19 Book(s) Related to boku no nee san

Nie Patrz Wstecz

Nie Patrz Wstecz

2.6k Wyświetlenia · W toku · G O A
Po nagłej śmierci rodziców, Maya jest zmuszona uciekać i zacząć wszystko od nowa.

Z wiedzą, że człowiek, który zabił jej rodziców, wciąż jej szuka, opuszcza miasteczko, w którym dorastała, i rozpoczyna nowe życie jako studentka uniwersytetu w Maine.

Bez przyjaciół i rodziny stara się jak najlepiej wtopić w tłum jako człowiek, ale gdy wokół niej zaczynają dziać się dziwne rzeczy i pojawiają się tajemniczy ludzie, szybko odkrywa, że może to los przywiódł ją tutaj.

Czy w końcu dowie się prawdy o śmierci swoich rodziców, czy tylko pogrąży się w szaleństwie, które stało się jej nowym życiem?

Nowa wataha...

Partner... a może więcej niż jeden?

Nieznane zdolności?

Teraz wszystko jest o wiele bardziej skomplikowane.
Mój Jeszcze Nie Towarzysz

Mój Jeszcze Nie Towarzysz

1.4k Wyświetlenia · W toku · Astylynn
„Śmiesz mówić o królu tak swobodnie? Straciłbyś za to głowę, a twój ojciec razem z tobą,” warknęła nauczycielka.
„Ale pani Romanas, on kazał mi mówić do siebie Lukas. Powiedział, że jeśli ktoś ma z tym problem, to ma się zgłosić do niego.”
„Jakbyś znała króla,” prychnął jeden z uczniów.
„Nie kłamię! On mnie nawet pocałował!” zaszlochała Lily.
„Kłamczucha!”
W tym momencie w drzwiach pojawił się król Lukas, obnażając zęby i wydając niski pomruk.
Cała sala zamilkła tak, że można było usłyszeć upadającą szpilkę.
„Wasza Wysokość.”
Nauczycielka padła na kolana, podobnie jak wszyscy uczniowie, z wyjątkiem jego pięknej wybranki. Skinął na nią palcem.
„Chodź tutaj, Lily.”


Lily jest zwyczajną młodą dziewczyną, która cierpiała z powodu prześladowań ze strony uczniów i nauczycieli w szkole. Zmęczona i zapłakana, była zbyt słaba, by się bronić.

Ale miała mały sekret... znała Króla Smoków. Król Lukas traktował swoją małą wybrankę jak skarb i nie mógł znieść, gdy ktoś krzywdził Lily.
Teraz nadszedł czas na zemstę...

Natrętni prześladowcy zasługują na karę.
Za każdą łzę, którą Lily uroniła, oni dostaną baty.

Cieszmy się drżącą grą kar.

A/S: Kontynuacja „Moja wybranka to co?”. To historia Lukasa i Lily. Opowiada o latach, które minęły od ich spotkania, aż do momentu, gdy (jeśli) będą razem.
Poślubiona brzydkiemu mężowi? Nie!

Poślubiona brzydkiemu mężowi? Nie!

63.1k Wyświetlenia · W toku · Amelia Hart
Moja złośliwa przyrodnia siostra zagroziła życiu mojego brata, zmuszając mnie do poślubienia mężczyzny, o którym krążyły plotki, że jest niewyobrażalnie brzydki. Nie miałam wyboru i musiałam się zgodzić.
Jednak po ślubie odkryłam, że ten mężczyzna wcale nie był brzydki; wręcz przeciwnie, był przystojny i czarujący, a do tego był miliarderem!
Trzy to nie tłum

Trzy to nie tłum

11.3k Wyświetlenia · W toku · Nnanna Cynthia
„Zdejmij powoli ubrania, zrób dla nas małe przedstawienie.” Jeden z trzech braci rozkazał.

„Połóż się na łóżku i rozłóż szeroko swoją potrzebującą cipkę, żebyśmy mogli ją zobaczyć.” Natychmiast posłuchałam, rozłożyłam nogi i pokazałam im swoją lśniącą, mokrą cipkę.

