27 Book(s) Related to diary of a wimpy kid 1

Ścigana Hybryda - Saga Wojny Aegis 1

Ścigana Hybryda - Saga Wojny Aegis 1

41.9k Wyświetlenia · W toku · Rhiannan Demlow
„Spójrz na siebie,” wyszeptałem, patrząc jej prosto w oczy. „Taka cholernie mokra. Taka piekielnie nienasycona.” „Może i jestem,” jęknęła, oplatając nogi wokół mojej talii. „Dobrze, że mam was pięciu.”

Elowen Skye myślała, że jest tylko kolejnym wilkiem. Dziewczyna z małego miasteczka w Minnesocie, wychowana pod opieką Króla i Królowej Alfa po tym, jak tragedia odebrała jej rodziców. Wszyscy trzymali ją w nieświadomości. Wszyscy kłamali.

Aż do nocy, kiedy skończyła osiemnaście lat. Zapieczętowane pudełko. Listy od jej rodziców. Wizje od Bogini. I przepowiednia, która roztrzaskała wszystko, co myślała, że wie.

Wybrana przez Boginię. Ścigana przez starożytną, chorych organizację znaną jako Protokół Egida. Pożądana przez pięciu partnerów przeznaczonych, by stać u jej boku: zabójczego alfa wilka, niebezpiecznego wampira, ponurego księcia niedźwiedzi, szkockiego maga o złośliwym języku i dzikiego króla smoków, który rości sobie prawa do jej ciała i duszy.

Oni nie tylko jej pragną. Oni ją czczą. Walczą o nią. A razem rozpalają pasję wystarczająco potężną, by spalić świat na popiół.

Ale z przepowiednią przychodzi ciężar. Elowen nie jest tylko wybraną przez Księżyc, jest jedyną, która może zjednoczyć podzielone nadprzyrodzone gatunki przeciwko panowaniu Krwawej Bogini pełnej zgnilizny i ruiny. Jeśli zawiedzie, wszystko umrze.

Gorąca. Uzależniająca. Brutalna. To dla czytelników, którzy pragną zaborczych alf, ciętych bohaterek i więzi, które są równie płomienne, co niezłomne.

Bogini wybrała ją. Świat jej potrzebuje. A jej wrogowie będą żałować, że kiedykolwiek dotknęli tego, co do niej należy.

🐺 Przeznaczeni Partnerzy
🩸 Odwrócony Harem / Dlaczego Wybrać
🌕 Przepowiednia Wybrańca
🐾 Romans Zmiennokształtnych
🧬 Hybrydowa Bohaterka
👑 Królewskie Rodowody i Walki o Władzę
🦴 Ciemna Magia i Zakazane Rytuały
🧡 Trauma Emocjonalna + Wątki Leczenia

ZAKOŃCZONA KSIĄŻKA 1 w Sadze!
Skarb Smoków, Królewskie Smoki, Księga 1

Skarb Smoków, Królewskie Smoki, Księga 1

966 Wyświetlenia · W toku · arianniahrain
Przetrwała, wyszła na swoje. Od czasu uwięzionego w jej własnym, osobistym piekle, przez twarde życie na ulicy, aż wreszcie po szczęście u boku swojej wybranej rodziny.

Ria

Myślała, że dostała w prezencie coś od losu, nagrodę za to, że się nie złamała. Tylko że do tego „prezentu” była doczepiona mroczna prawda.

Odkryje świat, o którego istnieniu nie miała pojęcia, przyszłość, której nie wybrała, i cel, którego nie przyjmie — choćby nie wiem co.

Odkryje smoki. A one powiedzą, że jest ich.
Stado: Zasada Numer 1 - Bez Partnerów

Stado: Zasada Numer 1 - Bez Partnerów

9.3k Wyświetlenia · W toku · Jaylee
Miękkie, gorące usta znajdują muszlę mojego ucha i szepcze: "Myślisz, że cię nie chcę?" Popycha biodra do przodu, ocierając się o moje pośladki, a ja jęczę. "Naprawdę?" Chichocze.

"Puść mnie," jęczę, moje ciało drży z potrzeby. "Nie chcę, żebyś mnie dotykał."

Upadam na łóżko, a potem odwracam się, by na niego spojrzeć. Ciemne tatuaże na wyrzeźbionych ramionach Domonica drżą i rozszerzają się wraz z jego ciężkim oddechem. Jego głęboki, dołeczkowy uśmiech jest pełen arogancji, gdy sięga za siebie, by zamknąć drzwi na klucz.

Przygryzając wargę, zbliża się do mnie, jego ręka wędruje do szwu spodni i rosnącej wypukłości tam.

