15 Book(s) Related to entwined at twilight with a demon

Alpha Damon

Alpha Damon

55.9k Wyświetlenia · W toku · LS Barbosa
„Ja, Alfa Damon Lockwood, odrzucam cię, Sienna De Luca, jako swoją partnerkę i Lunę.” Powiedział, patrząc jej prosto w oczy, gdy stała przed całym stadem, czekając, aż uzna ją za swoją towarzyszkę. Zamarła na chwilę, nie wiedząc, co powiedzieć, zanim wzięła głęboki oddech. Jej oczy spotkały się z oczami matki, która kręciła głową, dając jej znak, by tego nie robiła. Jednak Sienna wiedziała, że nie może się zatrzymać.

„Ja, Sienna De Luca, akceptuję twoje odrzucenie, alfa Damon…”


Zszokowana i zawstydzona, Sienna znalazła się w sytuacji, w której musiała opuścić stado, zanim ktokolwiek zdążył ją powstrzymać, zanim zawstydzi swoją rodzinę jeszcze bardziej, niż sama sądziła, że to zrobiła. Zerknęła na test, który miała w torebce, zanim wzięła głęboki oddech i po prostu wyszła. Wiedząc, że wszystko się zmieni. Wiedząc, że będzie ciężko. Jednak gdy alfa odnajdzie ją dziewięć miesięcy później, sytuacja przybierze zupełnie inny obrót…
Anioł na Demona

Anioł na Demona

2.2k Wyświetlenia · W toku · Olivia
Co byś zrobił, gdyby twoja matka została brutalnie pobita, zgwałcona i zamordowana przez grupę łajdaków?
Co byś zrobił, gdyby ci demoniczni łajdacy pozostali na wolności?
Anioły nie mogą walczyć z demonami. Jedynym sposobem na stawienie czoła demonom jest stać się jednym z nich, używając demonicznych metod do walki przeciwko nim...
Utracona Miłość CEO-a

Utracona Miłość CEO-a

926 Wyświetlenia · W toku · Mia
W oczach innych miałam małżeństwo, którego można było mi tylko pozazdrościć — mąż bogaty, wpływowy i przystojny, a do tego na pozór taki czuły, że aż serce miękło. Tyle że nikt nie wiedział, że przez trzy lata naszego małżeństwa liczbę chwil, kiedy byliśmy ze sobą naprawdę blisko, dałoby się policzyć na palcach jednej ręki.

Odkąd trzy lata temu zmarło nasze dziecko, odsunął się ode mnie, zasłaniając się „oddawaniem czci Buddzie”. Wmawiał, że kto praktykuje buddyzm, musi trzymać się z dala od cielesnych pragnień. Myślałam, że wspólna żałoba popchnęła go do ucieczki, do udawania, że nic go nie boli — aż do tamtej późnej nocy...

Kiedy przygotowałam się z największą ostrożnością, z nadzieją, że znów zajdę w ciążę, odtrącił mnie po raz kolejny. A potem zobaczyłam w mediach społecznościowych, w tych „trendach”, które wyskakują ludziom prosto w oczy, zdjęcia, jak obejmuje znaną aktorkę, gdy razem wchodzą do hotelu — i jak wygląda łagodnie, niemal czule, kiedy klęka na jedno kolano, trzymając za rękę trzyletnią dziewczynkę.

Wyszło na jaw, że on nie tyle nie chciał dzieci — on po prostu nie chciał dzieci ze mną.

Gdy bezczelnie przyprowadził do domu kochankę i nieślubną córkę i zażądał, żebym oddała im sypialnię małżeńską, w końcu zrozumiałam — byłam dla niego tylko rekwizytem. Narzędziem do robienia dobrego wrażenia, żeby „ludzie gadali” jak najmniej.

Do reszty złamało mnie to, że „przypadkiem” przewrócili urnę z prochami mojej córeczki, a on — pierwszy raz w życiu — podniósł na mnie rękę, tylko po to, żeby ich ochronić.

Nie wiedział, że w tym małym pudełku była moja ostatnia nadzieja na tym świecie.

Papiery rozwodowe są podpisane, zostało 29 dni okresu na ochłonięcie. Tym razem nie obejrzę się za siebie ani razu!
Między Pożądaniem a Miłością (Erotyka)

Między Pożądaniem a Miłością (Erotyka)

2.3k Wyświetlenia · W toku · Jewiljen's Stories
Z powodu silnej chęci zapewnienia matce najlepszej opieki po udarze, Samantha była zmuszona przyjąć ofertę tańca dla klienta, pana MC. Jest prywatną, seksowną tancerką bogatego mężczyzny.