„Kurczę, już dla nas ciekniesz. Chcesz, żebyśmy dali twojej małej dziurce to, czego pragnie?” Jego głęboki głos szepnął mi do ucha, powodując, że całe moje ciało zadrżało z potrzeby, a ja skinęłam głową.

„Słowa, maleńka.” Inny głos szepnął.

„T..tak, T..tatusiu.”


Jasmine stała się bezdomna, gdy w wieku trzynastu lat została wyrzucona z domu przez ludzi, których nazywała rodzicami. Nie mogła sobie pozwolić na wynajem mieszkania, więc ulice stały się jej domem, a most schronieniem.

Ale jej życie zmieniło się, gdy została uratowana przed gwałtem przez trzech niebezpiecznych braci mafii. Cała trójka polubiła ją i zrobi wszystko, by zapewnić jej bezpieczeństwo.

Chcą ją dzielić, ale czy ona jest gotowa dobrowolnie im się poddać i stać się ich małą uległą?
Nie wkurzaj tej Fałszywej córki

Nie wkurzaj tej Fałszywej córki

1.4k Wyświetlenia · W toku · Zoria Aisthorpe
Przez przypadek stała się olśniewającą córką rodziny Ocean. Kiedy prawdziwa córka wraca, ona, jako fałszywa córka, tym razem odchodzi bez wahania. Po tym, jak była przez nich dręczona, postanawia odzyskać to, co zostało jej odebrane w poprzednim życiu, i trzymać to mocno w swoich rękach. Radzi sobie z podłymi ludźmi, kopie niewiernych mężczyzn, a potem wspina się na szczyt. Myślała, że zawsze będzie sama, ale nigdy nie przypuszczała, że czeka na nią miłość na całe życie...
Nie odzyskasz mnie z powrotem

Nie odzyskasz mnie z powrotem

23.7k Wyświetlenia · W toku · Sarah
Aurelia Semona i Nathaniel Heilbronn byli potajemnie małżeństwem od trzech lat. Pewnego dnia rzucił przed nią dokumenty rozwodowe, mówiąc, że jego pierwsza miłość wróciła i chce się z nią ożenić. Aurelia podpisała je z ciężkim sercem.
W dniu, w którym poślubił swoją pierwszą miłość, Aurelia miała wypadek samochodowy, a bliźnięta w jej łonie przestały mieć bicie serca.
Od tego momentu zmieniła wszystkie swoje dane kontaktowe i całkowicie zniknęła z jego życia.
Później Nathaniel porzucił swoją nową żonę i szukał na całym świecie kobiety o imieniu Aurelia.
W dniu, w którym się spotkali, zablokował ją w jej samochodzie i błagał: "Aurelia, proszę, daj mi jeszcze jedną szansę!"

(Gorąco polecam wciągającą książkę, której nie mogłam odłożyć przez trzy dni i noce. Jest niesamowicie angażująca i warto ją przeczytać. Tytuł książki to "Łatwy rozwód, trudne ponowne małżeństwo". Można ją znaleźć, wpisując tytuł w wyszukiwarkę.)
Chcemy mamusi, nie ciebie, tatusiu!

Chcemy mamusi, nie ciebie, tatusiu!

5.9k Wyświetlenia · W toku · Marina Ellington
Moje oczy śledziły krzywiznę porcelanowej skóry Cedara, a coś pierwotnego zapłonęło głęboko w mojej piersi. Zanim zdążyłem się powstrzymać, ruszyłem w stronę łóżka, przyciągany instynktem, którego nie rozpoznawałem.

Przycisnęła się do ściany, oczy szeroko otwarte ze strachu.

Ale kiedy moje palce zacisnęły się wokół jej delikatnej kostki, wszelka racjonalna myśl mnie opuściła. Jej skóra była niewiarygodnie miękka pod moimi zrogowaciałymi dłońmi, a sposób, w jaki drżała, rozgrzewał moją krew.