"Jesteś pewna, że nie chcesz, żebym cię dotykał?" Szepcze, rozwiązując węzeł i wsuwając rękę do środka. "Bo przysięgam na Boga, że to wszystko, czego pragnąłem. Każdego dnia od momentu, gdy weszłaś do naszego baru i poczułem twój doskonały zapach z drugiego końca sali."


Nowa w świecie zmiennokształtnych, Draven jest człowiekiem na ucieczce. Piękna dziewczyna, której nikt nie mógł ochronić. Domonic jest zimnym Alfą Czerwonej Watahy. Braterstwo dwunastu wilków, które żyją według dwunastu zasad. Zasad, które przysięgli NIGDY nie łamać.

Szczególnie - Zasada Numer Jeden - Żadnych Partnerów

Kiedy Draven spotyka Domonica, wie, że jest jego partnerką, ale Draven nie ma pojęcia, czym jest partner, tylko że zakochała się w zmiennokształtnym. Alfie, który złamie jej serce, by zmusić ją do odejścia. Obiecując sobie, że nigdy mu nie wybaczy, znika.

Ale nie wie o dziecku, które nosi, ani że w momencie, gdy odeszła, Domonic postanowił, że zasady są po to, by je łamać - i teraz, czy kiedykolwiek ją odnajdzie? Czy ona mu wybaczy?
Narzeczona Wampira (Seria Mroczna Rada Księga 1)

Narzeczona Wampira (Seria Mroczna Rada Księga 1)

2.9k Wyświetlenia · W toku · Anna Kendra
„Zdaje się, że zapomniałaś, że nie wychodzisz za zwykłego człowieka, Alina. Wychodzisz za księcia wszystkich wampirów, więc weź się w garść i przynieś mi kawę.”
Alina Deluca prowadzi normalne życie na północy Kalifornii. Przynajmniej taką wersję przedstawia światu. W jej hipnotyzujących szmaragdowych oczach kryją się jednak koszmary, o których nigdy nie mogłaby mówić, nawet gdyby miało ją to zabić.
Erick Stayton, książę wampirów, jest jej koszmarem. Dla niej był tylko zimnym, dzikim drapieżnikiem, który pragnął jej krwi i odebrał jej wszystko podczas tej jednej traumatycznej nocy cztery lata temu. Problem w tym, że jest przeznaczona na jego żonę.
Zbierając całą swoją siłę, aby naprawić swoje chaotyczne życie, zostaje wplątana w odwieczny konflikt i walkę o władzę o niewyobrażalnych proporcjach. Co dziwne, zaczyna łączyć ją z Erickiem coś, czego nigdy by się nie spodziewała. Nagle wszystko nie jest takie, jak się wydaje.
Czy Erick jest bezdusznym potworem, za jakiego uważa go Alina? Czy prawo wampirów ustanowione eony temu doprowadzi do zagłady całej rasy wampirów? Czy w tych najkrwawszych czasach rozkwitnie gorąca namiętność?
Królowa Wśród Alf (Księga 1 w Sadze Boga)

Królowa Wśród Alf (Księga 1 w Sadze Boga)

1.7k Wyświetlenia · W toku · ADB_Stories
Amelia Dolivo wiedziała przez całe życie, że pewnego dnia zostanie Alfą swojej watahy, stając się tym samym pierwszą kobietą-Alfą w historii. Droga do tego celu była długa i pełna trudności, ale prawdziwy Alfa nigdy nie rezygnuje z walki; prawdziwy Alfa nigdy nie akceptuje porażki.

Niezależnie od tego, czy wrogowie knują w cieniu, aby ją zniszczyć, czy jej własna dusza bliźniacza kwestionuje jej zdolności jako kobiety, Amelia zmierzy się z nimi wszystkimi. Pokaże im, dlaczego nigdy nie należy lekceważyć kobiety.

Królowa wśród Alf jest pierwszą książką z serii Królowa wśród/The God's Saga. To jest seria powiązana, i aby zobaczyć, jak kończy się cała historia, polecam przeczytać całą serię.
Oto książki w serii:
Królowa wśród Alf - Księga 1
Kawałek Luny - Prequel Królowej wśród Alf (dostępny w ramach książki Królowa wśród Alf)
Królowa wśród Węży - Księga 2
Uciekająca Cesarzowa - Prequel Królowej wśród Węży (wkrótce)
Królowa wśród Krwi - Księga 3
Cała Na Nowo - Spin-off Królowej wśród Alf (dostępny w ramach książki Królowa wśród Alf)
Królowa wśród Ciemności - Księga 4
Mroczne Wezwanie - Spin-off Królowej wśród Ciemności (wkrótce)
Królowa wśród Fal - Księga 5
Wartość, Cnota i Odwaga - Prequel Spin-off Królowej wśród Fal (wkrótce)
Królowa wśród Bogów - Księga 6
Królowa wśród Burz - Księga 7 (wkrótce i na bieżąco na Ream)
Dwór Tajemniczych Dusz Antologia (krótkie opowiadania skupiające się na postaciach pobocznych w tym uniwersum, wyłącznie na Ream)
Utracona Miłość CEO-a

