On wybrał Pierwszą miłość, Ja wybrałam Króla Alfę
1.9k Wyświetlenia · W toku · Aurora
Dałam mu trzy lata cichego oddania, schowana za maską, której nigdy nie chciałam nosić. Postawiłam wszystko na naszą więź — a on spłacił mnie jak utrzymankę.
— Chloe wróciła — powiedział Zane lodowato. — To koniec.
Roześmiałam się, chlusnęłam mu winem prosto w twarz i odeszłam od jedynej miłości, jaką kiedykolwiek znałam.
— I co teraz? — zapytała moja najlepsza przyjaciółka.
Uśmiechnęłam się. — Wraca prawdziwa ja.
Ale los jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.
Tej samej nocy Cezar Conrad — Alfa, którego bał się każdy wilk — otworzył drzwi swojego auta i szepnął:
— Wsiadaj.
Nasze spojrzenia zderzyły się jak iskry. Więź się obudziła. Bez gierek. Bez udawania. Tylko surowa, niepowstrzymana moc.
— Nie pożałujesz tego — ostrzegł, a jego usta musnęły moje.
Ale nie pożałowałam.
Bo ten partner, którego goniłam, nigdy mnie nie zobaczył.
A ten, który zobaczył?
On jest gotów podpalić dla mnie cały świat.
— Chloe wróciła — powiedział Zane lodowato. — To koniec.
Roześmiałam się, chlusnęłam mu winem prosto w twarz i odeszłam od jedynej miłości, jaką kiedykolwiek znałam.
— I co teraz? — zapytała moja najlepsza przyjaciółka.
Uśmiechnęłam się. — Wraca prawdziwa ja.
Ale los jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.
Tej samej nocy Cezar Conrad — Alfa, którego bał się każdy wilk — otworzył drzwi swojego auta i szepnął:
— Wsiadaj.
Nasze spojrzenia zderzyły się jak iskry. Więź się obudziła. Bez gierek. Bez udawania. Tylko surowa, niepowstrzymana moc.
— Nie pożałujesz tego — ostrzegł, a jego usta musnęły moje.
Ale nie pożałowałam.
Bo ten partner, którego goniłam, nigdy mnie nie zobaczył.
A ten, który zobaczył?
On jest gotów podpalić dla mnie cały świat.



















