2 Book(s) Related to blue october hate me

Przeklęta przez Los: Obsesja D'Angeli

Przeklęta przez Los: Obsesja D'Angeli

8k Wyświetlenia · W toku · M.J Blue
Nicole Salvatore jest reporterem wiadomości i młodszą siostrą José Salvatore, detektywa policyjnego.

Wbrew jej wiedzy, jej brat jest mafioso. W swojej próbie schwytania jej brata, Roman w końcu zauważa Nicole Salvatore i staje się obsesyjnie zakochany. Przysięga, że będzie jego.

...Porywa ją.


"Hmm." Przesuwam rękę po jej koszuli i widzę, że jej sutki są wyprostowane. Dyszy, gdy moja ręka dotyka jej ciała. Spojrzenie, które mi rzuca, nie daje żadnych wskazówek, ale wiem lepiej. Gdy docieram do brzegu jej koszuli, wsuwam rękę do środka i przesuwam w górę. Słyszę, jak wypuszcza głęboki oddech.

"Mogłaś się zranić," mówię jej, wyciągając mały owocowy nożyk przywiązany do jej uda koronkową bielizną.

Jej oczy rozszerzają się, gdy obracam nożyk w powietrzu między nami i łapię go.

"Chciałaś mnie zabić?" pytam ją. "Chlebowym nożem?"
Łaska Mafii

Łaska Mafii

5k Wyświetlenia · W toku · Genevieve Hale
Ciemność w jego oczach, niebezpieczny zapach alkoholu na jego oddechu i jego śmiertelny uścisk trzymający mnie przy nim sprawiały, że moje serce waliło w piersi, a ciało drżało pod jego ciężarem. Wstyd mi to przyznać, ale nie było to nic, do czego nie byłam przyzwyczajona, bo... rzeczy, które mu pozwalałam ze mną robić?

Kiedy był sfrustrowany, zirytowany i zły na cały świat, byłam tu, żeby być jego kawałkiem mięsa. W zamian maskował pustkę mojej samotności, bo przez miesiące to była transakcja naszej relacji. Przypinał mnie do ściany, pochylał nad blatem, ciągnął za włosy, uderzał, dusił, a ja cieszyłam się każdą sekundą, bo w tamtym momencie wreszcie czułam się dobrze będąc bezsilna.

Ironia to dziwna rzecz. Cieszyłam się z bólu, bo sprawiał, że zapominałam, jak bardzo cierpię.


"Ostrzegałem cię, laleczko." Jego głos wywołuje dreszcze wzdłuż mojego kręgosłupa, przypominając, że cały czas na świecie mógłby minąć, a on nadal by mnie nie puścił.

To tutaj dobra dziewczyna we mnie umiera.

"Teraz jesteś moja," szepcze.


Mam na imię Mercy—Mercy Carter. Poszłam na studia. Zdobyłam bezużyteczny licencjat z matematyki.

On nazywa się Marcel—Marcello Saldívar. Jednak w tamtym czasie nie wiedziałam, że on, dziedzic imperium mafii Saldívar, był mężczyzną, któremu ślepo się oddałam.

Jak bardzo byłam mądra, byłam głupia w tych momentach, które naprawdę się liczyły. W końcu ostrzegał mnie, że jest niebezpieczny. Po prostu nie myślałam, że może być gorszy niż mój bandyta z bratem.

Byłam wrażliwa—naiwna.

Mam na imię Mercy, i jestem łaską mafii.
1