Utracona Miłość CEO-a

976 Wyświetlenia · W toku · Mia
W oczach innych miałam małżeństwo, którego można było mi tylko pozazdrościć — mąż bogaty, wpływowy i przystojny, a do tego na pozór taki czuły, że aż serce miękło. Tyle że nikt nie wiedział, że przez trzy lata naszego małżeństwa liczbę chwil, kiedy byliśmy ze sobą naprawdę blisko, dałoby się policzyć na palcach jednej ręki.

Odkąd trzy lata temu zmarło nasze dziecko, odsunął się ode mnie, zasłaniając się „oddawaniem czci Buddzie”. Wmawiał, że kto praktykuje buddyzm, musi trzymać się z dala od cielesnych pragnień. Myślałam, że wspólna żałoba popchnęła go do ucieczki, do udawania, że nic go nie boli — aż do tamtej późnej nocy...

Kiedy przygotowałam się z największą ostrożnością, z nadzieją, że znów zajdę w ciążę, odtrącił mnie po raz kolejny. A potem zobaczyłam w mediach społecznościowych, w tych „trendach”, które wyskakują ludziom prosto w oczy, zdjęcia, jak obejmuje znaną aktorkę, gdy razem wchodzą do hotelu — i jak wygląda łagodnie, niemal czule, kiedy klęka na jedno kolano, trzymając za rękę trzyletnią dziewczynkę.

Wyszło na jaw, że on nie tyle nie chciał dzieci — on po prostu nie chciał dzieci ze mną.

Gdy bezczelnie przyprowadził do domu kochankę i nieślubną córkę i zażądał, żebym oddała im sypialnię małżeńską, w końcu zrozumiałam — byłam dla niego tylko rekwizytem. Narzędziem do robienia dobrego wrażenia, żeby „ludzie gadali” jak najmniej.

Do reszty złamało mnie to, że „przypadkiem” przewrócili urnę z prochami mojej córeczki, a on — pierwszy raz w życiu — podniósł na mnie rękę, tylko po to, żeby ich ochronić.

Nie wiedział, że w tym małym pudełku była moja ostatnia nadzieja na tym świecie.

Papiery rozwodowe są podpisane, zostało 29 dni okresu na ochłonięcie. Tym razem nie obejrzę się za siebie ani razu!
Między Pożądaniem a Miłością (Erotyka)

Między Pożądaniem a Miłością (Erotyka)

2.3k Wyświetlenia · W toku · Jewiljen's Stories
Z powodu silnej chęci zapewnienia matce najlepszej opieki po udarze, Samantha była zmuszona przyjąć ofertę tańca dla klienta, pana MC. Jest prywatną, seksowną tancerką bogatego mężczyzny.

Nigdy nie widziała jego twarzy, nawet razu, ponieważ zawsze nosi maskę karnawałową, gdy tańczy przed nim. Musi dać mu dobry pokaz, aby rozgrzać jego noc, tylko tańcząc.

Tylko patrzenie, bez dotykania, to wszystko!

Czy ma prawo walczyć z tym, co do niego czuje, jeśli ich umowa kończy się, gdy kobieta, którą miał poślubić, wróci?
Podpisałam rozwód, a teraz błaga na kolanach

Podpisałam rozwód, a teraz błaga na kolanach

3.8k Wyświetlenia · W toku · Eudora
Po dwóch latach małżeństwa zgięłam kark do samej ziemi, a i tak usłyszałam od niego, że jestem „wyrachowana” i knuję. W jego oczach byłam tylko babą, co wpełzła mu do łóżka podstępem, brudnymi sztuczkami, a dzieci traktuje jak narzędzia — i nigdy, przenigdy nie dorównam jego biednej, „kochanej szwagierce”.

Kiedy z obrzydzeniem rozdarł na mnie ubranie i brutalnie mnie przycisnął, drżącym głosem wyszeptałam: „Jestem w ciąży!”. A on prychnął, jakby słyszał kiepską bajkę, i zadrwił, że udaję. Nawet po tym, jak straciłam dziecko, on wciąż beztrosko ucinał pogawędki z rodziną sprawcy, jakby nic się nie stało.

