3 Book(s) Related to Bitter Sweet Hatred

Ich Tajemna Obsesja (Odwrócony Harem)

Ich Tajemna Obsesja (Odwrócony Harem)

10.6k Wyświetlenia · W toku · Pippa moon
"Ja, Charlotte Jane Attwood z Plemienia Karmazynowego Księżyca, odrzucam was, Knox i Kane Maddox, jako moich partnerów i zrywam więź z wami oraz waszym plemieniem!" wyrecytowałam, moje oczy pełne niewypowiedzianego bólu, widząc moich partnerów splecionych z inną kobietą! Kobietą, która nie była mną! Otrząsnęłam się z łez, które groziły, że spłyną z moich lodowatych oczu. Wyprostowałam się i czekałam, aż zaakceptują moje odrzucenie! Ale słowa, które padły z ich ust, wprawiły mnie w osłupienie. "Ja, Knox Maddox, Alfa Plemienia Karmazynowego Księżyca, odmawiam przyjęcia twojego odrzucenia!" warknął, zeskakując z łóżka, nagi i bezwstydny, by podejść do mnie, zapominając o kobiecie rozciągniętej na łóżku. Kane był tuż za nim, obaj otaczając mnie ścianą mięśni i testosteronu. "Należysz do nas, Lottie! Ja, Kane Maddox, Alfa Plemienia Karmazynowego Księżyca, odmawiam przyjęcia twojego odrzucenia." "Nasza!" powtórzył Knox, gniew płonący w jego błękitnych oczach.


Śledź historię Charlotte, Knoxa i Kane'a, gdy próbują odnaleźć się w okrutnym świecie pełnym zdrady, złamanych serc i tajemniczych obsesji, które zagrażają zniszczeniem więzi braterstwa i miłości!
Odrodzone więzi: Druga szansa miłości

Odrodzone więzi: Druga szansa miłości

2.9k Wyświetlenia · W toku · Sweet
Przez trzy lata byłam niczym — tylko niewidzialną żoną. Podczas gdy mój miliarder mąż, James, obsypywał swoją kochankę milionami, ja patrzyłam, jak moja rodzina stacza się w ruinę.

Z rozbitym sercem zostawiłam podpisane papiery rozwodowe i uciekłam. Ale prawdziwy koszmar dopadł mnie w obcym szpitalu: lekarze powiedzieli mi, że moja nowo narodzona córeczka zmarła przy porodzie. Mój świat zgasł, jakby ktoś nagle wyłączył światło.

Sześć lat później wróciłam. Nie jako żałosna kurka domowa, tylko jako światowej sławy geniuszka medycyny, z moimi dwoma błyskotliwymi bliźniaczymi synami u boku.

Wtedy zaczęła się rozplątywać ta obrzydliwa prawda. Moja córka wcale nie umarła. Została skradziona, zamknięta w rezydencji Martinów i doprowadzona do autyzmu przez znęcanie się ze strony kochanki Jamesa. A teraz tamta kobieta chce mnie martwą, podczas gdy James nagle robi się desperacki, żeby zatrzymać mnie przy sobie, usilnie domagając się drugiej szansy.

Tym razem nie ucieknę. Te skradzione lata, tortury mojej córki i zrujnowanie mojej rodziny — za wszystko każę wam zapłacić. Co do grosza. Z odsetkami.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

78k Wyświetlenia · W toku · Ray Nhedicta
Nie mogę oddychać. Każdy dotyk, każdy pocałunek od Tristana rozpalał moje ciało, topiąc mnie w uczuciach, których nie powinnam pragnąć – zwłaszcza nie tamtej nocy.
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
1