6 Book(s) Related to begin again by val sims

Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

267.6k Wyświetlenia · W toku · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Odrodzona, by się Uwolnić

Odrodzona, by się Uwolnić

7.7k Wyświetlenia · W toku · Seraphina Waverly
To jest opowieść o triumfalnym odrodzeniu. Po zdradzie, odważnie decyduje się na rozwód i wyrusza na ścieżkę sukcesu. Wykorzystując swoje umiejętności malarskie, zadziwia wszystkich. Jej były mąż, pełen żalu, staje się zdesperowanym adoratorem, szaleńczo ją ścigając. W tym samym czasie odkrywa tajemnicę swojego pochodzenia, odnajduje biologicznego ojca i zyskuje obfitą miłość rodzinną. Jej życie wydaje się być pasmem sukcesów, zarówno w miłości, jak i w karierze, co sprawia, że ta historia wciąga i pozostawia czytelnika z chęcią na więcej.
Jeden Rok, by Płonąć

Jeden Rok, by Płonąć

2k Wyświetlenia · W toku · Black Barbie
Byłam naiwna — wdzięczna za ochłapy życzliwości, ślepa na zgniliznę pod pozornie gładką powierzchnią. Myślałam, że wreszcie znalazłam dom. Zamiast tego weszłam prosto w piekło, jak w dym. I zapłaciłam za ten błąd… własnym życiem.

Venessa Gordon wrobiono w morderstwo, którego nie popełniła, i stracono ją, zanim prawda zdążyła nabrać powietrza w płuca. Ale śmierć nie była końcem — była karą zawiniętą w litość, jak gorzka pigułka podana w miodzie.

Odesłana z powrotem z ostatnią szansą, Venessa ma rok, by przepisać swój los, wywlec na światło dzienne ciemność, która ją zniszczyła, i powstrzymać wojnę skazaną na pożarcie wszystkiego.

Jeśli zawiedzie, jej dusza i jej wilk zostaną strąceni w wieczną pustkę.

Ale nawet jeśli jej się uda…
czy los pozwoli jej żyć dość długo, żeby doczekać końca?
Za Późno, By Błagać: Geniusz Była Żona

Za Późno, By Błagać: Geniusz Była Żona

3.2k Wyświetlenia · W toku · Kiera Storm
W dniu, w którym mój syn nazwał inną kobietę „mamą”, podpisałam papiery rozwodowe i wyszłam.

Pięć lat później, już jako czołowa naukowczyni, mój były mąż zagonil mnie do kąta na gali. Próbowałam go odepchnąć, ale tylko mocniej objął mnie w pasie, a jego gorący oddech przy moim uchu sprawił, że po plecach przebiegł mi dreszcz.

— Przestań udawać — zachrypiał. — Twoje ciało wciąż mnie pamięta.

Parsknęłam. — Były mężu, miej trochę godności.

W tej samej chwili zadzwonił mój telefon, a w słuchawce usłyszałam rozpaczliwy szloch syna. — Mamusia! Ta zła pani mnie skrzywdziła... Proszę, przyjedź mnie ratować! Tatuś powiedział, że już nas nie chcesz...
Prawdziwa Dziedziczka o Niezliczonych Ukrytych Tożsamościach

Prawdziwa Dziedziczka o Niezliczonych Ukrytych Tożsamościach

4.3k Wyświetlenia · W toku · Irene Vale
Noc, kiedy wyszło na jaw, kim naprawdę jestem, ten mężczyzna wciągnął mnie w swoje ramiona. Drugą dłonią zsunął się na dół moich pleców i, centymetr po centymetrze, powoli prowadził palcami wzdłuż kręgosłupa, aż przeszły mnie dreszcze, takie nie do opanowania, że aż zabrakło mi tchu.

— Moja narzeczona… oszukałaś mnie tak perfekcyjnie — powiedział, po czym przycisnął usta do moich, a jego zwinny język bezczelnie wślizgnął się do środka, drażniąc mnie jakby robił to od zawsze.

Jego dłoń wsunęła się pod moją bieliznę; palce poruszały się z nutą kary, kiedy wolno, metodycznie pocierał mnie tam, gdzie byłam najbardziej wrażliwa. Parsknął cicho, niemal rozbawiony.

— Już taka mokra? A my nawet nie zaczęliśmy tego, co naprawdę nazywa się bliskością.

--

Audrey wychowała się w rodzinie Carterów przez dwadzieścia lat. A gdy tylko wróciła ich biologiczna córka, Audrey wyrzucono za drzwi — ot, tak, jak niechciany mebel wyniesiony na klatkę.

Stanowisko Dyrektorki ds. Projektu? Oddane biologicznej córce.

Bezcenny kontrakt małżeński? Oddany biologicznej córce.

Cała firma tylko czekała, aż to „nieślubne dziecko” zrobi z siebie pośmiewisko, żeby potem jeszcze długo o tym plotkować przy kawie.

Aż pod siedzibę podjechał motocykl — jeden z zaledwie dwudziestu na świecie — a obok niego stanął facet o łobuzersko przystojnej twarzy i rzucił, jakby to była najzwyklejsza rzecz pod słońcem:

— Siostra, wracaj do domu z bratem.

W rodzinie Carterów zapadła cisza tak gęsta, że można by ją kroić nożem.

Później odkryli—

Że była „Mistrzem A”, artystką, z którą profesorowie sztuk pięknych z kraju i z zagranicy ustawiali się w kolejce, by choć na chwilę ją poznać;

Że to ona była właścicielką wszystkich nagradzanych patentów w Grupie Carter;

I że była kobietą z legendarnej rodziny Collinsów — bogatej poza wszelką miarę — prawdziwą dziedziczką.

Miliarder, prezes zarządu, wyciągnął długo zakopany kontrakt małżeński, a jego cienkie wargi uniosły się w ledwo dostrzegalnym uśmiechu.

— Czyli jednak… jesteś moją prawdziwą narzeczoną.
1