W końcu miałam dość. Byłam zmęczona tak, że aż bolały mnie kości. Cała moja miłość i cała moja cierpliwość nie znaczyły dla niego kompletnie nic.

Kiedy cisnęłam mu papierami rozwodowymi prosto w twarz, myślałam, że to koniec. A to był dopiero początek. Gdy zacisnął palce na moim nadgarstku, wbił mnie w drzwi samochodu i zamknął mi usta karzącym, zachłannym pocałunkiem, poczułam — ku własnemu wstydowi — coś, czego nie powinnam. Czego ten człowiek tak naprawdę chce?
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

17.9k Wyświetlenia · W toku · regalsoul
"Moja siostra grozi, że zabierze mi partnera. A ja pozwalam jej go zatrzymać."
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.


Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Łowczyni Alfy (księga pierwsza i druga)

Łowczyni Alfy (księga pierwsza i druga)

1.6k Wyświetlenia · W toku · A. Wings
---Gra między Alfą a jego Łowczynią---
---Kto będzie ostatecznym zwycięzcą?---
---Kto straci serce w tej grze?---

„Wiesz, nigdy mi nie powiedziałaś, dlaczego masz te numery,” powiedział Rogan. „Czy mają jakieś specjalne znaczenie?”
„Dostajemy je przydzielone, ale mogłam wybrać swój,” odpowiedziałam.
„Och? Dlaczego więc 110?” Rogan nie przestawał pytać.
Uśmiechnęłam się lekko, a Rogan spojrzał na mnie zdezorientowany.
„To... to był numer mojego ojca,” powiedziałam.
„Chciałam go uhonorować, wiesz.”
Rogan ścisnął moją dłoń, a ja spojrzałam na niego i uśmiechnęłam się.
„Byłaś świetną łowczynią,” powiedział. „Ale teraz musisz być świetną Luną.”


Jej numer to 110, jej imię rzadko było używane. Ale miała naprawdę piękne imię, Serena. Serena straciła rodzinę w bardzo młodym wieku, nienawidziła wszystkich wilkołaków, którzy zrujnowali jej życie. Kiedy została wysłana, by zabić najpotężniejszego Alfę Rogana, Serena nie miała żadnych wątpliwości, Alfa Rogan musiał zostać zabity.

Alpha Rogan złapał najbardziej nieoczekiwaną zdobycz, swoją partnerkę, małą łowczynię. Radzenie sobie z nią było znacznie trudniejsze niż zabijanie jego wrogów we krwi. Wiedział, że ona go nienawidzi i sam powinien trzymać się od niej z daleka. Ale po prostu nie mógł, pragnął swojej partnerki tak bardzo i nigdy nie chciał jej skrzywdzić.
Nie Patrz Wstecz

Nie Patrz Wstecz

2.6k Wyświetlenia · W toku · G O A
Po nagłej śmierci rodziców, Maya jest zmuszona uciekać i zacząć wszystko od nowa.

Z wiedzą, że człowiek, który zabił jej rodziców, wciąż jej szuka, opuszcza miasteczko, w którym dorastała, i rozpoczyna nowe życie jako studentka uniwersytetu w Maine.

Bez przyjaciół i rodziny stara się jak najlepiej wtopić w tłum jako człowiek, ale gdy wokół niej zaczynają dziać się dziwne rzeczy i pojawiają się tajemniczy ludzie, szybko odkrywa, że może to los przywiódł ją tutaj.

Czy w końcu dowie się prawdy o śmierci swoich rodziców, czy tylko pogrąży się w szaleństwie, które stało się jej nowym życiem?

Nowa wataha...

Partner... a może więcej niż jeden?

Nieznane zdolności?

Teraz wszystko jest o wiele bardziej skomplikowane.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

2.3k Wyświetlenia · W toku · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Czterech albo Martwych

Czterech albo Martwych

15.4k Wyświetlenia · W toku · G O A
"Emma Grace?"
"Tak."
"Przykro mi to mówić, ale on nie przeżył." Lekarz patrzy na mnie ze współczuciem.
"D-dziękuję." Mówię z drżącym oddechem.
Mój ojciec nie żył, a człowiek, który go zabił, stał tuż obok mnie w tej chwili. Oczywiście, nie mogłam nikomu tego powiedzieć, bo zostałabym uznana za współwinną za samo wiedzenie, co się stało, i nic nie zrobienie. Miałam osiemnaście lat i mogłam trafić do więzienia, jeśli prawda kiedykolwiek wyszłaby na jaw.
Niedawno próbowałam przetrwać ostatni rok liceum i na zawsze opuścić to miasto, ale teraz nie mam pojęcia, co zrobię. Byłam prawie wolna, a teraz mogłabym mieć szczęście, jeśli przetrwam kolejny dzień bez całkowitego załamania mojego życia.
"Jesteś z nami, teraz i na zawsze." Jego gorący oddech szeptał mi do ucha, wywołując dreszcz na moim kręgosłupie.
Mieli mnie teraz w swoim mocnym uścisku, a moje życie zależało od nich. Jak doszło do tego punktu, trudno powiedzieć, ale oto byłam... sierota... z krwią na rękach... dosłownie.


