7 Book(s) Related to john and marlena fanfiction

Łotrzyca dla Bliźniaków Alfa

Łotrzyca dla Bliźniaków Alfa

6.7k Wyświetlenia · W toku · John Doe
„Ja, Lucas Gray, Alfa stada Ciemnego Księżyca, wyrzekam się ciebie, Sophio Roman, jako członka tego stada!”


Sophia została wyrzucona ze swojego stada za to, że przemieniła się cztery lata później, niż powinna. Sophia myślała, że to koniec jej życia, nie wiedząc, że to początek wielkiej przygody.

Dwa dni po tym, jak Sophia stała się wyrzutkiem, została zaatakowana przez starszych wyrzutków, ale uratowali ją członkowie stada Błękitnego Nieba. Sophia została później zaprowadzona do Alf i odkryła, że jest związana z obydwoma Alfami. Uciekła, myśląc, że ją odrzucą, w końcu była tylko omegą i wyrzutkiem. Ku jej zaskoczeniu, nie tylko ją zaakceptowali, ale obiecali zemstę na jej starym stadzie za to, co jej zrobili...
Ludzka Partnerka Alfy Xandera

Ludzka Partnerka Alfy Xandera

2.7k Wyświetlenia · W toku · John Doe
"Jestem wilkołakiem!" powiedziałem do niej, czując, jak serce bije mi bardzo szybko, bo naprawdę bałem się jej reakcji.

"Tak, jasne, a ja jestem wampirem!" Claire przewróciła oczami. Oczywiście mi nie uwierzyła.

Ale byłem zdeterminowany, żeby powiedzieć jej to dzisiaj, bo naprawdę wymagało to ode mnie dużo odwagi.

"Claire, nie żartuję, naprawdę jestem wilkołakiem." Próbowałem ją przekonać ponownie.

"To udowodnij," stwierdziła.

"Dobrze! Ale obiecaj mi, że nie uciekniesz!" powiedziałem do niej, a ona skinęła głową. No to nic, spróbuję! Wziąłem głęboki oddech i przemieniłem się w wilka, zamykając oczy i czekając na jej reakcję. Następne, co usłyszałem, to krzyk i dźwięk upadającej osoby. Otworzyłem oczy i zobaczyłem, że Claire zemdlała. Przynajmniej nie uciekła. Szybko przemieniłem się z powrotem w ludzką formę, podniosłem jej ciało i zaniosłem ją do domu.


Alexander w końcu znalazł swoją wybrankę po dwóch latach oczekiwania. Udało mu się zaprzyjaźnić z nią, ale jedynym problemem było, jak wyjaśnić jej, że jest wilkołakiem.

Claire myślała, że jej życie się skończyło, kiedy jej tata zmusił ich do przeprowadzki z Australii do Stanów Zjednoczonych, ale wiedziała, że czeka ją nowa przygoda.
Związana z jej Alfa Instruktorem

Związana z jej Alfa Instruktorem

197.7k Wyświetlenia · W toku · Marina Ellington
Jestem Eileen, wyrzutkiem w akademii zmiennokształtnych, tylko dlatego, że nie mam wilka. Jedynym, co mnie ratuje, jest wrodzony talent do uzdrawiania, dzięki któremu przyjęto mnie do Działu Uzdrowicieli. Aż pewnej nocy, w zakazanym lesie, znalazłam nieznajomego na skraju śmierci. Wystarczył jeden dotyk i coś pierwotnego pękło między nami. Tamta noc związała mnie z nim w sposób, którego nie potrafię odwrócić.

Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.

Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Chcemy mamusi, nie ciebie, tatusiu!

Chcemy mamusi, nie ciebie, tatusiu!

5.9k Wyświetlenia · W toku · Marina Ellington
Moje oczy śledziły krzywiznę porcelanowej skóry Cedara, a coś pierwotnego zapłonęło głęboko w mojej piersi. Zanim zdążyłem się powstrzymać, ruszyłem w stronę łóżka, przyciągany instynktem, którego nie rozpoznawałem.

Przycisnęła się do ściany, oczy szeroko otwarte ze strachu.

Ale kiedy moje palce zacisnęły się wokół jej delikatnej kostki, wszelka racjonalna myśl mnie opuściła. Jej skóra była niewiarygodnie miękka pod moimi zrogowaciałymi dłońmi, a sposób, w jaki drżała, rozgrzewał moją krew.

"Pan Sterling... proszę... puść mnie..." Jej szeptane błaganie przecięło mgłę jak ostrze.

Chryste. Co ja robiłem?

Puściłem ją, jakbym się poparzył, zaciskając szczęki, gdy rzeczywistość powróciła z hukiem. Przekroczyłem granicę, której nigdy nie przekraczam – dotknąłem jej bez pozwolenia, bez powodu. Gdy tylko jej ograniczenia zniknęły, przytuliła prześcieradło do piersi, patrząc na każdy mój ruch swoimi sarnimi oczami.

Powietrze między nami iskrzyło czymś niebezpiecznym. Czymś, czego nie mogłem sobie pozwolić zbadać.