Nigdy nie widziała jego twarzy, nawet razu, ponieważ zawsze nosi maskę karnawałową, gdy tańczy przed nim. Musi dać mu dobry pokaz, aby rozgrzać jego noc, tylko tańcząc.

Tylko patrzenie, bez dotykania, to wszystko!

Czy ma prawo walczyć z tym, co do niego czuje, jeśli ich umowa kończy się, gdy kobieta, którą miał poślubić, wróci?
Podpisałam rozwód, a teraz błaga na kolanach

Podpisałam rozwód, a teraz błaga na kolanach

3.8k Wyświetlenia · W toku · Eudora
Po dwóch latach małżeństwa zgięłam kark do samej ziemi, a i tak usłyszałam od niego, że jestem „wyrachowana” i knuję. W jego oczach byłam tylko babą, co wpełzła mu do łóżka podstępem, brudnymi sztuczkami, a dzieci traktuje jak narzędzia — i nigdy, przenigdy nie dorównam jego biednej, „kochanej szwagierce”.

Kiedy z obrzydzeniem rozdarł na mnie ubranie i brutalnie mnie przycisnął, drżącym głosem wyszeptałam: „Jestem w ciąży!”. A on prychnął, jakby słyszał kiepską bajkę, i zadrwił, że udaję. Nawet po tym, jak straciłam dziecko, on wciąż beztrosko ucinał pogawędki z rodziną sprawcy, jakby nic się nie stało.

W końcu miałam dość. Byłam zmęczona tak, że aż bolały mnie kości. Cała moja miłość i cała moja cierpliwość nie znaczyły dla niego kompletnie nic.

Kiedy cisnęłam mu papierami rozwodowymi prosto w twarz, myślałam, że to koniec. A to był dopiero początek. Gdy zacisnął palce na moim nadgarstku, wbił mnie w drzwi samochodu i zamknął mi usta karzącym, zachłannym pocałunkiem, poczułam — ku własnemu wstydowi — coś, czego nie powinnam. Czego ten człowiek tak naprawdę chce?
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

17.8k Wyświetlenia · W toku · regalsoul
"Moja siostra grozi, że zabierze mi partnera. A ja pozwalam jej go zatrzymać."
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.


Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Biały Wilk

Biały Wilk

162.4k Wyświetlenia · W toku · Twilight's Court
Zamarła. Rozejrzała się wokół, szukając kogoś w pobliżu. Nikogo nie dostrzegła. Zapach był tak słodki, że mógł oznaczać tylko jedno. Jej Partner. Był tutaj.

Podążała za zapachem korytarzem, aż dotarła do drzwi i zdała sobie sprawę, że stoi w Królewskich Komnatach. Wtedy to usłyszała. Dźwięk, który sprawił, że jej żołądek się skurczył, a serce przeszyło bólem. Jęki dochodziły z drugiej strony drzwi.

Łzy zaczęły spływać po jej policzkach. Zmuszała swoje nogi do ruchu. Nie mogła myśleć, nie mogła oddychać, jedyne, co mogła zrobić, to biec. Biec tak szybko i tak daleko, jak tylko mogła.

Deszcz lał jak z cebra. Grzmoty dudniły. Błyskawice rozświetlały niebo, ale ona nie zwracała na to uwagi. Myślała tylko o swoim partnerze. Jej jedyny prawdziwy partner był teraz z inną kobietą w swoim łóżku.

Alexia urodziła się, by być białym wilkiem. Jest silna i piękna, i od osiemnastu lat czekała na spotkanie ze swoim partnerem. Caspian był Królem Alfą. Chciał swojej luny, ale popełnił ogromny błąd. Spał z inną kobietą tylko dla seksu. Zrobiłby wszystko, aby odzyskać serce swojej luny.

Ale jako Król musiał wziąć na siebie odpowiedzialność za patrolowanie granicy. Caspian niespodziewanie wpadł w niebezpieczeństwo i to biały wilk, Alexia, jego luna, uratowała go. Caspian nie mógł oderwać od niej wzroku. Czy Alexia wybaczy Caspianowi i zostanie jego Królową Luną?
Łowczyni Alfy (księga pierwsza i druga)

Łowczyni Alfy (księga pierwsza i druga)

1.6k Wyświetlenia · W toku · A. Wings
---Gra między Alfą a jego Łowczynią---
---Kto będzie ostatecznym zwycięzcą?---
---Kto straci serce w tej grze?---

„Wiesz, nigdy mi nie powiedziałaś, dlaczego masz te numery,” powiedział Rogan. „Czy mają jakieś specjalne znaczenie?”
„Dostajemy je przydzielone, ale mogłam wybrać swój,” odpowiedziałam.
„Och? Dlaczego więc 110?” Rogan nie przestawał pytać.
Uśmiechnęłam się lekko, a Rogan spojrzał na mnie zdezorientowany.
„To... to był numer mojego ojca,” powiedziałam.
„Chciałam go uhonorować, wiesz.”
Rogan ścisnął moją dłoń, a ja spojrzałam na niego i uśmiechnęłam się.
„Byłaś świetną łowczynią,” powiedział. „Ale teraz musisz być świetną Luną.”


