55 Book(s) Related to is the pale blue eye based on a true story

Mój Dziki Walentyn

Mój Dziki Walentyn

1.7k Wyświetlenia · W toku · Ariel Eyre
Urodziłam się gwałtownie, jak wszystkie dzieci, ale po przemocy narodzin miało to zniknąć, lecz nie w moim przypadku. Historia mojej rodziny była pełna krwi i dzikości. Od narodzin do śmierci, jestem skazana na życie w chaosie i zniszczeniu. Nie miało znaczenia, że próbowałam uciec od tego rodzaju okrucieństwa. Próbowałam zdobyć szanowaną pracę, w której walczyłabym z potworami, które otaczały mnie przez całe dzieciństwo. Próbowałam przejść nad tym do porządku dziennego i zapomnieć o bliznach, które mi pozostawiło. Ale tak jak ta blizna, która została wyryta w mojej skórze, tak samo jest z Foxem Valentine, tylko że blizna, którą on pozostawił, była na mojej duszy. Ukształtował mnie, a ja rosłam z nim, tylko po to, by od niego uciec. Ale kiedy moja praca każe mi go oskarżyć, jestem z powrotem wrzucona w jego sidła i znów znajduję się w życiu, od którego tak bardzo starałam się uciec.

To jest Mroczny Romans Mafijny. Zalecana ostrożność czytelnika.

„No, jeśli to nie mała Ophelia Blake.” Jego głos był mroczny jak trucizna spływająca z jego idealnych ust. Tatuaże wystawały spod jego białej koszuli z guzikami. Wyglądał jak grzech, a ten diabelski uśmiech mógłby sprawić, że anioły upadłyby tylko po to, by spróbować jego smaku. Ale ja nie byłam aniołem, tak zaczęła się moja taniec z diabłem.
Potrójny Alfa: Moi Przeznaczeni Partnerzy

Potrójny Alfa: Moi Przeznaczeni Partnerzy

81k Wyświetlenia · W toku · Eve Frost
„Kara.” Głos Cole’a robi się niższy. „Czy ty… czy ja cię zraniłem?”

„Nie.” Przełykam ślinę. „Nic mi nie jest.”

„Kurwa…” wypuszcza powietrze. „Jesteś—”

„Nie.” Mój głos się łamie. „Błagam, nie mów tego.”

„Podniecona.” I tak to mówi. „Jesteś podniecona.”

„Nie jestem—”

„Twój zapach.” Jego nozdrza się rozszerzają. „Kara, pachniesz jak—”

„Przestań.” Zakrywam twarz dłońmi. „Po prostu… przestań.”

A potem jego dłoń zaciska się na moim nadgarstku, odciągając moje ręce od twarzy.

„Nie ma nic złego w tym, że nas pragniesz,” mówi łagodnie. „To naturalne. Jesteś naszą partnerką. My jesteśmy twoi.”

„Wiem.” Mój głos jest ledwo szeptem.

Przez dziesięć lat byłam duchem w rezydencji Sterlingów — niewolnicą długu u potrójnych Alfa, którzy zamienili moje życie w piekło. Mówili na mnie „Marchewa”, wpychali mnie do zamarzniętej rzeki i zostawili w śniegu na pewną śmierć, kiedy miałam jedenaście lat.

W moje osiemnaste urodziny wszystko się zmieniło. Podczas pierwszej przemiany z mojego ciała uwolnił się zapach białego piżma i pierwszego śniegu — a trzech dawnych oprawców stało przed moimi drzwiami, twierdząc, że jestem ich przeznaczoną partnerką. Ich własną.

W jednej chwili dług zniknął. Rozkazy Ashera zmieniły się w przysięgi, pięści Blake’a w drżące przeprosiny, a Cole zarzekał się, że czekali na mnie przez cały ten czas. Ogłosili mnie swoją Luną i przyrzekli, że spędzą życie na odkupieniu win.