Piekło na ziemi to jedyny sposób, w jaki mogę opisać życie, które przeżyłam.
Każdego dnia tracąc kawałek swojej duszy, nie tylko przez mojego ojca, ale także przez czterech chłopaków zwanych Ciemnymi Aniołami i ich zwolenników.
Byłam dręczona przez trzy lata, co było wszystkim, co mogłam znieść, i bez nikogo po mojej stronie wiedziałam, co muszę zrobić... muszę się wydostać jedynym sposobem, jaki znam. Śmierć oznacza spokój, ale rzeczy nigdy nie są takie proste, zwłaszcza gdy ci sami chłopcy, którzy doprowadzili mnie na skraj, są tymi, którzy ratują mi życie.
Dają mi coś, czego nigdy nie myślałam, że będzie możliwe... zemstę podaną na zimno. Stworzyli potwora i jestem gotowa spalić cały świat.

Treści dla dorosłych! Wzmianki o narkotykach, przemocy, samobójstwie. Zalecane 18+. Reverse Harem, od prześladowcy do kochanka.
Narzeczona miliardera na ostatnią chwilę

Narzeczona miliardera na ostatnią chwilę

9.4k Wyświetlenia · W toku · G O A
Dlaczego miliarder technologiczny Artemis Rhodes miałby coś takiego opublikować?!

"Wszyscy mówią o hashtagu, który stał się wiralem w mniej niż kilka godzin. Niemniej jednak, ta dziewczyna stała się zagadką, którą każdy chce rozwiązać. W rzeczywistości mamy zdjęcia od kilku osób, które widziały tę dziewczynę na żywo."

Ekran telefonu jest mały, ale zauważam kilka moich zdjęć migających na ekranie. To nie może się dziać!

Wiesz, ten atak paniki, który starałam się stłumić? Cóż, wraca z zemstą. Czuję, jakby całe powietrze zostało ze mnie wyssane, a moja klatka piersiowa się zaciska. Mój wzrok się zamazuje i rejestruję, że upadam, zanim wszystko staje się ciemne.

"Proszę się uspokoić, pani Riley, to pan Rhodes, darczyńca naszego szpitala. Ta kobieta to jego narzeczona. Zajmę się tym." - mówi lekarz i odsuwa się, aby pielęgniarka mogła wyjść.

Patrzę, jak szybko odchodzi, zanim skupiam się na lekarzu. To starszy mężczyzna z białymi włosami i przyjazną twarzą, ale daje mi dziwne wibracje.

Czekaj... czy on właśnie powiedział "narzeczona"?

"Przepraszam, co pan powiedział?" - pytam.

"Mam dla pani propozycję." - mówi mężczyzna.

"Propozycję dla mnie? Co pan ma na myśli?"

"Propozycję? To znaczy-"

Macham ręką. "Nie to! Nie jestem idiotką. Chodzi mi o jaką propozycję?"

"Chcę, żebyś wyszła za mnie." - mówi z poważną miną.

Pewnie zastanawiasz się, jak kobieta, która mieszka w opuszczonym wagonie kolejowym, kończy jako żona wielkiego miliardera technologicznego.

Cóż, to proste. Wpadliśmy na siebie, spojrzeliśmy sobie w oczy i reszta to historia.

Okej, nie do końca tak to się stało. Widzisz, Artemis Rhodes jest w kłopocie. Potrzebuje żony do swoich następnych urodzin... za sześć dni. Więc co robi? Ściga mnie jak szalony stalker i oferuje mi mnóstwo pieniędzy, żeby za niego wyjść.

Szalone, prawda?

Oczywiście odmawiam, bo mam trochę godności, ale kiedy mój świat wywraca się do góry nogami, nie mam wyboru i muszę się zgodzić. Dzięki niemu nie mogę wrócić do swojego dawnego życia, a teraz utknęłam w jego.

Jestem jego buntem przeciwko rodzinie i cierniem w jego boku... Jego słowa, nie moje...

