4 Book(s) Related to My Rich Billionaire Is Dumb.

Alpha Rick

Alpha Rick

7.2k Wyświetlenia · W toku · Mari Villarreal
"Omegi mają być cicho. Omegi mają słuchać. Omegi mają robić WSZYSTKO, co im kurwa każę!" Każdego dnia żyłam w strachu o swoje życie. Byłam niewolnicą stada, torturowaną, bityą i traktowaną gorzej niż śmieci. Dla mojego stada byłam nikim, zwłaszcza dla naszego przyszłego alfy, Alfy Jaxona. Ale kiedy odkrył, że jestem jego partnerką, postanowił mnie odrzucić i uczynić moje życie piekłem. W końcu, jak silny alfa może mieć za partnerkę śmiecia stada, prawda?

Pewnej przeznaczonej nocy, odwiedzające stado i bezwzględny alfa, którego nikt nie śmie się sprzeciwić, mogą stać się moim wybawieniem. Ale czy zaakceptuje mnie jako swoją partnerkę? Bezwartościową omegę ze słabszego stada? Czy może znowu zostanę odrzucona i stanę się niewolnicą-wilczycą na resztę życia?
Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

Zniewolona Lykańska Partnerka Ostatniego Smoka

54.9k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
-OSTRZEŻENIE- Ta historia może zawierać treści, które niektórzy mogą uznać za niepokojące.

„Jeśli nie potrafisz mnie zadowolić ustami, będziesz musiała zrobić to w inny sposób.”

Zerwał z niej cienkie ubranie i rzucił podarte kawałki na bok. Visenya wpadła w panikę, gdy zrozumiała, co dokładnie miał na myśli.

„Pozwól mi spróbować jeszcze raz... ustami. Myślę, że mogę...”

„Cisza!” Jego głos odbił się echem od ścian sypialni, natychmiast ją uciszając.

To nie tak wyobrażała sobie swój pierwszy raz. Marzyła o namiętnych pocałunkach i delikatnych pieszczotach od mężczyzny, który ją kocha i ceni. Lucian nie zamierzał być kochający, a na pewno jej nie cenił. Została przeklęta partnerem, który pragnął zemsty i chciał jedynie patrzeć, jak cierpi.


Minęło dziesięć lat, odkąd Smoki rządziły światem... odkąd Visenya objęła tron jako Królowa Lykanów. Wampiry zostały zmuszone do ukrycia się, ponieważ polowanie i zniewalanie ludzi było karane śmiercią. Świat wreszcie zaznał pokoju... aż do momentu, gdy Lord Smoków, Lucian, obudził się z wymuszonego snu i odkrył, że cała jego rasa została wymordowana przez ojca Visenyi. Visenya została pozbawiona swojego królestwa i zmuszona do spędzenia reszty swoich dni jako niewolnica Luciana. Najokrutniejszym żartem było to, że Visenya dowiedziała się, iż partnerem, na którego tak wiernie czekała przez te wszystkie lata, jest nikt inny jak mściwy Lord Smoków.

Pochłonięci nienawiścią do siebie nawzajem, czy to wystarczy, aby walczyć z intensywną więzią partnerską między nimi? Czy Lucian doprowadzi Visenyę do absolutnych granic, tylko po to, by na końcu tego żałować?
Niech przed Nią klękną

Niech przed Nią klękną

32.7k Wyświetlenia · W toku · My Fantasy Stories
Kaelani całe życie wierzyła, że jest bezwilkiem.
Wyrzucona z własnej watahy. Zapomniana przez Likanów.
Mieszkała wśród ludzi – cicha, niewidzialna, schowana w miasteczku, na które nikt nawet nie rzucał drugiego spojrzenia.

Ale kiedy jej pierwsza ruja przychodzi bez ostrzeżenia, wszystko staje na głowie.

Jej ciało płonie. Instynkty wyją. A coś pierwotnego budzi się pod skórą –
przyzywając wielkiego, groźnego Alfę, który doskonale wie, jak ugasić ten ogień.

Kiedy ją znaczy, to i ekstaza, i upadek.

Po raz pierwszy Kaelani wierzy, że została przyjęta.
Zauważona.
Wybrana.

Do chwili, gdy następnego ranka on po prostu odchodzi –
jak sekret, którego nigdy nie wolno wypowiedzieć na głos.

Ale Kaelani nie jest tym, za kogo ją wzięli.
Nie jest bezwilkiem. Nie jest słaba.
Jest w niej coś pradawnego. Coś potężnego. I to coś się budzi.

A kiedy w końcu się przebudzi –
wszyscy przypomną sobie dziewczynę, którą próbowali wymazać z istnienia.

Zwłaszcza on.

Będzie snem, za którym będzie gonił… jedyną rzeczą, przez którą kiedykolwiek poczuł, że naprawdę żyje.

Bo sekrety nigdy nie zostają pogrzebane.
Tak samo jak sny.
WYJĄCE NA KSIĘŻYCU

WYJĄCE NA KSIĘŻYCU

1.1k Wyświetlenia · W toku · Jenny Rica
Nieznajomy pocałował ją tak namiętnie, że prawie nie mogła oddychać, a jego dłonie pieściły jej plecy, sprawiając, że odchyliła głowę w tył w niespodziewanej rozkoszy.
"Kim jesteś?" jęknęła Rakiza między jego pocałunkami. Każdy miał swoje pierwsze doświadczenie, ale ten mężczyzna dał jej najlepsze.
"Jestem twoim opiekunem," wyszeptał, gdy jego usta wędrowały po jej szyi. A jego pocałunki miały zdolność wyciągania z niej wszystkich demonów.
Rakiza nigdy wcześniej nie była dotykana przez mężczyznę, ale ten człowiek tak szybko ją uwiódł, że jęknęła, pragnąc więcej. Jedna jego ręka bawiła się jej włosami, a druga mistrzowsko pieściła jej piersi, jakby pochłaniając całą jej uwagę i zaspokajając jej seksualne potrzeby.
To był dziwny pocałunek, ale przyjemny, i była to jej pierwsza euforia z mężczyzną, Theodulfem, wilkołakiem.

Myśleli, że są sami, ale Nikolas, wampir, obserwował ich w agonii, czekając, aż słońce zniknie za horyzontem, pozwalając mu użyć całej swojej siły, by ukraść dziewczynę, którą oznaczył jako swoją.
1