"Pan Sterling... proszę... puść mnie..." Jej szeptane błaganie przecięło mgłę jak ostrze.

Chryste. Co ja robiłem?

Puściłem ją, jakbym się poparzył, zaciskając szczęki, gdy rzeczywistość powróciła z hukiem. Przekroczyłem granicę, której nigdy nie przekraczam – dotknąłem jej bez pozwolenia, bez powodu. Gdy tylko jej ograniczenia zniknęły, przytuliła prześcieradło do piersi, patrząc na każdy mój ruch swoimi sarnimi oczami.

Powietrze między nami iskrzyło czymś niebezpiecznym. Czymś, czego nie mogłem sobie pozwolić zbadać.

Ale kiedy odwróciłem się, by odejść, jedna myśl odbijała się echem w mojej głowie: chciałem dotknąć jej ponownie.


Jestem Cedar Wright, wychowana przez rodziców adopcyjnych, którzy wydawali się cenić mnie bardziej za to, co mogłam dla nich zrobić, niż za to, kim jestem. Kiedy walczę, by uwolnić się od ich toksycznego wpływu, w moim życiu nagle pojawia się sześcioletni chłopiec, nazywający mnie "mamusią". To surrealistyczne – jestem przecież dziewicą! Jednak jego obecność wnosi ciepło i nadzieję do mojego inaczej przeciętnego życia.

Wkrótce w moim życiu pojawiają się jeszcze dwoje dzieci, każde z nich chce, żebym była ich "mamusią". Są jak mali Kupidyni, wnoszący niespodziewany romans do mojego życia – romans, który obejmuje ich dominującego ojca. Czuję się do niego przyciągana, mimo że rozum mówi mi inaczej, ale nasz związek jest pełen niepewności.

Kiedy już całkowicie się w nim zakochuję, on zaczyna się oddalać. Czy to dlatego, że jego pierwsza miłość powróciła, czy może jego prawdziwa natura w końcu się ujawnia?
Wilki nie pytają dwa razy

Wilki nie pytają dwa razy

1k Wyświetlenia · W toku · S.J Calloway.
Została wychowana, by słuchać. Obiecana złotemu synowi Alfy. Czysta, doskonała, nietknięta.
Ale los nie ugina się przed tradycją.
On jest dziki—książę renegat, który odszedł od tronu, więzi partnerskiej i królestwa, które go zdradziło. Aż poczuł jej zapach. Swojej partnerki. Ukrytej na widoku.
Powinna to poczuć. Więź. Ogień. Ból.
Ale coś jest nie tak.
Zaklęcie. Kłamstwo. Klątwa rzucona na nią przez tych, którzy ją wychowali—mająca za zadanie oślepić ją na przyciąganie jedynego mężczyzny, który mógłby ją uwolnić.
Teraz jest za późno.
Bo on ją znalazł.
A wilki nie pytają dwa razy.
Tatusiu, O nie! Mama odchodzi!

Tatusiu, O nie! Mama odchodzi!

1.8k Wyświetlenia · W toku · Eve
Po tym, jak zostałam zamordowana w podpaleniu, odrodziłam się w chwili zaraz po ślubie z Karolem.
Tym razem chcę walczyć o przyszłość mojej córki i moją karierę.
Ale kiedy papiery rozwodowe są już gotowe, zawsze zimny i zdystansowany Karol nagle błaga mnie, żebym została.
——
Zawahałam się...
Pani już nie, w końcu CEO

Pani już nie, w końcu CEO

634 Wyświetlenia · W toku · Clara Whitfield
Przez sześć lat małżeństwa poświęcałam wszystko dla rodziny.

A mój mąż, Artur Kowalski, spędzał dni, opiekując się inną kobietą, podczas gdy moje dzieci życzyły sobie, żebym na zawsze zniknęła z ich życia.

Gdy moje palce zmiatały kurz z medalu Nobla mojej matki, w mojej głowie krystalizowało się postanowienie: od dziś będę żyć dla siebie!

