2 Book(s) Related to Last Date

Odrodzona w wieku osiemnastu lat: Druga szansa miliardera

Odrodzona w wieku osiemnastu lat: Druga szansa miliardera

116.8k Wyświetlenia · W toku · CalebWhite
Umierałam, dławiąc się własnymi łzami i tabletkami, patrząc, jak Julian Vane całuje swoją żonę, podczas gdy mój świat rozsypywał się w pył. W poprzednim życiu ktoś mnie odurzył, a ja spędziłam jedną, katastrofalną noc z mężczyzną, który był właścicielem mojego serca. Ale Julian spojrzał na mnie potem jak na brud pod butami, z piękną twarzą wykrzywioną czystym obrzydzeniem. „Jesteś taka jak wszystkie inne” – warknął – „żałosna, wyrachowana dziwka”. Te słowa roztrzaskały mnie bardziej niż jakikolwiek fizyczny cios.

Kiedy urodziłam jego córkę, jego nienawiść tylko się nasiliła. Patrzył z lodowatą satysfakcją, jak kłamstwa i zdrady rujnują nas oboje. Moja niewinna córeczka umarła przez potwory, które wpuścił do naszego życia, a ja… ja nie udźwignęłam tego bólu.

A jednak, jakimś cudem, znów mam osiemnaście lat — jeden dzień przed tamtą nocą, która nas przeklęła. Tym razem spalę na popiół każdego, kto skrzywdził moją córkę. Sprawię, że będą błagać o litość, której nam nigdy nie okazali.

Tylko że Julian jest teraz zupełnie inny. Nie ma śladu po mężczyźnie, który pluł jadem na samo moje istnienie. Zamiast tego dotyka mnie tak, jakby byłam z najdelikatniejszego szkła, a w jego oczach płonie rozpaczliwe pragnienie. „Błagam” – szepcze, muskając ustami moją skórę – „pozwól mi kochać cię tak, jak powinienem był wtedy”.

Jak ten sam mężczyzna, który mnie zniszczył, może teraz patrzeć na mnie tak, jakbym była jego zbawieniem?
WYBACZ MI, PROSZĘ

WYBACZ MI, PROSZĘ

1.1k Wyświetlenia · W toku · Dare to Dream
Punkt widzenia Sakshi:

"Od dzisiaj jesteś martwa," powiedział Randhir, zwiększając mój strach.

"Przepraszam, proszę," powiedziałam.

"Nigdy ci nie wybaczę. To ty zrujnowałaś moje życie. Ożeniłem się z tobą, żeby pokazać ci, jak bolesne jest być zdradzonym przez kogoś, komu ufasz," powiedział Randhir, zbliżając się do mnie.

"Zrozumiałam swój błąd. Proszę, zaufaj mi," powiedziałam, błagając go.

"Zasługujesz na nienawiść, karę i odrzucenie, a nie na zaufanie, miłość czy przebaczenie, moja droga," odpowiedział natychmiast Randhir.

Cofnęłam się, choć dobrze wiedziałam, że nie mogę przed nim uciec. Randhir był moim mężem i nikt nie wiedział, że ożenił się ze mną dla zemsty.

"Stój tam. Nie waż się zrobić ani kroku bez mojego pozwolenia."
1