2 Book(s) Related to An Innocent Seduction

Mafijna Luna Alphy

Mafijna Luna Alphy

1.8k Wyświetlenia · W toku · Vivi An
Dwieście milionów dolarów – tyle kosztowała moja dusza.

Stałam na podium jak na targu bydła, z łańcuchami wrzynającymi się w nadgarstki, podczas gdy jacyś faceci w maskach licytowali mnie jak krowę na jarmarku. Byłam pewna, że to koniec mojego życia. A potem on się odezwał.
– Dwieście milionów.

Alfa Damian Wolfe. Król Miasta. Człowiek, który zabija, nawet nie mrugając.

Nie kupił mnie po to, żeby mnie uwolnić. Kupił mnie, żeby mnie zatrzymać.

– Teraz należysz do mnie, Selene – wyszeptał, wciągając mnie w swój świat krwi i jedwabiu. Zamknął mnie w pozłacanej klatce, ubrał w haute couture i kazał mi patrzeć, jak na wystawnych bankietach wykonuje wyroki na zdrajcach. Jest potworem. Ale, na Boga, jakże pięknym.

Próbowałam uciec. Próbowałam z nim walczyć. Ale za każdym razem, gdy go odpychałam, on tylko ciągnął mnie mocniej do siebie.

– Musisz mnie naznaczyć – błagałam pewnej nocy, rozpaczliwie pragnąc ochrony przed Radą. Stałam w jego sypialni naga, obnażona nie tylko z ubrań, ale i z resztek dumy, wystawiając mu szyję.

Odmówił.
– Nie naznaczę cię tylko dlatego, że potrzebujesz ratunku – warknął, a jego oczy płonęły mrocznym głodem. – Naznaczę cię dopiero wtedy, gdy będziesz na tyle silna, żeby unieść ciężar mojej duszy.

Ale zanim ten dzień mógł nadejść, zostałam porwana. Porwana sprzed jego nosa przez upiora zwanego Markiem.

Teraz znów siedzę w kajdanach, lecz tym razem to coś innego. Bo wiem, że Damian jedzie. I nie jedzie, żeby się targować. Jedzie, żeby spalić ten świat na popiół.


Selene straciła wszystko w jedną noc – swoją watahę, ojca, wolność. Zaciągnięta na podziemną aukcję, spodziewa się śmierci. Zamiast tego zostaje kupiona przez najniebezpieczniejszego Alfę we Włoszech, Damiana Wolfe’a. On nie chce niewolnicy; potrzebuje fałszywej Luny, żeby przypieczętować swoją władzę. Ale Selene nie jest typem, który potulnie składa kark. Zamknięta w jego twierdzy odkrywa, że bycie własnością Alfy może być bezpieczniejsze niż wolność… dopóki nie uświadomi sobie, że jedyną rzeczą groźniejszą od jego wrogów jest to, jak on na nią patrzy. Czy zdoła uciec z jego złotej klatki, czy zostanie Królową jego kryminalnego imperium?
MŁODA PANNA ZE WSI JEST NIESAMOWICIE ELEGANCKA!

MŁODA PANNA ZE WSI JEST NIESAMOWICIE ELEGANCKA!

9.1k Wyświetlenia · W toku · INNOCENT MUTISO
Ariel Hovstad, urodzona z wątłą konstytucją, jest znienawidzona przez swoją rodzinę. Odkąd pani Kathleen Hovstad urodziła bliźniaczki, Ariel i Ivy Hovstad, jest przykuta do łóżka. Wierzy, że Ariel przynosi pecha, ponieważ za każdym razem, gdy ma z nią kontakt, jej zdrowie pogarsza się jeszcze bardziej. W obawie przed dalszym pechem, pani Kathleen nakazuje swojemu mężowi, panu Henry'emu Hovstad, pozbyć się jej, gdy ma trzy lata.

Pan Henry wysyła ją na wieś, aby zamieszkała z daleką krewną, swoją babcią. Lata później babcia umiera, a Ariel jest zmuszona wrócić do swojej rodziny. W domu wszyscy traktują ją jak wroga, więc jest nienawidzona. Przebywa albo w swoim pokoju, albo w szkole.
(W nocy w swoim pokoju nagle dzwoni jej telefon komórkowy)

Osoba X: Hej szefowo, jak się masz? Tęskniłaś za mną? Och, czy twoja rodzina dobrze cię traktuje? Szefowo, w końcu o mnie pamiętałaś, buu...
Ariel: Jeśli nie masz nic ważnego, rozłączam się.
Osoba X: Hej szefowo, czekaj, ja-

Co się stało z jej byciem wiejską dziewczyną? Czy nie miała być biedna i niechciana? Skąd to pochlebstwo od... podwładnego?

Pewnego pięknego poranka, gdy idzie do szkoły, nagle pojawia się nieznajomy, który wygląda jak grecki bóg, jest zimny, bezwzględny, pracoholik i trzyma się z dala od wszystkich kobiet. Nazywa się Bellamy Hunters. Ku zaskoczeniu wszystkich, oferuje jej podwiezienie do szkoły. Czyż nie miał nienawidzić kobiet? Co się właściwie stało?

Znany niegdyś pracoholik nagle ma dużo wolnego czasu, który wykorzystuje na ściganie Ariel. Wszelkie negatywne komentarze na temat Ariel są przez niego zawsze odpierane.

Pewnego dnia jego sekretarka przychodzi do niego z wiadomością: "Szefie, panna Ariel złamała komuś rękę w szkole!"

Wielki szef tylko prycha i odpowiada: "Bzdura! Jest zbyt słaba i nieśmiała! Nie potrafi skrzywdzić nawet muchy! Kto śmie wymyślać takie plotki?"
1