Mąż? Nie potrzebuję go. Dzieci? Też ich nie potrzebuję.

Z powrotem w laboratorium, w końcu stanęłam na podium, na które wszyscy patrzyli z podziwem.

Ale gdy wepchnęłam papiery rozwodowe w ręce Artura, on i dzieci zupełnie się załamali.

Wyrwałam się z ich kurczowego uścisku. Artur nagle zmiękł, upadając na kolana przede mną z przekrwionymi oczami, jego głos łamał się, gdy błagał: „Elaine... nie odchodź ode mnie...”

Ciągle aktualizowane...
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

452.6k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Nie ma drugiej szansy, były mężu

Nie ma drugiej szansy, były mężu

2.9k Wyświetlenia · W toku · amakaedmund18
Byłam zakochana w Ethanie Blacku, błyskotliwym mężczyźnie z wielkimi marzeniami. Oddałam mu swoje dwudziestki, swoje ciało, swoją lojalność. Pracowałam na trzech etatach, podczas gdy on gonił za swoimi startupowymi marzeniami. A kiedy w końcu mu się udało, stał się dla mnie obcy.
Potem dowiedziałam się, że zapłodnił inną kobietę, tę samą, która rzuciła go na studiach, gdy jego rodzina straciła wszystko. To prawie mnie zniszczyło. Ale zostałam. Powtarzałam sobie, że miłość jest tego warta.
Ale nic nie mogło mnie przygotować na dzień, kiedy zostawił naszą czteroletnią córkę samą w domu... żeby ją zobaczyć. A nasza mała dziewczynka zmarła.
Pochowałam swoje dziecko, a wraz z nią kobietę, którą kiedyś byłam.
Teraz żyję tylko dla jednego: zemsty.
On zabrał mi wszystko. Teraz zabiorę mu wszystko.
Jeszcze o tym nie wie... ale nie jestem tą samą kobietą, którą zostawił. I zanim skończę, będzie żałował, że mnie kiedykolwiek spotkał.
Syn Czerwonego Kła

Syn Czerwonego Kła

40.5k Wyświetlenia · W toku · Diana Sockriter
Alfy wilkołaków powinny być okrutne i bezlitosne, z niekwestionowaną siłą i autorytetem, przynajmniej tak uważa Alfa Charles Redmen i nie waha się wychowywać swoich dzieci w ten sam sposób.
Alfa Cole Redmen jest najmłodszym z sześciorga dzieci Alfy Charlesa i Luny Sary Mae, przywódców stada Czerwonego Kła. Urodzony przedwcześnie, Alfa Charles odrzucił go bez wahania jako słabego i niegodnego życia. Codziennie przypomina mu się o nienawiści ojca, co toruje drogę reszcie rodziny do podobnego traktowania.
W dorosłości, nienawiść i przemoc ojca wobec niego przelały się na resztę stada, czyniąc go kozłem ofiarnym dla tych, którzy mają sadystyczną potrzebę widzieć jego cierpienie. Reszta po prostu zbyt się boi, by nawet na niego spojrzeć, pozostawiając mu niewiele przyjaciół czy rodziny, do których mógłby się zwrócić.
Alfa Demetri Black jest przywódcą stada sanktuarium znanego jako Karmazynowy Świt. Minęły lata, odkąd wilk trafił do jego stada przez program dla wojowników, ale to nie znaczy, że nie szuka oznak wilka potrzebującego pomocy.
Niedożywiony i ranny po przybyciu, lękliwa i nadmiernie uległa postawa Cole'a stawia go w sytuacji, której desperacko chce uniknąć, w centrum uwagi nieznanego alfy.
Jednak w ciemności ciężkiej choroby i obrażeń spotyka osobę, której desperacko szukał od osiemnastego roku życia, swoją Lunę. Jego jedyny bilet wyjścia z piekła, w którym się urodził.
Czy Cole znajdzie odwagę, by raz na zawsze opuścić swoje stado, by szukać miłości i akceptacji, których nigdy nie zaznał?