Pochodzimy z różnych światów, co oznacza, że w końcu te światy się zderzą, a z tym nadchodzi katastrofa, gotowa rozerwać cały plan na strzępy. Wiesz, taki zwykły wtorek.

Więc co robią dwie osoby, kiedy wszystko zaczyna się walić?

Cóż, pozwól, że ci opowiem...
Część Mnie

Część Mnie

818 Wyświetlenia · W toku · G O A
Po przebudzeniu się po spotkaniu z losami, Amelia musi znaleźć sposób, aby zapobiec swojej własnej śmierci. Jednak w miarę jak dzień mija, zdaje sobie sprawę, że nic nie jest takie, jak w wizji, którą widziała o swojej przyszłości.

Wewnętrzna walka, aby wyłonić się jako biały wilk, prowadzi ją do spotkania z krwiożerczą bestią, która udaje się ją uwieść. Aż do momentu, gdy ich przerywa przybycie jej partnera. Nic nie jest takie, jakie powinno być, i będzie musiała wykorzystać wszystkie swoje zasoby, aby dowiedzieć się dlaczego, a może nawet skorzystać z pomocy wroga...

Przyszłość nigdy nie jest zapisana w kamieniu... a czasem trzeba złamać wszystkie zasady.

To jest kontynuacja książki 'Więcej niż ja', ale można ją czytać jako samodzielną powieść.
Alpha Tatusiowie i Ich Niewinna Mała Służąca (18+)

Alpha Tatusiowie i Ich Niewinna Mała Służąca (18+)

102k Wyświetlenia · W toku · Nyssa Kim
Ostrzeżenie: Treść dla dorosłych, treść dla dorosłych i treść dla dorosłych.

"Czyj kutas sprawił, że płakałaś najgłośniej dzisiejszej nocy?" Lucien mówił niskim warkotem, trzymając mnie za szczękę i zmuszając do otwarcia ust.

"Twój," wydyszałam, mój głos zdarty od krzyku. "Alpha, proszę—"

Palce Silasa wbiły się w moje biodra, gdy ponownie we mnie wbił się, szorstki i bezlitosny. "Kłamczucha," warknął przy moim kręgosłupie. "Płakała na moim."

"Może powinniśmy sprawić, by to udowodniła?" powiedział Claude, jego kły muskały moją szyję. "Zwiążmy ją znowu. Niech błaga tym ślicznym usteczkiem, aż uznamy, że zasłużyła na nasze węzły."

Trzęsłam się, ociekałam, byłam wykorzystana — i jedyne, co mogłam zrobić, to jęknąć: "Tak, proszę. Użyjcie mnie znowu."

I tak zrobili. Jak zawsze. Jakby nie mogli się powstrzymać. Jakbym należała do nich wszystkich trzech.


Lilith kiedyś wierzyła w lojalność. W miłość. W swoją watahę.

Ale wszystko zostało jej odebrane.

Jej ojciec — nieżyjący Beta Fangspire, zmarł. Jej matka, złamana sercem, wypiła wilczą jagodę i nigdy się nie obudziła.

A jej chłopak? Znalazł swoją partnerkę i zostawił Lilith bez mrugnięcia okiem.

Bez wilka i samotna, z narastającymi długami szpitalnymi, Lilith wchodzi do Rytuału — rytuału, w którym kobiety oferują swoje ciała przeklętym Alfom w zamian za złoto.

Lucien. Silas. Claude.

Trzech bezwzględnych Alfów, przeklętych przez Boginię Księżyca. Jeśli nie oznaczą swojej partnerki przed dwudziestym szóstym rokiem życia, ich wilki ich zniszczą.

Lilith miała być tylko środkiem do celu.

Ale coś się zmieniło w chwili, gdy jej dotknęli.

Teraz jej pragną — oznaczonej, zrujnowanej, czczonej.
I im więcej biorą, tym bardziej pożądają.

Trzech Alfów.

Jedna dziewczyna bez wilka.

Bez przeznaczenia. Tylko obsesja.

I im więcej jej smakują,

Tym trudniej jest im ją puścić.
Przewodnik Człowieka po Przetrwaniu Magicznych Wpadek

Przewodnik Człowieka po Przetrwaniu Magicznych Wpadek

9k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Cześć, nazywam się Kat i czuję, że powinnam coś wyjaśnić. Nie jestem ekspertką od magii i nie ma powodu, żeby tak było. My, ludzie, odkryliśmy, że magia istnieje dopiero kilka lat temu i naprawdę nie było to tak wielkie wydarzenie, jak można by się spodziewać. Istnieje, nie mam żadnej własnej magii, więc nie robi to żadnej różnicy w moim życiu.