Moja wilczyca wyje, żeby ich przyjąć. Ale jedno pytanie nie daje mi spokoju:

Czy ta jedenastoletnia dziewczynka, zamarzająca w śniegu i pewna, że zaraz umrze, wybaczyłaby wybór, który zamierzam teraz podjąć?
Prywatna Zabawka Alfy

Prywatna Zabawka Alfy

68.9k Wyświetlenia · W toku · Eve Frost
„Drake,” wyszeptałam pilnie, próbując odepchnąć się od jego piersi. „Ktoś jest na zewnątrz.”
„Niech słyszą,” warknął, wpychając się we mnie głębiej.
Zatkało mnie, doznanie było zbyt intensywne, bym mogła się oprzeć.
„Proszę,” błagałam, mój głos ledwo słyszalny. „Nie tak. Za głęboko. Ktoś tam jest—”
„Niech wiedzą, do kogo należysz,” powiedział Drake, przyspieszając tempo.
Telefon na jego biurku zadzwonił, przenikliwie i natarczywie. Usta Drake’a wykrzywiły się w okrutnym uśmiechu.
„Odbierz,” rozkazał, nie przerywając ruchów.
„Co? Nie mogę—”
Sięgnął i nacisnął przycisk głośnomówiący, jego druga ręka wciąż trzymała mnie za biodro z siłą, która mogła zostawić siniaki.
„Biuro pana Stone’a,” udało mi się powiedzieć, walcząc, by utrzymać głos w ryzach, podczas gdy on nadal się we mnie poruszał.
„Elsa?” Zaniepokojony głos Kayli wypełnił pokój. „Wszyscy czekamy w sali konferencyjnej. Minęło już piętnaście minut od ustalonego czasu.”
Oczy Drake’a spotkały się z moimi, nadal poruszając się we mnie, wyzywając mnie, bym nas zdradziła.
„Ja—” „Przepraszam, Kayla. My tylko... kończymy pewne ważne... sprawy.”

Elsa Hale jest Omegą wielokrotnie rozdzieraną przez los. W surowej hierarchii Stada Obsidianu jej istnienie jest jak pył w cieniu—pogardzana, wykorzystywana, lecz nigdy naprawdę dostrzegana. Jej matka cierpi na zatrucie srebrem, a kosztowne leczenie zaciska się wokół ich szyj jak pętla. A Drake Stone, bezwzględny Alfa Stada Obsidianu, wiąże ją przy sobie na dziesięć lat kontraktem: zapewnia jej ochronę, ale odbiera godność; posiada jej ciało, ale odrzuca jej duszę.

„Jesteś tylko moją tymczasową towarzyszką, Elso,” jego złote oczy palą jej skórę w ciemności, „nie oczekuj niczego więcej.”

Jednak gdy Elsa zwija się na podłodze swojego mieszkania, jej palce muskają płaski brzuch, nadal myśli o tym nienarodzonym dziecku. Teraz, gdy Drake publicznie wybrał inną kobietę. W dziesiątym roku kontraktu, Elsa ucieka. Drake, z opóźnieniem uświadamiając sobie swoją miłość, czy kiedykolwiek zdoła ją odzyskać?
Uparty Towarzysz Króla Alfa

Uparty Towarzysz Króla Alfa

1.2k Wyświetlenia · W toku · Okeke-Eze Ifeoma Isabella
„Jesteś cholernie seksowna, Rae,” warknął, jego głos był niski, pełen gorącej namiętności przy jej uchu.
Jego oczy pożerały jej nagie ciało z dzikim, zaborczym głodem, zanim jego usta opadły na jej piersi, roszcząc je sobie powolnymi, głębokimi pocałunkami. „Soczysta... i w pełni moja.” Rae jęknęła cicho, jej oddech przyspieszył, gdy jego usta pochłaniały ją z dziką potrzebą.
Jego duże, szorstkie dłonie—ciepłe i twarde jak prawdziwy Alfa wilk—chwyciły ją za talię, gdy lizał, ssał i gryzł jak wygłodzony bestia ucztujący na zakazanym owocu.
„Moja...” Pocałunek na jej wewnętrznej stronie uda.
„Moja...” Warknięcie z jego gardła.
„Zawsze... cholernie moja.”


Piekło go nie powstrzyma. Demony go nie zatrzymają. Bogowie go nie przerażają. A miłość?
On w nią nie wierzy.
Jason jest Księciem Wilków Milenium—najbardziej obawianym, posłusznym i nietykalnym Alfą w nadprzyrodzonej akademii pełnej wampirów, czarownic, fae i bestii. Nikt nie śmie mu się sprzeciwić. Nikt nie śmie spojrzeć mu w oczy.
Rae jest tylko nową dziewczyną. Cichą. Niedostrzeganą. Nieprzypisaną.
Czego nikt nie wie—włącznie z samą Rae—jest to, że jest ostatnią żyjącą syreną, urodzoną z krwi demona i starożytnej magii, z przeznaczeniem związanym z destrukcją.
Jason ma dwie zasady:
Zasada nr 1: Nie zadzieraj z nim.
Zasada nr 2: Patrz zasada numer jeden.
12