Ostrzeżenie: Ta historia zawiera opisy przemocy psychicznej, fizycznej i seksualnej, które mogą być trudne dla wrażliwych czytelników. Książka przeznaczona jest wyłącznie dla dorosłych czytelników.
NIE JESTEM NIĄ, CZY MÓGŁBYŚ MNIE KOCHAĆ?

NIE JESTEM NIĄ, CZY MÓGŁBYŚ MNIE KOCHAĆ?

813 Wyświetlenia · W toku · MARIAM BOCETY
Streszczenie:

Kiedy jej siostra zapada w śpiączkę na kilka dni przed zaplanowanym ślubem, Aurora Black jest zmuszona zająć jej miejsce przy ołtarzu, aby uratować rodzinę przed upadkiem. Stając się żoną Gaela Moretti, mężczyzny zimnego jak lód i potężnego, Aurora rozpoczyna życie naznaczone kłamstwami, obowiązkiem i odrzuceniem.
To, co wydawało się tymczasową farsą, staje się emocjonalnym więzieniem, gdy Bella budzi się... i wszystko, nad czym Aurora myślała, że ma kontrolę, zaczyna się rozpadać.
Pomiędzy rodzinnymi sekretami, niezaleczonymi ranami i małżeństwem bez miłości, Aurora będzie musiała zdecydować, czy pogodzić się z życiem, którego nie wybrała, czy walczyć o napisanie własnej historii.
Dlaczego Nigdy Nie Powinieneś Ratować Bezpańskich Demonów

Dlaczego Nigdy Nie Powinieneś Ratować Bezpańskich Demonów

12.7k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Czy kiedykolwiek słyszałeś powiedzenie, że nie powinno się karmić bezpańskich zwierząt, bo będą cię śledzić do domu? Okazuje się, że ta zasada dotyczy również demonów...
Nawet nie wiedziałam, że był demonem, ale teraz upiera się, że jest mi winien życie. Haczyk? Nie może odejść, dopóki nie "odpłaci się za przysługę", co oznacza, że jest zmuszony podążać za mną jak jakiś demoniczny cień. Dobra wiadomość jest taka, że będzie miał mnóstwo okazji, by mi się odpłacić.
Tylko... zaczynam się zastanawiać, czy naprawdę chcę, żeby odszedł. Zwłaszcza gdy rzuca mi to spojrzenie, które sprawia, że serce bije mi szybciej. To takie spojrzenie, które sprawia, że myślę, że może nie miałabym nic przeciwko, żeby zostać uratowana trochę za bardzo.
Jasne, ma ogon, ale jest coś w nim, czego nie mogę się pozbyć. Może to sposób, w jaki jego głos obniża się, gdy się zbliża, albo może to po prostu dlatego, że zmywa naczynia po kolacji. Tak czy inaczej, zaczynam się przywiązywać. Nie, że to ma znaczenie, bo odchodzi. Wiem lepiej niż zakochać się w demonie... Prawda?

Fae są NAJGORSZE. Jestem sobie, zajmuję się swoimi sprawami, a tu nagle, bam, zostaję wciągnięty w krąg przywołania. Szczerze mówiąc, ktokolwiek pomyślał, że przywoływanie demonów to dobry pomysł, powinien zobaczyć, dlaczego wszyscy boją się demonów. Jeszcze lepiej? Ten Fae rzuca na mnie zaklęcie, że nie mogę wrócić do domu, dopóki nie zabiję kogoś dla niego.
Osoba, którą chce, żebym zabił? Kobieta, która uratowała mi życie. Nie tylko jest dobra, ale nie mogę się zmusić, żeby ją skrzywdzić. A najgorsze? Ona też jest w połowie fae, to tylko prosi się o kłopoty. Teraz jestem uwięziony, związany własną magią, chroniąc ją, próbując ignorować, jak bardzo chcę zostać. Ale nie mogę. Muszę w końcu odejść. Prawda?
Polowanie Despotycznego Magnata: Mama Czworaczków, Nawet Nie Myśl o Ucieczce

