, że nawet potwory wolały nie wypowiadać jego nazwiska na głos.

— Proszę… zrobię wszystko — wyszeptała Anya, a jej głos był jak cieniutka nitka w miażdżącej ciszy sali. Klęczała, z kolanami wciśniętymi w zimną posadzkę, i była tylko kolejną ofiarą w tradycji starszej niż niejeden kościół — dług spłacany mięsem i krwią.

Krążył wokół niej jak drapieżnik, który ogląda swój najnowszy łup. Jego głos był samą zimą — twardy, lodowaty, nie do podważenia. — Twoje życie już nie jest twoje, żebyś mogła nim handlować. — W skórzanej rękawiczce ujął jej podbródek, zmuszając ją, by uniosła twarz i spojrzała w oczy burzowe i bezlitosne jak jego dusza. — Od tej chwili, mały duszku, należysz do mnie.
1