Ale kiedy odwróciłem się, by odejść, jedna myśl odbijała się echem w mojej głowie: chciałem dotknąć jej ponownie.


Jestem Cedar Wright, wychowana przez rodziców adopcyjnych, którzy wydawali się cenić mnie bardziej za to, co mogłam dla nich zrobić, niż za to, kim jestem. Kiedy walczę, by uwolnić się od ich toksycznego wpływu, w moim życiu nagle pojawia się sześcioletni chłopiec, nazywający mnie "mamusią". To surrealistyczne – jestem przecież dziewicą! Jednak jego obecność wnosi ciepło i nadzieję do mojego inaczej przeciętnego życia.

Wkrótce w moim życiu pojawiają się jeszcze dwoje dzieci, każde z nich chce, żebym była ich "mamusią". Są jak mali Kupidyni, wnoszący niespodziewany romans do mojego życia – romans, który obejmuje ich dominującego ojca. Czuję się do niego przyciągana, mimo że rozum mówi mi inaczej, ale nasz związek jest pełen niepewności.

Kiedy już całkowicie się w nim zakochuję, on zaczyna się oddalać. Czy to dlatego, że jego pierwsza miłość powróciła, czy może jego prawdziwa natura w końcu się ujawnia?
Obsesja Miliardera

Obsesja Miliardera

3.8k Wyświetlenia · W toku · Ana Karoline Mendes
Dominic Whitmore to tajemniczy i uwodzicielski miliarder, który jest właścicielem budynku, w którym studiuje Isabella Kensington, zdeterminowana i bardzo atrakcyjna młoda kobieta. Dominic nigdy nie przypuszczał, że jego los skrzyżuje się z tak kuszącą i wymagającą kobietą. Wkrótce niespodziewane spotkanie wyzwala zakazaną i nieodpartą atrakcję między nimi. Oboje ulegają pożądaniu, a ich przeciwne światy łączą się, zamieniając kuszącą szansę w intensywny i przytłaczający romans.

Czy ta gorąca i intensywna miłość będzie w stanie przetrwać próby losu i pułapki czasu?

#TRÓJKĄT #RÓŻNICA_WIEKU #GORĄCE #PREZES #MILIARDERZY #ODWRÓCONY_HAREM
Mafijna Luna Alphy

Mafijna Luna Alphy

1.3k Wyświetlenia · W toku · Vivi An
Dwieście milionów dolarów – tyle kosztowała moja dusza.

Stałam na podium jak na targu bydła, z łańcuchami wrzynającymi się w nadgarstki, podczas gdy jacyś faceci w maskach licytowali mnie jak krowę na jarmarku. Byłam pewna, że to koniec mojego życia. A potem on się odezwał.
– Dwieście milionów.

Alfa Damian Wolfe. Król Miasta. Człowiek, który zabija, nawet nie mrugając.

Nie kupił mnie po to, żeby mnie uwolnić. Kupił mnie, żeby mnie zatrzymać.

– Teraz należysz do mnie, Selene – wyszeptał, wciągając mnie w swój świat krwi i jedwabiu. Zamknął mnie w pozłacanej klatce, ubrał w haute couture i kazał mi patrzeć, jak na wystawnych bankietach wykonuje wyroki na zdrajcach. Jest potworem. Ale, na Boga, jakże pięknym.

Próbowałam uciec. Próbowałam z nim walczyć. Ale za każdym razem, gdy go odpychałam, on tylko ciągnął mnie mocniej do siebie.

– Musisz mnie naznaczyć – błagałam pewnej nocy, rozpaczliwie pragnąc ochrony przed Radą. Stałam w jego sypialni naga, obnażona nie tylko z ubrań, ale i z resztek dumy, wystawiając mu szyję.

Odmówił.
– Nie naznaczę cię tylko dlatego, że potrzebujesz ratunku – warknął, a jego oczy płonęły mrocznym głodem. – Naznaczę cię dopiero wtedy, gdy będziesz na tyle silna, żeby unieść ciężar mojej duszy.

Ale zanim ten dzień mógł nadejść, zostałam porwana. Porwana sprzed jego nosa przez upiora zwanego Markiem.

Teraz znów siedzę w kajdanach, lecz tym razem to coś innego. Bo wiem, że Damian jedzie. I nie jedzie, żeby się targować. Jedzie, żeby spalić ten świat na popiół.


Selene straciła wszystko w jedną noc – swoją watahę, ojca, wolność. Zaciągnięta na podziemną aukcję, spodziewa się śmierci. Zamiast tego zostaje kupiona przez najniebezpieczniejszego Alfę we Włoszech, Damiana Wolfe’a. On nie chce niewolnicy; potrzebuje fałszywej Luny, żeby przypieczętować swoją władzę. Ale Selene nie jest typem, który potulnie składa kark. Zamknięta w jego twierdzy odkrywa, że bycie własnością Alfy może być bezpieczniejsze niż wolność… dopóki nie uświadomi sobie, że jedyną rzeczą groźniejszą od jego wrogów jest to, jak on na nią patrzy. Czy zdoła uciec z jego złotej klatki, czy zostanie Królową jego kryminalnego imperium?
1