3 Book(s) Related to alrawabi school for girls

Wygnany Smok

Wygnany Smok

30.6k Wyświetlenia · W toku · Veronica Fox
"Proszę, nie jedz mnie," błagała. Jej głos był jak aniołów. Delikatny i cichy, jak jeden z tych wiatrów, które lubią bawić się moimi splecionymi włosami. Serce prawie mi stanęło, słysząc jej płacz.

Wołając Tazaka z powrotem do podstawy pnia, brudne palce dotknęły zewnętrznej strony gnijącego drzewa. Połowa porcelanowej twarzy wyjrzała na zewnątrz. Słoność, którą poczułem, pochodziła od jej zaschniętych łez na twarzy. Brud został zmyty w małych strumykach tam, gdzie łzy pozostawiły swoje ślady. Ametystowe oko przyglądało mi się od góry do dołu, bez wątpienia zaniepokojone moim wyglądem.

Creed: Wygnany smok, znany ze swojej bezwzględnej walki i niepokojącego wyglądu. Starsi smoków uznali go za niegodnego partnerki, Bogini Księżyca nigdy nie przyznałaby mu takiej, która została poczęta z gwałtu.

Odessa: Samotna kobieta, która straciła ojca na raka, jej oddalona matka odnajduje ją kilka godzin po śmierci ojca. Zabiera ją do fantastycznego świata, aby spłacić swój dług wobec Księcia Wamparii. Teraz jest tylko workiem krwi, ale pewnej nocy los się do niej uśmiechnął. Odessa uciekła z królestwa wampirów, tylko po to, by zostać odnalezioną przez bestię, która bierze ją pod swoje skrzydła.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

33.6k Wyświetlenia · W toku · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Pocałowałeś Moja Duszę

Pocałowałeś Moja Duszę

2.8k Wyświetlenia · W toku · Soumiya S. Sahoo
Biegnąc przez ciemną dżunglę, upewniała się, że nikt jej nie śledzi, ale nagle coś dużego przeskoczyło nad nią i zatrzymała się, łapiąc głęboki oddech, aby uspokoić swoje bijące serce po całym tym biegu.
Brązowy wilk z zakrwawioną twarzą i rozdartym uchem spojrzał na nią i warknął, zanim odwrócił się i pobiegł głębiej w las, znikając z jej pola widzenia. Odetchnęła z ulgą, myśląc, że dzikie zwierzę uciekło, prawdopodobnie przestraszone nią, ale wtedy usłyszała niski warkot za sobą. Zaniepokojona powoli się odwróciła, tylko po to, by zobaczyć wilka dwa razy większego od poprzedniego, który wpatrywał się w nią.

Ważne**
Ta historia została napisana, gdy miałam 16 lub 17 lat. Nigdy nie była edytowana. Zawiera błędy gramatyczne i niedojrzałe pisanie. Czytasz na własne ryzyko!! Pod koniec można zauważyć stopniową zmianę stylu pisania.
1