Polowanie Despotycznego Magnata: Mama Czworaczków, Nawet Nie Myśl o Ucieczce

2.9k Wyświetlenia · W toku · Noir
Tamta lekkomyślna, lecz niezapomniana noc sprawiła, że Lena Voss uciekła za granicę - nieświadoma, że nosiła nie tylko jego dziecko, ale czworaczki. Jednak jej spokojne życie całkowicie się rozpadło, gdy wróciła do domu i zderzyła się z Killianem Thornem. Jego lodowate, a zarazem płonące spojrzenie mocno utkwione było na niej. "Dzieci... moje?" "Noszą moje nazwisko," Lena odparła, starając się ukryć zamęt w sercu. "Zmień to. Teraz," wyszeptał, jego ton przesycony był niebezpieczeństwem. "Nigdy nie planowałem cię puścić po tym, jak wymknęłaś się tamtej nocy." Oświadczył stanowczo: "Dzieci są moje. Ty też." "Byłeś tylko pomyłką," Lena warknęła. "Pomyłką?" Zbliżył się, jego głos był aksamitnym zagrożeniem. "Dla mnie? To było przeznaczenie." Utalentowana samotna mama kontra żelaznowolny magnat. Czwórka maluchów potajemnie gra rolę Kupidyna; gdy sekrety się ujawniają, a namiętność płonie - Killian jest nieugięty: Nikt jej mu nie odbierze. Nigdy.
Idealny Drań

Idealny Drań

239.4k Wyświetlenia · W toku · Mary D. Sant
Podniósł moje ręce, przyciskając je nad moją głową. "Powiedz mi, że go nie pieprzyłaś, do cholery," zażądał przez zaciśnięte zęby.

"Spadaj, ty sukinsynu!" warknęłam, próbując się wyrwać.

"Mów!" warknął, chwytając moją brodę jedną ręką.

"Uważasz, że jestem dziwką?"

"Czyli to nie?"

"Idź do diabła!"

"Dobrze. Tylko tego potrzebowałem," powiedział, podnosząc moją czarną bluzkę jedną ręką, odsłaniając moje piersi i wywołując falę adrenaliny w moim ciele.

"Co ty, do cholery, robisz?" dyszałam, gdy patrzył na moje piersi z zadowolonym uśmiechem.

Przejechał palcem po jednym ze śladów, które zostawił tuż pod jednym z moich sutków.

Drań podziwiał ślady, które na mnie zostawił?

"Obejmij mnie nogami," rozkazał.

Pochylił się wystarczająco, by wziąć moją pierś do ust, mocno ssąc sutek. Przygryzłam dolną wargę, by stłumić jęk, gdy ugryzł, sprawiając, że wygięłam się w jego stronę.

"Zaraz puszczę twoje ręce; nie waż się mnie powstrzymywać."



Drań, arogancki i całkowicie nieodparty, dokładnie taki typ faceta, z którym Ellie przysięgła sobie nigdy więcej się nie angażować. Ale kiedy brat jej przyjaciółki wraca do miasta, znajduje się niebezpiecznie blisko ulegania swoim najdzikszym pragnieniom.

Jest irytująca, inteligentna, seksowna, całkowicie szalona i doprowadza Ethana Morgana do szału.

To, co zaczęło się jako prosta gra, teraz go dręczy. Nie może przestać o niej myśleć, ale nigdy więcej nie pozwoli nikomu wejść do swojego serca.

Nawet gdy oboje walczą z całych sił przeciwko temu płonącemu przyciąganiu, czy będą w stanie się oprzeć?
Pan Ryan

Pan Ryan

109.9k Wyświetlenia · W toku · Mary D. Sant
„Jakie rzeczy nie są pod twoją kontrolą tej nocy?” Uśmiechnęłam się najlepiej, jak potrafiłam, opierając się o ścianę.
Podszedł bliżej z mrocznym i głodnym wyrazem twarzy,
tak blisko,
jego ręce sięgnęły mojej twarzy, a on przycisnął swoje ciało do mojego.
Jego usta pochłonęły moje z zapałem, trochę niegrzecznie.
Jego język odebrał mi dech.
„Jeśli nie pójdziesz ze mną, przelecę cię tutaj.” Szepnął.


