4 Book(s) Related to Mi Amore: Tiffie

WYBACZ MI, PROSZĘ

WYBACZ MI, PROSZĘ

1.1k Wyświetlenia · W toku · Dare to Dream
Punkt widzenia Sakshi:

"Od dzisiaj jesteś martwa," powiedział Randhir, zwiększając mój strach.

"Przepraszam, proszę," powiedziałam.

"Nigdy ci nie wybaczę. To ty zrujnowałaś moje życie. Ożeniłem się z tobą, żeby pokazać ci, jak bolesne jest być zdradzonym przez kogoś, komu ufasz," powiedział Randhir, zbliżając się do mnie.

"Zrozumiałam swój błąd. Proszę, zaufaj mi," powiedziałam, błagając go.

"Zasługujesz na nienawiść, karę i odrzucenie, a nie na zaufanie, miłość czy przebaczenie, moja droga," odpowiedział natychmiast Randhir.

Cofnęłam się, choć dobrze wiedziałam, że nie mogę przed nim uciec. Randhir był moim mężem i nikt nie wiedział, że ożenił się ze mną dla zemsty.

"Stój tam. Nie waż się zrobić ani kroku bez mojego pozwolenia."
Zanim Pozwolisz Mi Odejsć

Zanim Pozwolisz Mi Odejsć

4k Wyświetlenia · W toku · Rose Livingston
„Jeśli cokolwiek stanie się Willow albo jej dziecku, będziesz żałować, że w ogóle się urodziłaś.”

Głos Eliasa był jak nóż wbity prosto w moją pierś. Patrzyłam na kobietę, którą kochał — swoją kochankę — leżącą w kałuży krwi u podnóża schodów. To nie ja ją popchnęłam. Spadła, kiedy próbowała mnie złapać, kiedy chciała mi jeszcze dopiec, chełpiąc się dzieckiem, które rosło w jej brzuchu. Ale jego to nie obchodziło.

Przytulił jej połamane ciało, jakby było z kruchego szkła, a swoją żonę zostawił na zimnie — jakby była nikim. Nie wiedział, że ja też jestem w ciąży. Nie wiedział, że kiedy on modli się o bękarta swojej kochanki, tak naprawdę właśnie rujnuje matkę swojego prawowitego dziedzica.

Dotknęłam płaskiego brzucha, a łzy zamarzały mi na policzkach, gdy światła karetki malowały nas na czerwono. Spojrzał na mnie z czystą nienawiścią — spojrzeniem, które zgasiło ostatnią iskierkę mojej miłości.

— Podpiszę papiery rozwodowe, Elias — wyszeptałam w pustkę, kiedy odjeżdżał razem z nią. — Ale tego dziecka nigdy nie zobaczysz. Wybrałeś złe dziecko do ratowania.
Pozwól Mi Odejść, Były Mężu

Pozwól Mi Odejść, Były Mężu

1.1k Wyświetlenia · W toku · author penny
Haylee poświęciła wszystko dla miłości: swój tytuł, swoją watahę, swoją przyszłość, tylko po to, by zostać zdradzoną przez jedynego mężczyznę, któremu ufała najbardziej. Odrzucona i w ciąży, zniknęła w cieniu, zdecydowana wychować swoje dzieci z dala od kłamstw i złamanego serca. Ale los ma okrutne poczucie humoru.

Pięć lat później świat Alfy Aidena Fenrira się rozpada, a jedyną osobą, która może go uratować, jest kobieta, którą kiedyś zdradził. Kiedy szuka pomocy u potężnej sąsiedniej watahy, jest zdumiony, widząc Haylee jako Lunę - silniejszą, zimniejszą i już nie jego. Ale jeszcze bardziej szokujące są dwaj chłopcy, którzy mają jego twarz.

Haylee nie chce nic od Aidena, dopóki śmiertelna choroba nie zagrozi ich dzieciom, zmuszając ją do ponownego skonfrontowania się z nim. Gdy stare uczucia odżywają, a mroczne tajemnice wychodzą na jaw, w tym złowieszcza przepowiednia, zdradziecki były kochanek i szokująca zdrada przez mężczyznę, który, jak sądziła, ją uratował, Haylee musi wybierać między miłością, którą straciła, a przyszłością, o którą walczy.

W świecie, gdzie linie krwi są potęgą, a miłość jest niebezpiecznym więziem, czy Haylee odzyska swoją siłę, ochroni swoje dzieci i zdecyduje, kto naprawdę trzyma jej serce?
Jej małżeństwo z Królem Wampirów

Jej małżeństwo z Królem Wampirów

2.3k Wyświetlenia · W toku · Yhen Amor
Oczy Asalei zwęziły się. Mogła zgadnąć, że wydarzenie to ceremonia ślubna. Więc będzie uczestniczyć w ślubie. „Czyj to ślub?” zapytała mężczyznę, który ją przyprowadził.

„Twój, Pani.” Odpowiedział, a potem wyjął coś z papierowej torby. „Proszę to założyć,” powiedział ponownie, wręczając jej czarną woalkę z tiarą, pięknie ozdobioną czarnymi diamentami.

„Co powiedziałeś?!” Asalea zaskoczona wciągnęła powietrze.

„To jest twój ślub, Pani.” Mężczyzna powtórzył swoje wcześniejsze stwierdzenie.

„Z kim mam się żenić?” zapytała ponownie, mrużąc oczy.

„Dowiesz się później. Bądź gotowa, Pani. Marsz weselny zaraz się zacznie.” Następnie mężczyzna odsunął się na bok i wskazał jej, aby ruszyła naprzód, gdy melodia marszu weselnego zaczęła wypełniać cały astrodome.

Asalea nie wiedziała, czy powinna iść, czy stać się niewidzialną i uciec. Wybrała pierwszą opcję. Wiedziała, że jeśli ucieknie, zginie. Przynajmniej nie zabiją jej. Patrząc na swoją elegancką czarną suknię, woalkę z tiarą i miejsce ceremonii, wiedziała, że poślubi kogoś o wysokim statusie z Królestwa Glodeous. Mogła tu zacząć nowe życie, a potem zaplanować zemstę na wilkołakach z Ecleteon.

Z podniesioną głową, Asalea ruszyła z gracją w stronę ołtarza. Zbliżając się do ołtarza, zobaczyła plecy mężczyzny stojącego z przodu.

Asalea przypuszczała, że to może być jej przyszły mąż. „Hmm, nieźle,” mruknęła.

Powoli mężczyzna odwrócił się, gdy była już prawie obok niego.

Oczy Asalei rozszerzyły się, gdy rozpoznała mężczyznę.

„Witaj, moja piękna wampirko.” Szepnął i intensywnie spojrzał na nią swoimi głębokimi, oceanicznymi niebieskimi oczami.
1