Jej numer to 110, jej imię rzadko było używane. Ale miała naprawdę piękne imię, Serena. Serena straciła rodzinę w bardzo młodym wieku, nienawidziła wszystkich wilkołaków, którzy zrujnowali jej życie. Kiedy została wysłana, by zabić najpotężniejszego Alfę Rogana, Serena nie miała żadnych wątpliwości, Alfa Rogan musiał zostać zabity.

Alpha Rogan złapał najbardziej nieoczekiwaną zdobycz, swoją partnerkę, małą łowczynię. Radzenie sobie z nią było znacznie trudniejsze niż zabijanie jego wrogów we krwi. Wiedział, że ona go nienawidzi i sam powinien trzymać się od niej z daleka. Ale po prostu nie mógł, pragnął swojej partnerki tak bardzo i nigdy nie chciał jej skrzywdzić.
Część Mnie

Część Mnie

818 Wyświetlenia · W toku · G O A
Po przebudzeniu się po spotkaniu z losami, Amelia musi znaleźć sposób, aby zapobiec swojej własnej śmierci. Jednak w miarę jak dzień mija, zdaje sobie sprawę, że nic nie jest takie, jak w wizji, którą widziała o swojej przyszłości.

Wewnętrzna walka, aby wyłonić się jako biały wilk, prowadzi ją do spotkania z krwiożerczą bestią, która udaje się ją uwieść. Aż do momentu, gdy ich przerywa przybycie jej partnera. Nic nie jest takie, jakie powinno być, i będzie musiała wykorzystać wszystkie swoje zasoby, aby dowiedzieć się dlaczego, a może nawet skorzystać z pomocy wroga...

Przyszłość nigdy nie jest zapisana w kamieniu... a czasem trzeba złamać wszystkie zasady.

To jest kontynuacja książki 'Więcej niż ja', ale można ją czytać jako samodzielną powieść.
Czterech albo Martwych

Czterech albo Martwych

15.4k Wyświetlenia · W toku · G O A
"Emma Grace?"
"Tak."
"Przykro mi to mówić, ale on nie przeżył." Lekarz patrzy na mnie ze współczuciem.
"D-dziękuję." Mówię z drżącym oddechem.
Mój ojciec nie żył, a człowiek, który go zabił, stał tuż obok mnie w tej chwili. Oczywiście, nie mogłam nikomu tego powiedzieć, bo zostałabym uznana za współwinną za samo wiedzenie, co się stało, i nic nie zrobienie. Miałam osiemnaście lat i mogłam trafić do więzienia, jeśli prawda kiedykolwiek wyszłaby na jaw.
Niedawno próbowałam przetrwać ostatni rok liceum i na zawsze opuścić to miasto, ale teraz nie mam pojęcia, co zrobię. Byłam prawie wolna, a teraz mogłabym mieć szczęście, jeśli przetrwam kolejny dzień bez całkowitego załamania mojego życia.
"Jesteś z nami, teraz i na zawsze." Jego gorący oddech szeptał mi do ucha, wywołując dreszcz na moim kręgosłupie.
Mieli mnie teraz w swoim mocnym uścisku, a moje życie zależało od nich. Jak doszło do tego punktu, trudno powiedzieć, ale oto byłam... sierota... z krwią na rękach... dosłownie.


Piekło na ziemi to jedyny sposób, w jaki mogę opisać życie, które przeżyłam.
Każdego dnia tracąc kawałek swojej duszy, nie tylko przez mojego ojca, ale także przez czterech chłopaków zwanych Ciemnymi Aniołami i ich zwolenników.
Byłam dręczona przez trzy lata, co było wszystkim, co mogłam znieść, i bez nikogo po mojej stronie wiedziałam, co muszę zrobić... muszę się wydostać jedynym sposobem, jaki znam. Śmierć oznacza spokój, ale rzeczy nigdy nie są takie proste, zwłaszcza gdy ci sami chłopcy, którzy doprowadzili mnie na skraj, są tymi, którzy ratują mi życie.
Dają mi coś, czego nigdy nie myślałam, że będzie możliwe... zemstę podaną na zimno. Stworzyli potwora i jestem gotowa spalić cały świat.

