Poślubiając córkę Mafii
1.5k Wyświetlenia · W toku · Gia Hunter
„Czemu się schyliłaś, Maverick?”
„Bo mi kazałeś, dupku.”
„Kusisz mnie tak, że mam ochotę przelecieć cię tu i teraz. Jesteś najcudowniejszą kobietą, z jaką kiedykolwiek byłem — jedyną piękną rzeczą, jaką widzę i jaką mam.”
„To na co czekasz? No to karz mnie wreszcie!”
MAVERICK
Jako studentka, która jednocześnie haruje, ledwo wiążę koniec z końcem, aż pewnego dnia podchodzi do mnie obcy facet z propozycją — żebym została żoną jego pracodawcy za kosmiczną sumę.
Wiedząc, że te pieniądze pomogą mi opłacić leczenie babci, zgadzam się, ale stawiam warunek — tylko małżeństwo z rozsądku, bez żadnej bliskości.
Za późno dociera do mnie, że wychodzę za czarującego i niebezpiecznie przystojnego, młodego pana Winstona. A między nami od pierwszej chwili wybucha ogień, mimo wszystkich moich hamulców.
Wszystko jeszcze bardziej się komplikuje, kiedy nasze udawane małżeństwo zostaje wystawione na próbę przez jego ojca, który grozi, że wyciągnie na światło dzienne mój brudny, mały sekret.
LAKE
Bycie dziedzicem rodu Braddson-Winston czasem jest jak przekleństwo. Mój ojciec to kawał skurczybyka i wrzód na tyłku. Stawia mi jeden absurdalny warunek, żebym dostał stołek prezesa w firmie — ślub.
Więc znalazłem idealną pannę młodą — Maverick Bates II, piękną, ale w tragicznej sytuacji finansowej. Proszę tylko o dwie rzeczy. Trzymamy się układu MBA i zachowujemy czysto biznesowe podejście, dopóki kontrakt się nie skończy. Prościej się nie da.
To miała być prosta umowa, ale z każdym dniem, kiedy ją poznaję, na szali nie jest już tylko moja pozycja, ale też moje serce.
Uświadamiam sobie, że nie potrafię jej puścić wolno, nawet jeśli jest córką bezwzględnego dona Sicilianos.
„Bo mi kazałeś, dupku.”
„Kusisz mnie tak, że mam ochotę przelecieć cię tu i teraz. Jesteś najcudowniejszą kobietą, z jaką kiedykolwiek byłem — jedyną piękną rzeczą, jaką widzę i jaką mam.”
„To na co czekasz? No to karz mnie wreszcie!”
MAVERICK
Jako studentka, która jednocześnie haruje, ledwo wiążę koniec z końcem, aż pewnego dnia podchodzi do mnie obcy facet z propozycją — żebym została żoną jego pracodawcy za kosmiczną sumę.
Wiedząc, że te pieniądze pomogą mi opłacić leczenie babci, zgadzam się, ale stawiam warunek — tylko małżeństwo z rozsądku, bez żadnej bliskości.
Za późno dociera do mnie, że wychodzę za czarującego i niebezpiecznie przystojnego, młodego pana Winstona. A między nami od pierwszej chwili wybucha ogień, mimo wszystkich moich hamulców.
Wszystko jeszcze bardziej się komplikuje, kiedy nasze udawane małżeństwo zostaje wystawione na próbę przez jego ojca, który grozi, że wyciągnie na światło dzienne mój brudny, mały sekret.
LAKE
Bycie dziedzicem rodu Braddson-Winston czasem jest jak przekleństwo. Mój ojciec to kawał skurczybyka i wrzód na tyłku. Stawia mi jeden absurdalny warunek, żebym dostał stołek prezesa w firmie — ślub.
Więc znalazłem idealną pannę młodą — Maverick Bates II, piękną, ale w tragicznej sytuacji finansowej. Proszę tylko o dwie rzeczy. Trzymamy się układu MBA i zachowujemy czysto biznesowe podejście, dopóki kontrakt się nie skończy. Prościej się nie da.
To miała być prosta umowa, ale z każdym dniem, kiedy ją poznaję, na szali nie jest już tylko moja pozycja, ale też moje serce.
Uświadamiam sobie, że nie potrafię jej puścić wolno, nawet jeśli jest córką bezwzględnego dona Sicilianos.