Katherine zachowała dziewictwo przez lata, nawet po ukończeniu 18 lat. Ale pewnego dnia spotkała w klubie niezwykle seksualnego mężczyznę, Nathana Ryana. Miał najbardziej uwodzicielskie niebieskie oczy, jakie kiedykolwiek widziała, wyraźnie zarysowaną szczękę, prawie złociste blond włosy, pełne usta, idealnie wykrojone, i najwspanialszy uśmiech, z idealnymi zębami i tymi cholernymi dołeczkami. Niesamowicie seksowny.

Ona i on mieli piękną i gorącą jednonocną przygodę...
Katherine myślała, że już nigdy nie spotka tego mężczyzny.
Ale los miał inny plan.

Katherine ma właśnie objąć stanowisko asystentki miliardera, który jest właścicielem jednej z największych firm w kraju i jest znany jako zdobywca, autorytatywny i całkowicie nieodparty mężczyzna. To Nathan Ryan!

Czy Kate będzie w stanie oprzeć się urokowi tego atrakcyjnego, potężnego i uwodzicielskiego mężczyzny?
Czytaj, aby poznać relację rozdartej między gniewem a niekontrolowaną żądzą przyjemności.

Ostrzeżenie: R18+, tylko dla dojrzałych czytelników.
Pan Forbes

Pan Forbes

57.9k Wyświetlenia · W toku · Mary D. Sant
"Pochyl się. Chcę widzieć twój tyłek, kiedy cię pieprzę."

Boże! Jego słowa jednocześnie mnie podniecały i irytowały. Nawet teraz, nadal jest tym samym draniem, aroganckim i władczym jak zawsze, który zawsze chciał, żeby wszystko było po jego myśli.

"Dlaczego miałabym to zrobić?" zapytałam, czując, jak moje nogi się uginają.

"Przepraszam, jeśli dałem ci do zrozumienia, że masz jakikolwiek wybór," powiedział, zanim złapał mnie za włosy i pchnął mój tułów, zmuszając mnie do pochylenia się i oparcia rąk na powierzchni jego biurka.

O cholera. To sprawiło, że się uśmiechnęłam i poczułam jeszcze bardziej podniecona. Bryce Forbes był znacznie bardziej szorstki, niż sobie wyobrażałam.



Anneliese Starling mogłaby użyć każdego synonimu słowa okrucieństwo w słowniku, aby opisać swojego drania szefa, a i tak nie byłoby to wystarczające. Bryce Forbes jest uosobieniem okrucieństwa, ale niestety także nieodpartego pożądania.

Podczas gdy napięcie między Anne a Bryce'em osiąga niekontrolowane poziomy, Anneliese musi walczyć, aby oprzeć się pokusie i będzie musiała podjąć trudne decyzje, między podążaniem za swoimi zawodowymi ambicjami a uleganiem najgłębszym pragnieniom, w końcu granica między biurem a sypialnią zaraz całkowicie zniknie.

Bryce już nie wie, co zrobić, aby trzymać ją z dala od swoich myśli. Przez długi czas Anneliese Starling była tylko dziewczyną, która pracowała z jego ojcem i ulubienicą jego rodziny. Ale niestety dla Bryce'a, stała się niezbędną i prowokującą kobietą, która może doprowadzić go do szaleństwa. Bryce nie wie, jak długo jeszcze będzie mógł trzymać ręce z dala od niej.

Uwikłani w niebezpieczną grę, gdzie biznes i zakazane przyjemności się przeplatają, Anne i Bryce stają przed cienką granicą między zawodowym a osobistym, gdzie każde wymienione spojrzenie, każda prowokacja, jest zaproszeniem do eksploracji niebezpiecznych i nieznanych terytoriów.
1