Treści dla dorosłych! Wzmianki o narkotykach, przemocy, samobójstwie. Zalecane 18+. Reverse Harem, od prześladowcy do kochanka.
Narzeczona miliardera na ostatnią chwilę

Narzeczona miliardera na ostatnią chwilę

9.4k Wyświetlenia · W toku · G O A
Dlaczego miliarder technologiczny Artemis Rhodes miałby coś takiego opublikować?!

"Wszyscy mówią o hashtagu, który stał się wiralem w mniej niż kilka godzin. Niemniej jednak, ta dziewczyna stała się zagadką, którą każdy chce rozwiązać. W rzeczywistości mamy zdjęcia od kilku osób, które widziały tę dziewczynę na żywo."

Ekran telefonu jest mały, ale zauważam kilka moich zdjęć migających na ekranie. To nie może się dziać!

Wiesz, ten atak paniki, który starałam się stłumić? Cóż, wraca z zemstą. Czuję, jakby całe powietrze zostało ze mnie wyssane, a moja klatka piersiowa się zaciska. Mój wzrok się zamazuje i rejestruję, że upadam, zanim wszystko staje się ciemne.

"Proszę się uspokoić, pani Riley, to pan Rhodes, darczyńca naszego szpitala. Ta kobieta to jego narzeczona. Zajmę się tym." - mówi lekarz i odsuwa się, aby pielęgniarka mogła wyjść.

Patrzę, jak szybko odchodzi, zanim skupiam się na lekarzu. To starszy mężczyzna z białymi włosami i przyjazną twarzą, ale daje mi dziwne wibracje.

Czekaj... czy on właśnie powiedział "narzeczona"?

"Przepraszam, co pan powiedział?" - pytam.

"Mam dla pani propozycję." - mówi mężczyzna.

"Propozycję dla mnie? Co pan ma na myśli?"

"Propozycję? To znaczy-"

Macham ręką. "Nie to! Nie jestem idiotką. Chodzi mi o jaką propozycję?"

"Chcę, żebyś wyszła za mnie." - mówi z poważną miną.

Pewnie zastanawiasz się, jak kobieta, która mieszka w opuszczonym wagonie kolejowym, kończy jako żona wielkiego miliardera technologicznego.

Cóż, to proste. Wpadliśmy na siebie, spojrzeliśmy sobie w oczy i reszta to historia.

Okej, nie do końca tak to się stało. Widzisz, Artemis Rhodes jest w kłopocie. Potrzebuje żony do swoich następnych urodzin... za sześć dni. Więc co robi? Ściga mnie jak szalony stalker i oferuje mi mnóstwo pieniędzy, żeby za niego wyjść.

Szalone, prawda?

Oczywiście odmawiam, bo mam trochę godności, ale kiedy mój świat wywraca się do góry nogami, nie mam wyboru i muszę się zgodzić. Dzięki niemu nie mogę wrócić do swojego dawnego życia, a teraz utknęłam w jego.

Jestem jego buntem przeciwko rodzinie i cierniem w jego boku... Jego słowa, nie moje...

Pochodzimy z różnych światów, co oznacza, że w końcu te światy się zderzą, a z tym nadchodzi katastrofa, gotowa rozerwać cały plan na strzępy. Wiesz, taki zwykły wtorek.

Więc co robią dwie osoby, kiedy wszystko zaczyna się walić?

Cóż, pozwól, że ci opowiem...
Nie Patrz Wstecz

Nie Patrz Wstecz

2.6k Wyświetlenia · W toku · G O A
Po nagłej śmierci rodziców, Maya jest zmuszona uciekać i zacząć wszystko od nowa.

Z wiedzą, że człowiek, który zabił jej rodziców, wciąż jej szuka, opuszcza miasteczko, w którym dorastała, i rozpoczyna nowe życie jako studentka uniwersytetu w Maine.

Bez przyjaciół i rodziny stara się jak najlepiej wtopić w tłum jako człowiek, ale gdy wokół niej zaczynają dziać się dziwne rzeczy i pojawiają się tajemniczy ludzie, szybko odkrywa, że może to los przywiódł ją tutaj.

Czy w końcu dowie się prawdy o śmierci swoich rodziców, czy tylko pogrąży się w szaleństwie, które stało się jej nowym życiem?

Nowa wataha...

Partner... a może więcej niż jeden?

Nieznane zdolności?

Teraz wszystko jest o wiele bardziej skomplikowane.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

2.3k Wyświetlenia · W toku · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
1