Więc kiedy zostaję poproszona, aby być przewodnikiem dla absurdalnie przystojnego elfa, który próbuje schwytać kilku zbiegłych przestępców, zdaje sobie sprawę, że elfy wiedzą o nas tyle samo, co my o nich. Pomagam mu poruszać się po dziwnych ludzkich rzeczach, takich jak telefony komórkowe, karty kredytowe i dlaczego czekamy na czerwonym świetle, kiedy nie nadjeżdżają żadne samochody.

Bezpiecznie można powiedzieć, że jestem trochę przytłoczona tym wszystkim.

Ale będzie dobrze, prawda? Mam na myśli, to nie ja staję naprzeciw przestępców lub, co gorsza... Szalonych fanek elfów. Wszystko, co muszę zrobić, to pokazać przystojnemu facetowi okolicę i starać się nie zawstydzić siebie zbyt mocno w tym procesie. Co może pójść nie tak?

Trzymajcie kciuki!
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

446.4k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Lekcja Magii

Lekcja Magii

42.1k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Pewnego dnia zajmuję się marudnymi maluchami i rodzicami, którzy pracują za dużo, żeby naprawdę być rodzicami, a następnego dnia moje życie wywraca się do góry nogami i pracuję w barze dla nadprzyrodzonych istot. Może nie wiem, jak mieszać drinki, ale co dziwne, umiejętności potrzebne do radzenia sobie z niegrzecznymi dziećmi wydają się wystarczająco dobrze działać na wampiry, wilkołaki, a nawet czarownice. Dobra wiadomość jest taka, że ta praca jest interesująca, a mój szef może i jest demonem, ale jestem pewna, że pod wszystkimi tymi ponurymi minami jest totalnym mięczakiem. Zła wiadomość jest taka, że ludzie nie powinni wiedzieć o tych wszystkich magicznych rzeczach, więc teraz jestem magicznie związana z tym barem, dopóki nie przekonam ich, że nie będę o tym wszystkim opowiadać. Albo umrę, co nastąpi pierwsze. Niestety, śmierć wydaje się coraz bardziej prawdopodobna, bo ktoś mnie ściga. Nie wiem kto ani dlaczego, ale są niebezpieczni i mają magię. Więc zrobię wszystko, żeby przetrwać, a jeśli to oznacza spędzenie trochę więcej czasu z moim przerażającym, ale przystojnym szefem, to niech tak będzie. Przekonam go, żeby mi zaufał, nawet jeśli to ostatnia rzecz, jaką zrobię.
Śmierć, randki i inne dylematy

Śmierć, randki i inne dylematy

9.7k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Pierwsza rzecz, którą powinnaś o mnie wiedzieć? Technicznie rzecz biorąc, jestem czarownicą. Ale jeśli zapytasz moją rodzinę, oznacza to, że powinnam być idealną małą czarodziejką: sumiennie uczestniczyć w ich dziwnych rytuałach, pracować w rodzinnej firmie, poślubić jakiegoś zatwierdzonego magicznego faceta i wyprodukować kilka uroczych czarowniczych dzieci, aby utrzymać linię krwi przy życiu. Spoiler alert: to się nie wydarzy.

Zamiast tego opanowałam sztukę unikania magicznego świata. Moja strategia? Ukrywać się za ekranami komputerów i trzymać się z dala od wszelkich dramatów. To w większości działa—dopóki biurowy palant, który przypadkiem jest także czytającym w myślach, nie postanowi wtrącić się w mój starannie zbudowany spokój. Potem pojawia się w pracy półżywy, a ja nagle jestem po uszy w magicznych kłopotach, na które się nie pisałam.

Teraz ten irytujący, czytający w myślach dupek jest przekonany, że jego problemy są moimi problemami, zaginione ciała się piętrzą, a nasze rodziny są uwikłane w ten nadprzyrodzony bałagan. Wszystko, czego chciałam, to grać w gry wideo, spędzać czas z moim kotem i udawać, że magiczny świat nie istnieje. Zamiast tego utknęłam w roli amatorskiego detektywa, radzenia sobie z wścibskimi krewnymi i spędzania zbyt dużo wymuszonego czasu z facetem, który jest jednocześnie irytujący i... dobra, może trochę intrygujący.

To? To jest powód, dla którego nie umawiam się na randki.
Nici Przeznaczenia

Nici Przeznaczenia

35.3k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Jestem zwykłym kelnerem, ale potrafię widzieć ludzkie przeznaczenie, w tym także Przemienionych.
Jak wszystkie dzieci, zostałem przetestowany pod kątem magii, gdy miałem zaledwie kilka dni. Ponieważ moja specyficzna linia krwi jest nieznana, a moja magia nie do zidentyfikowania, zostałem oznaczony delikatnym, wirującym wzorem wokół górnej części prawego ramienia.

Mam magię, tak jak wykazały testy, ale nigdy nie pasowała do żadnego znanego gatunku Magicznych.

Nie potrafię zionąć ogniem jak Przemieniony smok, ani rzucać klątw na ludzi, którzy mnie wkurzają, jak Czarownice. Nie umiem robić eliksirów jak Alchemik ani uwodzić ludzi jak Sukub. Nie chcę być niewdzięczny za moc, którą posiadam, jest interesująca i wszystko, ale naprawdę nie ma wielkiego znaczenia i większość czasu jest po prostu bezużyteczna. Moja specjalna umiejętność magiczna to zdolność widzenia nici przeznaczenia.

Większość życia jest dla mnie wystarczająco irytująca, a co nigdy mi nie przyszło do głowy, to że mój partner jest niegrzecznym, nadętym utrapieniem. Jest Alfą i bratem bliźniakiem mojego przyjaciela.

„Co ty robisz? To mój dom, nie możesz tak po prostu wchodzić!” Staram się utrzymać stanowczy ton, ale kiedy odwraca się i patrzy na mnie swoimi złotymi oczami, kurczę się. Jego spojrzenie jest wyniosłe i automatycznie spuszczam wzrok na podłogę, jak mam w zwyczaju. Potem zmuszam się, by znów spojrzeć w górę. Nie zauważa, że na niego patrzę, bo już odwrócił ode mnie wzrok. Jest niegrzeczny, odmawiam pokazania, że mnie przeraża, chociaż zdecydowanie tak jest. Rozgląda się i po zorientowaniu się, że jedyne miejsce do siedzenia to mały stolik z dwoma krzesłami, wskazuje na niego.

„Siadaj.” rozkazuje. Patrzę na niego gniewnie. Kim on jest, żeby tak mną rozkazywać? Jak ktoś tak nieznośny może być moją bratnią duszą? Może wciąż śnię. Szczypię się w ramię i moje oczy zachodzą łzami od ukłucia bólu.
Dlaczego Nigdy Nie Powinieneś Ratować Bezpańskich Demonów

Dlaczego Nigdy Nie Powinieneś Ratować Bezpańskich Demonów

12.2k Wyświetlenia · W toku · Kit Bryan
Czy kiedykolwiek słyszałeś powiedzenie, że nie powinno się karmić bezpańskich zwierząt, bo będą cię śledzić do domu? Okazuje się, że ta zasada dotyczy również demonów...
Nawet nie wiedziałam, że był demonem, ale teraz upiera się, że jest mi winien życie. Haczyk? Nie może odejść, dopóki nie "odpłaci się za przysługę", co oznacza, że jest zmuszony podążać za mną jak jakiś demoniczny cień. Dobra wiadomość jest taka, że będzie miał mnóstwo okazji, by mi się odpłacić.
Tylko... zaczynam się zastanawiać, czy naprawdę chcę, żeby odszedł. Zwłaszcza gdy rzuca mi to spojrzenie, które sprawia, że serce bije mi szybciej. To takie spojrzenie, które sprawia, że myślę, że może nie miałabym nic przeciwko, żeby zostać uratowana trochę za bardzo.
Jasne, ma ogon, ale jest coś w nim, czego nie mogę się pozbyć. Może to sposób, w jaki jego głos obniża się, gdy się zbliża, albo może to po prostu dlatego, że zmywa naczynia po kolacji. Tak czy inaczej, zaczynam się przywiązywać. Nie, że to ma znaczenie, bo odchodzi. Wiem lepiej niż zakochać się w demonie... Prawda?

Fae są NAJGORSZE. Jestem sobie, zajmuję się swoimi sprawami, a tu nagle, bam, zostaję wciągnięty w krąg przywołania. Szczerze mówiąc, ktokolwiek pomyślał, że przywoływanie demonów to dobry pomysł, powinien zobaczyć, dlaczego wszyscy boją się demonów. Jeszcze lepiej? Ten Fae rzuca na mnie zaklęcie, że nie mogę wrócić do domu, dopóki nie zabiję kogoś dla niego.
Osoba, którą chce, żebym zabił? Kobieta, która uratowała mi życie. Nie tylko jest dobra, ale nie mogę się zmusić, żeby ją skrzywdzić. A najgorsze? Ona też jest w połowie fae, to tylko prosi się o kłopoty. Teraz jestem uwięziony, związany własną magią, chroniąc ją, próbując ignorować, jak bardzo chcę zostać. Ale nie mogę. Muszę w końcu odejść. Prawda?
1